Dziura w szybie od śrutu?
Moderator: Moderatorzy
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Dziura w szybie od śrutu?
Dzisiaj rano odkryłem na zewnętrznej szybie okna zespolonego w drzwiach balkonowych odprysk szkła. Jest wielkości 2-groszówki a w samum środku ma otworek na wylot wielkości ok.3mm. Cały odprysk jest między dwoma szybami i odpryśnięte szkło wylądowało między szybami. Czy możliwe, że jakis amator wiatrówki spowodował takie szkody? Okna mam na plac zabaw a za nim sa ogródki działkowe i nie mam żadnych wątpliwości że odległość nie stanowi tu problemu tylko dotąd nie myślałem że taki efekt można śrutem uzyskać... Co myślicie?
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Nie wiem czy u Ciebie jest jakaś firma co klei szyby samochodowe ale jeśli jest to pogadaj z nnimi - może przyjdą i zakleją .
Warto - bo jak wlezie kurz miedzy szyby to masz wtedy do wymiany calość
Pewnie JAN lub jakiś inny podobny masz w zasięgu rzutu beretem .
Warto - bo jak wlezie kurz miedzy szyby to masz wtedy do wymiany calość
Pewnie JAN lub jakiś inny podobny masz w zasięgu rzutu beretem .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
-
kris
Raczej to nie z wiatrówki,tradycyjny śrut ma kaliber 4,5 mm,są też 5,5 mm.
Zagłębiając się w temat można,powtarzam można przyjąć ,że to jednak był strzał z wiatrówki śrutem plastikowo stalowym,stalowy trzpień jest osadzony na tulei plastikowej kalibru 4,5 mm.,jednak jest on bardzo drogi,jeśli już ktoś miałby strzelać w okno to raczej użył by tradycyjnego śrutu.
Na fotce masz ten pomarańczowy.

Zagłębiając się w temat można,powtarzam można przyjąć ,że to jednak był strzał z wiatrówki śrutem plastikowo stalowym,stalowy trzpień jest osadzony na tulei plastikowej kalibru 4,5 mm.,jednak jest on bardzo drogi,jeśli już ktoś miałby strzelać w okno to raczej użył by tradycyjnego śrutu.
Na fotce masz ten pomarańczowy.

- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
śrutu nie znalazłem więc musiał się odbić na zewnątrz co sugeruje że kaliber otworu jest mniejszy od śrutu. Mógł to być okrągły śrut stalowy. Nie wiem czy to zgłaszać na policje czy nie?
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
-
kris
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
No i poszło zgłoszenie... panowie niebiescy maja mnie odwiedzić... Popatrzą, spiszą protokół i za 2 miesiące dostanę informację o umorzeniu postępowania ze względu na niewykrycie sprawców. Ale przynajmniej jak się to komuś też zdarzy to już będzie dwóch pokrzywdzonych i większe szanse że zaczną szukać "snajpera" 
Ja myslę że to w sobotę wieczorem ktoś sobie strzelał na ogródkach i wcale nie musiał specjalnie w moje okno celować.
No i juz po oględzinach, spisali, odnotowali i tyle. Było pytanie czy chcę to zgłoszenie oficjalnie ciągnąć dalej (konieczność biegania na komisariat, goszczenia ekipy, która ma coś z tego odprysku wyciągnąć itp.) Ale odpuszczam... nie mam czasu na nasiadówki na komisariatach a i prawdopodobieństwo znalezienia sprawcy znikoma...
Ja myslę że to w sobotę wieczorem ktoś sobie strzelał na ogródkach i wcale nie musiał specjalnie w moje okno celować.
No i juz po oględzinach, spisali, odnotowali i tyle. Było pytanie czy chcę to zgłoszenie oficjalnie ciągnąć dalej (konieczność biegania na komisariat, goszczenia ekipy, która ma coś z tego odprysku wyciągnąć itp.) Ale odpuszczam... nie mam czasu na nasiadówki na komisariatach a i prawdopodobieństwo znalezienia sprawcy znikoma...
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
kupiec, rzecz w tym, że własnie pod tym kątem zgłosiłem sprawę i jest to zgłoszenie odnotowane a nie ma sensu dalej rozkręcać machiny bo nie ma najmniejszych szans na znalezienie sprawcy - nie ma śrutu więc nie udowodnisz nikomu że to z jego wiatrówki strzelano, zwłaszcza że nie ma się zupełnie za co złapać na początku - widok z okna szeroki, ogródki niedaleko itp. Natomiast jak jakiś sąsiad złosi coś podobnego to będzie juz wiadomo że to nie jednostkowa sprawa i wtedy moga zacząć szukać.
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"