Mycie silnika

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

kris

Post autor: kris »

Mikosz pisze:Jeśli nie karcherem to trza obmacywać silnik
wiesz co,bez urazy,dostałem ostrzeżenie,h... wie za co ,chyba za ten wp[is,wali mnie to,tyle razy było pisane ,chcesz myć silnik na myjce to myj,tylko nie pisz o problemie z odpaleniem.
Reszte sobie wyjaśnie.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Przesadzacie - można i karcherem trzeba tylko wiedziec gdzie nie pryskać
Jak bym miał myć diesla - to nawet bym się nie zastanawiał - mydło przemysłowe - czyli chemia i Karcher .

A już na pewno , żadną beną - bena - to zagrożenie wybuchem lub mniejszym , lub większym pożarem w trakcie mycia .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
kris

Post autor: kris »

Mikosz pisze:kris2629, nie podnoś głosu, spokojna głowa.

to popytaj w tym temacie kolegi kolo21bg z fefku,on ci powie na temat mycia silnika,jeśli o to dostałem ostrz. to gitara.Próbowałem cie uchronić przed kłopotami,ale twoja brocha. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

kris2629, nie wiem co ten koleś olał karcherem i jakim ale jak się myje autko z głowa to karcher nie szkodzi. Ja swój silnik przynajmniej raz do roku (na wiosnę) staram się opłukać i zawsze robie to karcherem. Zakładam tylko woreczki foliowe na elektrykę która może ucierpieć (edis, elektronika od gazu) i jadę równo - żadnych problemów z tym związanych nie stwierdziłem.
Może ten twój znajomek jechał przemysłowym karcherem z porządna mocą i przesadził (sa takie np. do czyszczenia naczep "wanien" albo betoniarek - dają strumień mogący spokojnie pogjąć blachę w samochodzie osobowym :P
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Mikosz
Posty: 1689
Rejestracja: 12 lis 2007, 16:57
Lokalizacja: UK

Post autor: Mikosz »

kris2629, nie myję na myjni, wiadomo zaraz trza wyjechać a ja nie mam takiej odwagi. Miałem cały dzień dla samochodu, nigdzie nie wyjechałem w tym dniu więc robiłem na spokojnie... Po płukaniu odpaliłem koło 2 godziny później bez pośpiechu, wysychało na słońcu.
Broń boże BENA ATRAKCYJNA ! :mrgreen:
Miałbym stracha polać łatwopalnym płynem :-/
Szukajki nie potrzebuję, dużo wcześniej czytałem wszystkie tematy na kilku forach związane z myciem silników :)
Jeśli karcherem to wiadomo rozsądnie i nie pod dużym ciśnieniem.
Ja jedynie przykryłem syrenke alarmową woreczkiem i wsio :)
ODPOWIEDZ