jeden kupi zgnilego, zarżniętego escorta, wladuje w niego majatek i na koniec sprzeda go po cenie zlomu i wszystkim bedzie opowiadal na lewo i prawo, ze ford gówno wort. inny kupi zarżniętego opla i powie o nim to samo ...
ja ze swojej strony moge tylko dodac, ze jeszcze nie widzialem łamiącej się w pół vectry czy astry, a escorta nie raz !!!!!
inna sprawa, ze zerknijcie na wartosc tych pojazdow i czesto za jedna astre mozna miec dwa escorty w lepszym stanie co znowusz powoduje, ze escorty sie zajezdza do zera i na zlom a w astrze jeszcze sie kalkuluje wsadzic np 1k pln i zrobic blachare
kazde auto ma swoje plusy i minusy ale ... w 10+ letnim aucie to i tak najwazniejszy jest jego stan techniczny, a mniej ważna marka ...