SPORT

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

SPORT

Post autor: Arcadio »

Nie zauważyłem tematu o naszych sportowych upodobaniach ( nie piszę o kibicowaniu tylko czynnym/sporadycznym/okazjonalnym uprawianiu).
Zacznę od siebie
Jesli chodzi o sporty letnie to koszykówka. Przeważnie 2 x w tyg gram z chłopakami na sali i zawsze jak jest okazja. W basket gram od lat młodzieńczych przeweażnie na pozycji rozgrywający ew rzucający obrońca czyli 1 lub 2.
Staram się walczyć z siłownią ( zacząłem ok 2 lata temu) i ćwiczę z różną intensywnością
Pływanie przy okazjach.
Okazjonalnie kajakarstwo ekstremalne i podwodne ;)
I oczywiście wszystkie inne sporty jęsli tak wyjdzie ;)
Z zimowych to narty (jeżdżę od 3 lat)

Piszcie co robicie w wolnych chwilach.
ps. jesli ktoś będzie na zlocie w Kobylej to może w coś zagramy(weźcie piłki) :)
Escort Cabrio RS
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

jeżdżę roverem jeśli to się liczy :P
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: Arcadio »

jarekezg pisze:jeżdżę roverem jeśli to się liczy :P
jeśli nie po piwo i na piwo to tak :P
Escort Cabrio RS
kris

Post autor: kris »

Arcadio pisze:ps. jesli ktoś będzie na zlocie w Kobylej to może w coś zagramy(weźcie piłki) :)
ja wezme kieliszki,posędziuje wam :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 29 mar 2011, 21:48 przez kris, łącznie zmieniany 1 raz.
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

po się zdaża, na nie bo nie prowadzę po alkocholu :P

[ Dodano: Wto 29 Mar, 2011 ]
kris2629, przyłączam się do komisji sędziowskiej :d
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
clhseba
Posty: 2666
Rejestracja: 22 sie 2009, 22:00
Lokalizacja: Katowice
Pojemność: 2000
Rocznik: 2007
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi

Post autor: clhseba »

Ja kiedyś DUŻO rowerem jeździłem ale jak kupiłem Essa to jakoś przestałem ale znów mam zamiar kupić rower ( MTB ) i zacząć jeździć :)
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

buahaha nikt nie doczytał: roVerem 416 :d
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: Arcadio »

jarekezg pisze:kris2629, przyłączam się do komisji sędziowskiej :d
więcej komisji i delegacji niż sportowców. jak w pzpn ;)
Escort Cabrio RS
Tigerbart

Post autor: Tigerbart »

Sport do 2006r. był całym moim życiem. Mój dzień wyglądał mniej więcej tak: Rano siłownia z sauną, po południu mecz z chłopakami z dzielni, potem basen. Codziennie wieczorem 2 godziny biegania. Po prostu uwielbiałem taki tryb życia. W tygodniu 3 mecze.

Podstawówka - klasa o profilu sportowym, treningi w Lechii Gdańsk, później operacja kolana.. ale i tak do sportu wróciłem.

Czemu do 2006? Mianowicie stałem się ojcem no i musiałem zmienic pracę na lepiej płatną, która pochłania 80% mojego czasu obecnie. Tęsknię za tymi czasami, bo czułem się wyjątkowo mocny i zdrowy, teraz gdy palę od 2 lat już nie jest tak fajnie.
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

co ty po 30tce zacząłeś jarać :shock:
sciana sciana sciana sciana
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Kwazio

Post autor: Kwazio »

Ja codziennie w pracy mam sport :-P latam między klientami i sprzedaję elektronikę :-P nadźwigam się też przy pralkach, lodówkach czy piecach gastronomicznych ;-) lub TV plazma taka 50 cali.

Poza tym hmm... gram w siatkówkę, uwielbiam jeździć na rowerze takie dalekie trasy, do tego lubię też rolki ;-) Nie wiem czy strzelectwo też się zalicza bo lubię strzelnicę ;-) no i dużo miłości eheheh to też sport ;-)
kris

Post autor: kris »

No to tera ja coś skrobne
na codzień tacham 30-to kg wory z tynkiem do maszyny,później gimnastyka na sufitach i ścianach a w wolnych chwilach se wędkuje na jeziorkach i na Bałtyku :razz:
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

Tigerbart pisze:Sport do 2006r. był całym moim życiem. Mój dzień wyglądał mniej więcej tak: Rano siłownia z sauną, po południu mecz z chłopakami z dzielni, potem basen. Codziennie wieczorem 2 godziny biegania. Po prostu uwielbiałem taki tryb życia. W tygodniu 3 mecze.

Podstawówka - klasa o profilu sportowym, treningi w Lechii Gdańsk, później operacja kolana.. ale i tak do sportu wróciłem.

Czemu do 2006? Mianowicie stałem się ojcem no i musiałem zmienic pracę na lepiej płatną, która pochłania 80% mojego czasu obecnie. Tęsknię za tymi czasami, bo czułem się wyjątkowo mocny i zdrowy, teraz gdy palę od 2 lat już nie jest tak fajnie.
Tigerbart rzuć to świństwo :)
Rozumiem że życie stresujące itp, ale szkoda kasy na to i zdrowia :)

Ja ogólnie przestałem uprawiać sport. Jak chodziłem do szkoły jeszcze to piłka nożna czy to w szkole czy po za nią, czy siatkówka. Lubiałem też pływanie, czekam na wakacje żeby poskakać do rzeki w wolnym czasie :). Teraz wolę piwko wypić w wolnym czasie :)
ODPOWIEDZ