ja jakoko strugMEN czyli stolarz moge zapodac luzeczko albo cokolwiek z drewna.andkar teraz te panele to latwizna bo sa na zacisk a pamietam jak kiedys tego nie bylo .a bylo tylko laczenie pioro wpust bez zacisku to byla masakra zawsze pasy musialy byc i dobijak. dobra robota pozdro
Uriel75 pisze:Andrzej trzaska głównie deski podłogowe jak dobrze pamiętam A nie panele...
a ja widze panele z galdka powieschnia jak i strukturalna ale nie mowie bo ze zdjecia tak jak widze to nie zobacze co jest co poza tym to nie deska a klejonka oblogowana .
[ Dodano: Pon 31 Maj, 2010 ]
Jamszoł pisze:Plus klej - mam takie u siebie w kuchni
Ale dałem radę bez pasów - bo ich nie miałem
klej to oczywista sprawa bo by sie rozsypaly jak i zarowno kliny powinny byc to to ze klinuja i daja systans
a ja widze panele z galdka powieschnia jak i strukturalna ale nie mowie bo ze zdjecia tak jak widze to nie zobacze co jest co poza tym to nie deska a klejonka oblogowana .
Najczęściej jest to deska barlinecka, bądź niemiecka deska HARO, więc dobijak i młotek w ruch, fajna zabawa przy montażu pływającym, gorzej gdy wchodzę po koledze i klient ma ogrzewanie podłogowe, bo wtedy najczęściej jest to klejone do podłoża.
jakby wam do spółki był potrzebny elektryk/operator koparko-ładowarki to się piszę na to
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie