UŚMIECHNIJ SIĘ!!!
Moderator: Moderatorzy
-
Illuminati75
Chłopak w aptece kupuje prezerwatywy, przebiera tam, rozmiary dobiera i po kolei wymienia różne smaki:
- Poproszę truskawkową, bananową, o! I malinową też poproszę...
Wkurzona juz mocno aptekarka:
- Panie !! Pan będziesz pier...lił czy kompot gotował ??
---------------------------------------------------------------------------------------
Kobiecy orgazm ma 5 form:
1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach.
2. Uległa: Tak, tak, tak.
3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu.
4. Religijna: O mój Boże!
5. Kryminalna: Zabiję Cię, jeśli teraz przestaniesz!
- Poproszę truskawkową, bananową, o! I malinową też poproszę...
Wkurzona juz mocno aptekarka:
- Panie !! Pan będziesz pier...lił czy kompot gotował ??
---------------------------------------------------------------------------------------
Kobiecy orgazm ma 5 form:
1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach.
2. Uległa: Tak, tak, tak.
3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu.
4. Religijna: O mój Boże!
5. Kryminalna: Zabiję Cię, jeśli teraz przestaniesz!
Przychodzi polityk do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam straszny problem, od trzech tygodni mam migrenę.
A na to lekarz:
- Niech pan nie przesadza. Migrenę to może mięć profesor, nauczyciel,
artysta.
Słowem - człowiek myślący. A panu to po prostu łeb napier..la.
Nauczycielka oznajmia na początku lekcji:
- A dzisiaj porozmawiamy o tym, skąd biorą się dzieci...
Na to Jasiu znudzonym głosem:
- A ci co już dymali mogą wyjść na fajkę?
Rozmawia kandydat na księdza ze starszym ojcem;
- drogi Ojcze jak to jest z tym powołaniem, czy to się czuje?
Na to ojciec:
- mój drogi z powołaniem jest jak ze sraczką przychodzi nagle i nie
spodziewanie.
Wpada trabant do rowu obok krowiego placka krowi placek się pyta-kim ty
jesteś??
jestem samochodem-odpowiada trabant krowi placek mówi skoro ty jesteś
samochodem to ja jestem pizza
Jasiu dostał jedynkę z testu
-proszę pani dlaczego dostałem tą ocenę
-Jasiu napisałeś dobrze tylko :c: przez u zamknięte
Dlaczego w Polsce jest mało łabędzi?
Bo cygany szybciej po chleb pływają.
Ile powinna mieć teściowa zębów??????? Trzy pierwszy do otwierania piwa
drugi żeby ją :c: bolał, a trzeci???? Jak ten pierwszy wyleci.
Ksiądz się pyta dzieci na religii:
- Kto wie jak wygląda Matka Boska??
Jasio podnosi rękę i mówi :
- Ma kurtką bluzkę do pępka, kurtką spódniczkę i czerwone trzewiki.
- A skąd to wiesz Jasiu??
- Bo widziałem jak wyskakiwała od księdza przez okno. I mówił ksiądz "O
Matko Bosko byle cię nikt nie widział."
Psychiatra do pacjenta zatwardziałego kryminalisty:
- Opowiem panu początek historii a pan ja dokończy.
- Dziad i baba posadzili rzepkę...?
- A Rzepka odsiedział swoje i załatwił i dziada i babę.
- Panie doktorze, mam straszny problem, od trzech tygodni mam migrenę.
A na to lekarz:
- Niech pan nie przesadza. Migrenę to może mięć profesor, nauczyciel,
artysta.
Słowem - człowiek myślący. A panu to po prostu łeb napier..la.
Nauczycielka oznajmia na początku lekcji:
- A dzisiaj porozmawiamy o tym, skąd biorą się dzieci...
Na to Jasiu znudzonym głosem:
- A ci co już dymali mogą wyjść na fajkę?
Rozmawia kandydat na księdza ze starszym ojcem;
- drogi Ojcze jak to jest z tym powołaniem, czy to się czuje?
Na to ojciec:
- mój drogi z powołaniem jest jak ze sraczką przychodzi nagle i nie
spodziewanie.
Wpada trabant do rowu obok krowiego placka krowi placek się pyta-kim ty
jesteś??
jestem samochodem-odpowiada trabant krowi placek mówi skoro ty jesteś
samochodem to ja jestem pizza
Jasiu dostał jedynkę z testu
-proszę pani dlaczego dostałem tą ocenę
-Jasiu napisałeś dobrze tylko :c: przez u zamknięte
Dlaczego w Polsce jest mało łabędzi?
Bo cygany szybciej po chleb pływają.
Ile powinna mieć teściowa zębów??????? Trzy pierwszy do otwierania piwa
drugi żeby ją :c: bolał, a trzeci???? Jak ten pierwszy wyleci.
Ksiądz się pyta dzieci na religii:
- Kto wie jak wygląda Matka Boska??
Jasio podnosi rękę i mówi :
- Ma kurtką bluzkę do pępka, kurtką spódniczkę i czerwone trzewiki.
- A skąd to wiesz Jasiu??
- Bo widziałem jak wyskakiwała od księdza przez okno. I mówił ksiądz "O
Matko Bosko byle cię nikt nie widział."
Psychiatra do pacjenta zatwardziałego kryminalisty:
- Opowiem panu początek historii a pan ja dokończy.
- Dziad i baba posadzili rzepkę...?
- A Rzepka odsiedział swoje i załatwił i dziada i babę.
-
Illuminati75
[you] siedzi w autobusie. Nagle wsiada Kanar.
Kanar: Bileciki do kontroli!
[you] siedzi dalej i tylko szyderczo się uśmiecha.
Kanar: Bilecik!
[you]: Trąbka
Kanar: Jaka trąbka?
[you] :Jaki bilecik?
Kanar: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet!
[you]: Po co?
Kanar: Jestem kontrolerem MPK!
[you]: Nie wierzę panu!
Kanar: (pokazując [you] legitymację kontrolera MPK): Oto moja legitymacja.
[you]: A oto moja (odpowiadam, pokazując legitymację szkolną).
Kanar: Proszę mi pokazać pana bilet!
[you]: Proszę mi pokazać pańską kartę szczepień!
Kanar :Ma pan bilet?
[you]: NIE.
Kanar: W takim razie proszę o dokumenty.
[you]: Nie mam.
Kanar: A ta legitymacja?
[you]: To nie moja! Znalazłem !!
Kanar: To dlaczego jest na niej pana zdjęcie?
Ja: Zbieg okoliczności!
Kanar: Proszę mi pokazać dokumenty!
[you]: Są TAM! (mówię, wskazując na kieszeń kurtki Kanara).
Kanar: Proszę mi pokazać PANA dokumenty!
[you]: Którego pana?
Kanar: Pokaże mi pan dokumenty?
[you]: Nie pokażę!
Kanar: Bo zawołam policję!
[you]: Bo zawołam ojca!
Kanar: Proszę przestać się wygłupiać.
[you]: Proszę przestać się czepiać!
Kanar: Pokaże mi pan bilet albo dokument?
[you]: No nie! Pan jest monotematyczny!!
Kanar: Jeżeli nie zobaczę biletu będę zmuszony pana zatrzymać.
[you]: Może wreszcie mi pan wyjaśni, kim pan jest?
Kanar: (trochę zmieszany): Jestem kontrolerem MPK!
[you]: Proszę o legitymację.
Kanar: Już pan widział!
[you]: Chcę do ręki!
Kanar wyciąga legitymację i podaje pasażerowi.
[you]: (bierze ją, chowa, po chwili wyciąga i mówi): Dzień dobry, bileciki do kontroli.
Kanar: Co proszę?
[you]: Słyszał pan, jestem kontrolerem i proszę o bilet do kontroli.
Kanar: To ja jestem kontrolerem!
[you]: Ma pan bilet?
Kanar: Nie potrzebuję, pracuję w MPK!
[you]: Tak, a mój ojciec w NASA. Płaci pan teraz, czy mam wystawić blankiecik?
Kanar: (rzucając się na [you]): Proszę oddać mi moją legitymację!
[you]: Aaa! To jest napad na człowieka na służbie! Panie kierowco,
proszę zatrzymać autobus!
Kierowca zatrzymuje autobus, wychodzi z kabiny i podchodzi do nich.
Kierowca: Co tu się dzieje?
[you]: Jestem kontrolerem MPK, a ten pan nie ma biletu.
Kanar: Nieprawda! To ja jestem kontrolerem, a on nie ma biletu!
Kierowca: (zwracając się do ich obu): Proszę o legitymację. ([you] podaje
mu legitymację,
on ogląda ją dokładnie i mówi): To nie jest pana zdjęcie!
[you]: Jestem po operacji plastycznej!
Kierowca: (do Kanara): Ale pan jest całkiem podobny ...
Kanar: Bo to moja legitymacja!
Kierowca: (wskazując na [you]): Tylko dlaczego miał ją ten pan?
Kanar: Bo mi ją zabrał!
[you]: Nieprawda! To jest pomówienie!
Przypadkiem pasażerowi wypada z kieszeni karta autobusowa
Kierowca: (podnosząc ją): Czy to pana?
Kanar: Przecież mówił pan, że nie ma biletu!
[you]: A niby skąd miałem wiedzieć, że wystarczy karta? Przecież pytał pan o bilet.
Kanar i kierowca (razem): IDIOTA!!!
Kanar: Bileciki do kontroli!
[you] siedzi dalej i tylko szyderczo się uśmiecha.
Kanar: Bilecik!
[you]: Trąbka
Kanar: Jaka trąbka?
[you] :Jaki bilecik?
Kanar: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet!
[you]: Po co?
Kanar: Jestem kontrolerem MPK!
[you]: Nie wierzę panu!
Kanar: (pokazując [you] legitymację kontrolera MPK): Oto moja legitymacja.
[you]: A oto moja (odpowiadam, pokazując legitymację szkolną).
Kanar: Proszę mi pokazać pana bilet!
[you]: Proszę mi pokazać pańską kartę szczepień!
Kanar :Ma pan bilet?
[you]: NIE.
Kanar: W takim razie proszę o dokumenty.
[you]: Nie mam.
Kanar: A ta legitymacja?
[you]: To nie moja! Znalazłem !!
Kanar: To dlaczego jest na niej pana zdjęcie?
Ja: Zbieg okoliczności!
Kanar: Proszę mi pokazać dokumenty!
[you]: Są TAM! (mówię, wskazując na kieszeń kurtki Kanara).
Kanar: Proszę mi pokazać PANA dokumenty!
[you]: Którego pana?
Kanar: Pokaże mi pan dokumenty?
[you]: Nie pokażę!
Kanar: Bo zawołam policję!
[you]: Bo zawołam ojca!
Kanar: Proszę przestać się wygłupiać.
[you]: Proszę przestać się czepiać!
Kanar: Pokaże mi pan bilet albo dokument?
[you]: No nie! Pan jest monotematyczny!!
Kanar: Jeżeli nie zobaczę biletu będę zmuszony pana zatrzymać.
[you]: Może wreszcie mi pan wyjaśni, kim pan jest?
Kanar: (trochę zmieszany): Jestem kontrolerem MPK!
[you]: Proszę o legitymację.
Kanar: Już pan widział!
[you]: Chcę do ręki!
Kanar wyciąga legitymację i podaje pasażerowi.
[you]: (bierze ją, chowa, po chwili wyciąga i mówi): Dzień dobry, bileciki do kontroli.
Kanar: Co proszę?
[you]: Słyszał pan, jestem kontrolerem i proszę o bilet do kontroli.
Kanar: To ja jestem kontrolerem!
[you]: Ma pan bilet?
Kanar: Nie potrzebuję, pracuję w MPK!
[you]: Tak, a mój ojciec w NASA. Płaci pan teraz, czy mam wystawić blankiecik?
Kanar: (rzucając się na [you]): Proszę oddać mi moją legitymację!
[you]: Aaa! To jest napad na człowieka na służbie! Panie kierowco,
proszę zatrzymać autobus!
Kierowca zatrzymuje autobus, wychodzi z kabiny i podchodzi do nich.
Kierowca: Co tu się dzieje?
[you]: Jestem kontrolerem MPK, a ten pan nie ma biletu.
Kanar: Nieprawda! To ja jestem kontrolerem, a on nie ma biletu!
Kierowca: (zwracając się do ich obu): Proszę o legitymację. ([you] podaje
mu legitymację,
on ogląda ją dokładnie i mówi): To nie jest pana zdjęcie!
[you]: Jestem po operacji plastycznej!
Kierowca: (do Kanara): Ale pan jest całkiem podobny ...
Kanar: Bo to moja legitymacja!
Kierowca: (wskazując na [you]): Tylko dlaczego miał ją ten pan?
Kanar: Bo mi ją zabrał!
[you]: Nieprawda! To jest pomówienie!
Przypadkiem pasażerowi wypada z kieszeni karta autobusowa
Kierowca: (podnosząc ją): Czy to pana?
Kanar: Przecież mówił pan, że nie ma biletu!
[you]: A niby skąd miałem wiedzieć, że wystarczy karta? Przecież pytał pan o bilet.
Kanar i kierowca (razem): IDIOTA!!!
[ Dodano: Wto 12 Paź, 2010 ]
Dlaczego blondynka klęka przed drzwiami supermarkotu?
- Bo na drzwiach pisze "ciągnąć".
Synek mówi do tatusia:
- Całowałem się z dziewczyną!
- I co mówiła?
- Nie słyszałem bo uszy mi zatkała udami
Jasiu mówi do mamy:
- Mamo myślę, że wujek jest pedałem.
- Dlaczego tak sadzisz?
- Bo jak mu wczoraj loda robiłem, to miał kawałek gówna pod napletem
Co musi zrobić łysy, aby poczuć wiatr we włosach kiedy jedzie na rowerze?
Rozpiąć sobie rozporek
Dlaczego blondynki nie myją zębów?
- Bo im się mydło w gębie nie mieści
Spotyka sie dwóch studentów na mieście:
- Cześć Franek, gdzie idziesz?
- Na wódke.
- Dobra, namówiłeś mnie.
Na porodówce odbywa się rozmowa między lekarzem a położnicą:
- Panie doktorze jak ja wytłumaczę swojemu mężowi fakt, że nasze dziecko jest rude. Przecież on jest czarny, ja też czarna, a tu nagle rude dziecko. Tłumaczenie że czasem się tak zdarza mu nie wystarczą - martwi się kobieta.
- Proszę to zostawić mnie - mówi lekarz.
Kiedy przychodzi ojciec dziecka lekarz zaprasza go na rozmowę i pyta
- Jak często uprawia Pan sex z żoną? Raz w tygodniu, miesiącu, czy może w roku?
- Raz w roku Panie doktorze - odpowiada ojciec.
-Tak myślałem - mówi lekarz i pokazując dziecko ojcu mmówi - i widzi Pan co Pan zardzewiałym*****em zrobił
NIE NA TEMAT ALE NA CZASIE
Kartkówka na lekcji historii za 20 lat:
Zadanie 1
Omów:
a) Afere Rywina
b) Afere Orlenu
Zadanie 2
Wyjaśnij pojęcia:
-skóry
-pawulon
-lobbing
-****iki
-wąglik
Zadanie 3
Połącz punkty z literami
1. Anita Błochowiak
2. Poseł Ziobro
a) ,,...jest pan zerem''
b) ,,Mężczyzne poznajemy po tym jak kończy''
Zadanie 4
Uzupełnij cytat Andrzeja leppera:
".... musi odejść"
Zadanie 5
Skreśl niepasujace słowo: abp Peatz, Michał wiśniewski, Andrzej S, dyrektor churu Polskie Słowiki
Zadanie na szóstke:
Wymien z kazdej partii politycznej po trzech polityków, którzy nie mieli konfliku z prawem. ( Dla ułatwienia mozesz przyjąć, że jazda po pijanemu nie jest przestępstwem.)
Przychodzi żaba do lekarza.
- Co pani jest?
- Panie doktorze, coś mnie ***ie w stawie....
Idą dwa penisy przez ulicę. Na drugiej stronie stoi wibrator. Nagle jeden penis mówi do drugiego:
-Patrz, cyborg!
Stoja w sklepie na półce bułką z pęczkiem...
W pewnym momencie bułka wybucha śmiechem: - hehehihiihihihha
Pączek: - bułka z czego się śmiejesz?
Bułka: - fajna rymowanka mi się przypomniała
P: - no powiedź
B: - pączek, pączek ch*j bez rączek... hehehehe
Stoją dalej na tej półce
Aż pączek: hehehehehehehheheeh
Bułka: - a ty z czego się śmiejesz?
Pączek: - też mi się rymowanka przypomniała
Bułka: - no to wal
Pączek: -bułka,bułka... ch*j Ci w dupe
Trzech pedalow kloci sie ktory ze sportow jest najlepszy...
Pierwszy mowi ze plywanie , gdyz mozna wszystko widziec itd...
Drugi zas twierdzi iz zapasy, gdyz mozna macać itd...
A trzeciu odpowiada ze pilka nozna.
Koledzy pytaja: dlaczego ?
Ten odpowiada: Biegne na bramke przeciwnika, nie trafiam, a trzydziesci tysiecy kibicow krzyczy: "ch.. ci w dupe, ch.. ci w dupe!". A JA LEZE I MARZE.
O czwartej rano wraca osiemnastoletni syn do domu, ojciec zdenerwowany długim czekaniem pyta się:
- Dlaczego tak późno wracasz! Za cztery godziny musisz iść do szkoły!
Syn odpowiada:
- Tak wiem, ale dzisiaj miałem swój pierwszy w życiu seks.
- Ach, to, co innego, siadaj, zapal papierosa, weź piwo, pogadamy sobie.
- Pogadać z tobą jest OK, zapalić też chętnie zapalę i na piwo też mam ochotę, tato, ale siadać na razie nie mogę.
Nabor do filmu porno sa 2 kandydatki 1 z polski 2 z rosji
Rezyser pyta sie 1 kandydatki-Co pani potrafi?
Kandydatka z polski pokazuje jak polyka pilke od ping-ponga i po chwili wypada jej ona*****
Rezyser pyta 2 kandydatke - A co pani potrafi?
Kandydatka z rosji odpowiada- To samo... Tylko z wiadrem