Nudziło mi się i postanowiłem wypróbować jak się pracuje multiszlifierką - zapiąłem frezik do grawerowania i dorwałem moją ulubioną szklaneczkę
Na foto efekt - oczywiście odręcznie - bo nie mam żadnych szablonów
Następne - na tapetę pujdzie zapalniczka klubowa
Na szybach samochodowych (sekuritkach) czyli hartowanych i nie klejonych - mogę próby poczynić na warsztacie - mamy tam kilkanaście szyb od samochodu marki STAR
Jak by co - to pisać
Jutro mam w kieracie strajk - więc będzie mi się nudziło
A co do żaroodpornego - mój kubek - u góry foto - to przecież żaroodporne naczyńko - kawa w nim jest parzona
jaro, kilkukrotnie za pomocą kamieni i wiertarki w szybach z kabiny poprawiałem fabrykę. I mi się udało, ale nie był to diamentowy sprzęt tylko normalny kamień i szło to bardzo ciężko. Głowy nie daję jak się zachowa to Twoje szkło ale na 99% jestem pewien, że da radę. Kasia malowała obrazy diamentem na szybach z antyram grubości 2 mm i tylko pył szedł, naprężenie szkła pozwoliło na grawer. Ale jak piszę - głowy nie daję. Źle by było gdybyś okazał się tym 1%...
Może niech najpierw Jurek sprawdzi na szybach samochodowych, materiał powinien być zbliżony...
andkar pisze:A co ktoś też chce mieć wycieraczke w sedanie?
To też ale jeśli można wywiertać otwór w szybie samochodowej - to pomyślcie jakie to możliwości daje - szczególnie w szybach bocznych - przy podnośniku szyby .
Zamiast się męczyć z naciąganiem gumy przy podnośniku ( guma trzymająca szybę do ramki ) - można by to skręcić na śruby