Parkowanie na chodniku
Moderator: Moderatorzy
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Parkowanie na chodniku
Uwaga! Do tej chwili parkowanie na chodniku w miejscach obowiązywania zakazu parkowania przy pozostawieniu pieszym min. 1,5m miejsca było różnie interpretowane przez stróżów prawa i często w zatłoczonych miejscach w ogóle nie zwracano na to uwagi. Wobec ostatniego wyroku sądu może się to zmienić...
http://moto.wp.pl/kat,121,title,Nie-wol ... omosc.html
http://moto.wp.pl/kat,121,title,Nie-wol ... omosc.html
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
-
kris
http://www.joemonster.org/filmy/25768/P ... mentsStart
Na insomnii http://www.insomnia.pl/Parkujesz__zdrap ... 40518.html
Może taka akcja by przydała w Polsce.
W miejscach dla inwalidów stawiają auta bez karty parkingowej niebieskiej. Przez takich idiotów nie mam gdzie parkować na "kopertach".
Na insomnii http://www.insomnia.pl/Parkujesz__zdrap ... 40518.html
Może taka akcja by przydała w Polsce.
W miejscach dla inwalidów stawiają auta bez karty parkingowej niebieskiej. Przez takich idiotów nie mam gdzie parkować na "kopertach".
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Mikosz, w tym temacie chciałem ostrzec o możliwej zmianie traktowania przez Policję konkretnych przypadków. Twój problem (też go mam) jest bardziej do "co mnie irytuje na drogach" 
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
a to nic nowego, juz dawno wprowadzili, ze jak nie ma info ze nie dotyczy chodnika to rowniez na chodniku zakazane ..... tylko w takkim razie jak zaparkowac w warszawie ?? mam propozycje aby wszystkim z poza warszawy, ktorzy maja rejestracje z innego wojewodztwa niz mazowieckie a warszawa jest dla nich tylko noclegownia i zrodlem pracy, a na weekend i tak jada do rodziny po kartofle/pyry czy inne podobne i tam placa podatki, tansze OC itd.
wystrzelic w kosmos
lub zabronic prakowania lub wprowadzic oplate 100pln za godzine postoju, wtedy bedziemy takie znaki respektowac
-
Illuminati75
Popieram , pojazdy z Warszawskimi tablicami nie powinny być objęte opłatą za parkowaniecidzej pisze:a to nic nowego, juz dawno wprowadzili, ze jak nie ma info ze nie dotyczy chodnika to rowniez na chodniku zakazane ..... tylko w takkim razie jak zaparkowac w warszawie ?? mam propozycje aby wszystkim z poza warszawy, ktorzy maja rejestracje z innego wojewodztwa niz mazowieckie a warszawa jest dla nich tylko noclegownia i zrodlem pracy, a na weekend i tak jada do rodziny po kartofle/pyry czy inne podobne i tam placa podatki, tansze OC itd.wystrzelic w kosmos
lub zabronic prakowania lub wprowadzic oplate 100pln za godzine postoju, wtedy bedziemy takie znaki respektowac
A przepis o którym mowa, jest od bardzo dawna i dziwi mnie, że "stróże prawa" do tej pory przymykali na to oko , przecież w kodeksie jest jak byk, czytelnie i wyraźnie.
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
-
Illuminati75
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
OOO muszę iść w obronę Warszawiaków
Dla nich pojęcie migacz nie istnieje a wyprzedzenie na 10 m przed skrzyżowaniem i danie po heblach - to normalka .
I nie pitol o Warszawiakach - jak na trasie jakiś Warszawiak mnie wyprzedza i dam mu sygnał migaczem , że może , to warszawiak - zawsze podziękuje .
Ostrowiak i Pleszewiak - nigdy
Nie wspomnę już o parkowaniu w poprzek lub jak mu się uda - zajmując 3 miejsca parkingowe
Widać , że nie miałeś do czynienia z Ostrowiakiem lub PleszewiakiemUriel75 pisze:W całej Polsce wiadomo jak jeżdżą Warszawiacy... Bez urazy
Dla nich pojęcie migacz nie istnieje a wyprzedzenie na 10 m przed skrzyżowaniem i danie po heblach - to normalka .
I nie pitol o Warszawiakach - jak na trasie jakiś Warszawiak mnie wyprzedza i dam mu sygnał migaczem , że może , to warszawiak - zawsze podziękuje .
Ostrowiak i Pleszewiak - nigdy
Nie wspomnę już o parkowaniu w poprzek lub jak mu się uda - zajmując 3 miejsca parkingowe
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
ja jeszcze tylko dla obrony warszawiakow (a co ! ) dodam, ze nie zawsze (niestety przynajmniej jak sie okazuje statystycznie co najmniej co trzeci) kierowca to przyjechal tu za chlebem i Warszawiakiem jest dopiero od kilku lat ... ALE RENOME W POLSCE JUZ NAM ZDAZYL ZEPSUC
poza tym dla nie wiedzacych nie kazda rejestracja zaczynajaca sie od litery W oznacza od razu warszawiaka, co nie Tomek ?? 
-
Illuminati75
- Arcadio
- Posty: 2838
- Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Pojemność: 2000
- Rocznik: 1995
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
technika jazdy nie zalezy od tego gdzie zamieszkujemy ani jaką mamy rejestrację. Ja jeździłem po wielu miastach i nie widzę różnicy. Po Wawie też jeździłem i jechało się normalnie mimo, że byłem pierwszy raz to zachowanie kierowców wg. mnie nie odbiegało od innych miejsc. Cidzej ma rację, że napływowi mogą siać postrach. Ale zobaczcie na zagranice np. Niemców. Mają super fury i drogi i jest pełna kulturka. Zobaczcie na wschód lub arabów. Jak wieśniak niezależnie od tego gdzie mieszka dorwie się do szybkiej(lub nie) gabloty to on nie będzie mądrze i bezpiecznie jeździł. Niestety im dalej na wschód tym kultura jazdy gorsza. Poprostu Polacy jeszcze nieokrzesani a chcą jeździć jak na zachodzie - taka ułańska fantazja.cidzej pisze:ja jeszcze tylko dla obrony warszawiakow
Także wg. mnie nie ma różnicy kto gdzie jeździ i skąd jest... Rejestracje są też leasingowe, firmowe a firmy wiadomo w większych miastach Jak PO, WA, DW, KR więc i tak nie wiadomo skąd kto jest. Jak za wzrostem ilości aut pójdzie rozwój drogowy to będzie oki i Polacy nawet nauczą się jeździć.
Escort Cabrio RS