kris2629, nie myję na myjni, wiadomo zaraz trza wyjechać a ja nie mam takiej odwagi. Miałem cały dzień dla samochodu, nigdzie nie wyjechałem w tym dniu więc robiłem na spokojnie... Po płukaniu odpaliłem koło 2 godziny później bez pośpiechu, wysychało na słońcu.
Broń boże BENA ATRAKCYJNA !
Miałbym stracha polać łatwopalnym płynem

Szukajki nie potrzebuję, dużo wcześniej czytałem wszystkie tematy na kilku forach związane z myciem silników

Jeśli karcherem to wiadomo rozsądnie i nie pod dużym ciśnieniem.
Ja jedynie przykryłem syrenke alarmową woreczkiem i wsio
