Myślałem że potrafię umyć auto....

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Tigerbart

Post autor: Tigerbart »

Tak naprawdę to chyba najważniejszy jest sprzęt jakim się pracuje, mam na myśli ścierki. Mianowicie po wypróbowaniu wielu rodzajów stwierdzam, że najlepsze są te najdroższe - dwustronne z mokrofibry - jak największe. Do niedawna były dostępne tylko i wyłącznie w Biedronce w rozmiarze 50x50. Nigdzie indziej nie znalazłem tak dużych ścierek z mikrofibry. W Biedronce występowały pod nazwą "Ścierka do podłogi" i jedna sztuka kosztowała jakieś 8 zł.

Mikrofibra nie rysuje powierzchni, mocno nasiąka, poleruje i nie maże/ nie robi smug po powierzchni, idealna od delikatnych preparatów po polerowanie. Do moich potrzeb musiałem kupić 10 szt....
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

leszek pisze:Nie siej Jurek "wrogiej propagandy"
Ilu ludzi tyle opinii :) Jedni są zwolennikami gąbki, inni szczotki (tylko miękkiej, z naturalnego włosia). Też zawsze zastanawiałem się co lepsze, popytałem w kilku firmach zajmujących się picowaniem aut i... jednoznacznej odpowiedzi na to nie ma :)

A co do mycia auta, ja najczęściej po umyciu czekam aż samo sobie wyschnie, w tym czasie sprzątam sobie wszystkie plasticzki w środku, wycieram kurz wilgotnymi ściereczkami itp itd. Po wyschnięciu czas na woskowanko, nabłyszczanie plastików zewnętrznych, czyszczenie felg, czernienie opon itp :P Ogólnie jak już mam wene żeby dokładnie wyczyścić auto, to czasowo jest to przedział 3-5h ciągłej roboty, ale wtedy jest bling :P Ilość kosmetyków u mnie w garażu i samochodzie też jest spora i też nie jedna osoba się śmiała z tego powodu :P A powiem Wam jeszcze że jeśli chcecie szybko osuszyć lakier to tak jak mówi Bartek, albo mikrofibra albo... stara dobra tetrowa PIELUCHA, ja właśnie ich używam i jestem mega zadowolony z tego jak działają :)
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

Albercik pisze:o kurde. Bartek - dzięki Tobie wiem, co będę robił przez nabliższe 3 dni :mrgreen:
Jak przestanie padać :P :)
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Jamszoł pisze:jest teraz okazja - pada deszcz - z filmuję efekt działania żelu (niewidzialnej wycieraczki)
Niestety nie dość , że jest słabe oświetlenie - bo pada , to jeszcze głupawy telefon łapie ostrość na tym co jest za szybą a nie na szybie .
Jedynie co możemy zauważyć to - to , że dość ostro padało , mijałem się z tirami i jak widać na ujęciu - nie włączyłem wycieraczek ani na moment.
Co prawda wlokłem się niemiłosiernie za jakimś Vanem .(w granicach 80-90km/h)
Im jedziemy szybciej i im pada mocniej , tym szyba jest czystsza.
Tu jest link do filmiku http://www.youtube.com/watch?v=qvCiTi_fh-Q
Początek filmu 40km/h - 3 bieg - później przyspieszenie do 80-90 - cały czas na 3 biegu .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

ja robię tak: wjeżdżam na myjnie i ciepie pięcioka i myje z płynem, następnie wciepie pięcioka i spłukuje sama wodą i wyjeżdżam do domu.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Albercik

Post autor: Albercik »

Ale ty masz lodówkę. Ja swoją też rozmrażam, przetrę szmatą i czysta. Ale jakbyś miał prawdziwy samochód, a nie przenośne agd, to byś zmienił zdanie o higienie auta :P
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

Albercik nie drażnij kupca bo otworzy okna w lodówce i zamiast deszczu grad spadnie :)
Albercik

Post autor: Albercik »

już wolę grad, czy śnieg od tego deszczu. ile można... :? nawet samochodu nie mogę umyć, bo po co?
Awatar użytkownika
DaVe
Posty: 210
Rejestracja: 15 mar 2008, 14:16
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Kontakt:

Post autor: DaVe »

przyznam sie. jestem maniakiem czystosci i porzadku w aucie. w garazu mam pelno kosmetykow do auta.

dobry szampon
wosk
pasta lekkoscierna
czernidlo do plastiku
czernidlo do opon
plak do kokpitu
srodek do mycia szyb z biedronki arroy z opcja antypara - naprawde dziala i dobrze myje bez smug
preparaty do uszczelek
srodki do mycia felg
srodki do mycia silnikow


zawsze zaczynam od naprawde konkretnego i obfitego splukania auta czysta woda.
potem przechodze do mycia czyli 2 wiaderka. jedno z szamponem a drugie z czysta woda. myje dach i szyby - splukuje.pozniej maska lampy i tylnia klapa - plucze. dalej reszta co zostalo i splukuje cale auto. wode sciagam taak sciagaczka silikonowa. w czasie gdzie resztki wody wysychaja sprzatam w srodku. zawsze odkurzam i czyszcze kokpit. po wyschniaciu auta przechodze do uzycia pasty lekkosciernej (raz na 2 miesiace) potem oczywiscie woskowanie jedna szmatka na nakladanie druga do polerowania. po nawoskowaniu biore sie za szyby. najpierw benzyna ekstracyjna dokladnie odtluszczam a potem srodkiem przeznaczonym do mycia glancuje :) na koniec zabaw czyszcze felgi i czernie opony :) no i ew wyczerniam tez listwy i lusterka - wyglada jak z salonu ;p


warto dodac, ze do mycia nie stosuje gabki (gabke tylko do mycia felg i ew zderzakow) a specjalna rekawice z mikrofibry :)


srednio myje co piatek/sobote w lato lub przed jakas specjalna okazja.


w zimie to jezdze na czysto.pl :) <- karcher.
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

A ja ostatnio odkryłem nowe zastosowanie cifa w mleczku. Okazuje się że cif jest super środkiem na wszystkie trudno schodzące plamy (owady, smoła i inne). Przeleciałem cifem całe autko i jest jak po polerce. Po cifie mycie pod ciśnieniem i pasta :) Autko jak z salonu :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

ciekawe kiedy sie wam lakier na aucie wytrze od tych srodkow :P
Illuminati75

Post autor: Illuminati75 »

Jak się wytrze to zrobią to co ja dzisiaj. Mianowicie nowa powłoka lakiernicza :)
ODPOWIEDZ