po raz pierwszy od zakupu Mondka umyłem go
Wstawiłem go do garażu na ładowanie aku (do jutra) a jednocześnie wyprowadziłem moje Esiątko na spacer.
Dotrą się chociaż nówki opony bo założyłem je na fele i wstawiłem wóz do garażu w listopadzie
RANY - jaki Es jest muł w porównaniu z Mondkiem
Grzesiu już nawet mnie było wstyd jeździć tym potworem a na spocie troszkę mi go "popisali" więc wstyd podwójny umyłem sam i to mnie kosztowało 25 PLNów
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Ja wczoraj tez na myjnie pojechałem bezdotykową - łoryjonik prawie 2 tygodnie stał nieruszany to i odpalic trza było a na dodatek stał pod drzewem ulubionym dla tych pierzastych wandali więc cały gównem usmarowany... Pojechałem, umyłem (mnie to kosztowało 9zł) wracam i... jedyne wolne miejsce pod tym samym drzewem...
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
[quote="kupiec"]specjalnie dla Karola
chciałem zostawić W11 ale trochę się zachlapało no i musiałem umyć
Dziękuje ale nie możesz powiedzieć chcilem zrobić zrzutke na umycie lodówki a co do mycia mój również zobaczył dziś prysznic już na zlocie byl brudny a teraz po przejechaniu 100km już na niego nie moglem patrzeć KUPIEC ja rybke myje za FREE w garażu mówilem podjedż za te 25 zl zrobilibyśmy grila