UŚMIECHNIJ SIĘ!!!
Moderator: Moderatorzy
http://www.sadistic.pl/tarcie-vt52213.htm
"przy wymianie opon okazało się, że ma pan zdarte tarczki hamulcowe, oczywiście je wymieniliśmy"
0;)
"przy wymianie opon okazało się, że ma pan zdarte tarczki hamulcowe, oczywiście je wymieniliśmy"
0;)
[+]: 1995 Escort 1.4 5D HB 75KM E95
[+]: 1995 Escort 1.4 5D HB 75KM E95
[+]: 1995 CC 0,7 3D HB 31KM E95
[+]: 1995 Escort 1.4 5D HB 75KM E95
[+]: 1995 CC 0,7 3D HB 31KM E95
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
oeriel, nie ma sensu wklejać więcej z tej stronki napewno większoćś sama obczai pozostałe filmiki/foty/texty 
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Wiem, ale na to chciałem zwrócić uwagę. Ostatnio tu na forum, były posty, jak ktoś też rozgrzał swoje tarcze 0;) nie pamiętam kto, ale na pewno nie tak bardzo 0:)
[+]: 1995 Escort 1.4 5D HB 75KM E95
[+]: 1995 Escort 1.4 5D HB 75KM E95
[+]: 1995 CC 0,7 3D HB 31KM E95
[+]: 1995 Escort 1.4 5D HB 75KM E95
[+]: 1995 CC 0,7 3D HB 31KM E95
W pewnej firmie prezesi postanowili zatrudnić asystentkę zarządu. Oprócz odpowiednich wymagań osobowościowych, określili wymogi wizualne: 175 cm wzrostu, długie nogi, ładne piersi, blondynka itd.
Po rozmowach kwalifikacyjnych, wskutek selekcji pozostała im jedna kandydatka spełniająca te wymogi. Zadali jej pytanie:
- Jakie są pani oczekiwania finansowe?
- 10 tys. PLN.
- Co? U nas 6 tys. zarabia główny księgowy.
- To dymajcie księgowego!
Żona pyta męża:
- Józek, będziesz jadł tę zupę? Bo jak nie, to doleję śmietany i psu zaniosę!
W publicznej toalecie stoi facet z rękami w kieszeniach i smutnym wzrokiem patrzy na pisuar. Gościu, który właśnie skończył sikać podchodzi i pyta:
- Co sikać się chce?
- Tak!
- Rozpiąć?
- Tak, niech pan rozepnie!
- Wyjąć?
- Tak!
Gdy już skończył lać:
- Otrzepać?
- O tak bardzo proszę!
- Schować?
- Niech pan schowa!
Wychodzą razem, a facet cały czas ręce trzyma w kieszeniach. Wreszcie ten drugi nie wytrzymał:
- Przepraszam bardzo, pan to pewnie jest inwalida?
- Inwalida? Nie, tylko zimno jak skur**syn!
W Morskim Oku, w przerębli kąpie się baca.
- Baco, nie zimno wam?! - pytają się turyści.
- Ni.
- Ciepło?
- Ni.
- A jak wam jest?
- Jędrzej.
[ Dodano: Pon 21 Mar, 2011 ]
Komisja wojskowa.
- Nowak!
- Jestem!
- Majtki w dół i pochylić się!
Rekrut posłusznie pochylił się i czeka. Lekarz katem oka zerknął i dalej wypełnia formularz
- Podnieście jajka!
Poborowy pochylony, zacisnął zęby, poczerwieniał, z pod ściany doszedł go delikatny chichot siedzących pielęgniarek.
- Jajka podnieście!
Zacisną pięści, aż kłykcie pobielały, zsiniał z wysiłku, i ciężko począł oddychać.
- Nie mogę! - wycharczał ostatkiem sił.
Lekarz popatrzył zza okularów
- Rękoma!
Po rozmowach kwalifikacyjnych, wskutek selekcji pozostała im jedna kandydatka spełniająca te wymogi. Zadali jej pytanie:
- Jakie są pani oczekiwania finansowe?
- 10 tys. PLN.
- Co? U nas 6 tys. zarabia główny księgowy.
- To dymajcie księgowego!
Żona pyta męża:
- Józek, będziesz jadł tę zupę? Bo jak nie, to doleję śmietany i psu zaniosę!
W publicznej toalecie stoi facet z rękami w kieszeniach i smutnym wzrokiem patrzy na pisuar. Gościu, który właśnie skończył sikać podchodzi i pyta:
- Co sikać się chce?
- Tak!
- Rozpiąć?
- Tak, niech pan rozepnie!
- Wyjąć?
- Tak!
Gdy już skończył lać:
- Otrzepać?
- O tak bardzo proszę!
- Schować?
- Niech pan schowa!
Wychodzą razem, a facet cały czas ręce trzyma w kieszeniach. Wreszcie ten drugi nie wytrzymał:
- Przepraszam bardzo, pan to pewnie jest inwalida?
- Inwalida? Nie, tylko zimno jak skur**syn!
W Morskim Oku, w przerębli kąpie się baca.
- Baco, nie zimno wam?! - pytają się turyści.
- Ni.
- Ciepło?
- Ni.
- A jak wam jest?
- Jędrzej.
[ Dodano: Pon 21 Mar, 2011 ]
Komisja wojskowa.
- Nowak!
- Jestem!
- Majtki w dół i pochylić się!
Rekrut posłusznie pochylił się i czeka. Lekarz katem oka zerknął i dalej wypełnia formularz
- Podnieście jajka!
Poborowy pochylony, zacisnął zęby, poczerwieniał, z pod ściany doszedł go delikatny chichot siedzących pielęgniarek.
- Jajka podnieście!
Zacisną pięści, aż kłykcie pobielały, zsiniał z wysiłku, i ciężko począł oddychać.
- Nie mogę! - wycharczał ostatkiem sił.
Lekarz popatrzył zza okularów
- Rękoma!
-
Benko
Witam długo zastanawiałem się gdzie to zamieścić
Wszoraj wybrałem się na zakupy
Podjechałem pod super market zrobiłem zakupy i w droge ,patrzea tu panowie w niebieskich mundurkach na ogonie
Wjechałem na stacje cpn zatankowałem ruszam oni znów na ogonie tak zasystom minołem miasto pod komisarjatem popisówka ,sygnał świetlny idzwiękowy
jastem zatrzymany
Podeszli wzieli dokumenty ,sprawdzili opony
teraz gasnica proszę ,trójkąt niewystarczyło ze pokazałe trzeba było rozłożyć
szukanie dziury?Pan policjant stwierdzij iż zabrać musi dowód ???Mam przód wspawany od innego AUTA
Mam reflektory rs Stwierdzili ze w miejscu postojówek powinny być kierunkowskazy anie w zderzaku
Wiec ja im nato ż są w błędzie i odmawiam przyjęcia mandatu
po konwersacji odali mi dowód Debile
Ta historia zdazyła sie wczoraj naprawde
- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
Benko, to jest smieszne,ale uwierz mi ze mnie tez takie cos spotkalo. Najpierw zatrzymali mnie i kolege w jednym aucie, nie mielismy dowodu, dowod lezal 20 metrow dalej,ale mandat wlepili,bo nie mielismy przy sobie (gadanie,ze przeciez jest ale nie w aucie nic nie dawalo,tylko sie wnerwiali), potem poszedlem po swoje auto ze stacji (bo tam na chwile zostawilem), a oni gdzies sie schowali,bo czekali na mnie az tym autem odjade i wtedy mnie w tym drugim aucie dorwali, ja im dokumentow nie moglem pokazac, bo nie byl wazny przeglad i oczywiscie kolejny mandat, plus brak gasnicy i trójkąta (auto i tak szlo na czesci,wiec nie bylo mi to potrzebne). A trójkat potem w bagazniku znalazlem
Normalnie policja to ...... dobrze ze nie wszyscy
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
-
Benko
Koniec roku szkolnego, dzieci przyniosły pani wychowawczyni prezenty. Marysia, której mama ma kwiaciarnię, przyniosła pudło. Wychowawczyni potrząsnęła i zapytała:
- Kwiaty?
- Ojej, skąd pani wie...
Kolejny był Marcinek, którego tata ma cukiernię. Wychowawczyni potrząsnęła prezentem i spytała:
- Czekoladki?
- Tak. Jak pani zgadła?
Następny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy. Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało.
Polizala i spytała:
- Wino?
- Nie...
Polizała jeszcze raz.
- Koniaczek?
- Nie.. Świnka morska...
- Kwiaty?
- Ojej, skąd pani wie...
Kolejny był Marcinek, którego tata ma cukiernię. Wychowawczyni potrząsnęła prezentem i spytała:
- Czekoladki?
- Tak. Jak pani zgadła?
Następny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy. Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało.
Polizala i spytała:
- Wino?
- Nie...
Polizała jeszcze raz.
- Koniaczek?
- Nie.. Świnka morska...
-
Benko