Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
Moderator: Moderatorzy
- Mateklobez
- Posty: 3381
- Rejestracja: 16 wrz 2009, 21:32
- Lokalizacja: Łobez / Rees
- Pojemność: 1597
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Hatchback
- Kontakt:
A ja dziś zalałem mojemu ropy pod korek i przegoniłem gnidę 320 km. Przy okazji pomoczyłem nogi w morzu (zimno jak diabli, ale nie mogłem się powstrzymać
), a w drodze powrotnej do domu miałem przez ku***a w audi 10 cm do betonowej bariery, bo se skur***l zmienił pas gdy go wyprzedzałem. Serce do gardła podeszło wszystkim. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło.
Zachodniopomorska Elita
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
-
kris
Dziś zakupiłem cóś takiego
http://allegro.pl/pasta-polerska-farecl ... 35505.html
Ponieważ temat kolorowych pokryw zaworów jest już oklepany postanowiłem zrobić polerke-lustro,wstępnie pokrywa przygotowana do dalszych prac,pozostało jeszcze wziąść się za zakamarki


http://allegro.pl/pasta-polerska-farecl ... 35505.html
Ponieważ temat kolorowych pokryw zaworów jest już oklepany postanowiłem zrobić polerke-lustro,wstępnie pokrywa przygotowana do dalszych prac,pozostało jeszcze wziąść się za zakamarki


- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
a ja wczoraj walczylem z ukladem wspomagania w scorpio. Oczywiscie musialo sie zepsuc gdy nie ma mnie w domu, gdy pogoda obrzydliwa i do tego zimna, oraz w swieto, gdzie nikt nic nie robi i godzina pozna. Ale w sumie dobrze ze nie zepsulo sie po drodze,tylko jeszcze przed 
A powod byl prozaiczny ale nie jak na wczorajszy dzien. Po wymianie z ponad rok temu maglownicy mechanik prawodpodobnie zle wlozyl oring od przewodu doprowadzajacego olej do maglownicy,albo wlozyl juz uszkodzony i troche gdzies cieklo (wtedy jeszcze nie wiedzialem w ktorym miejscu,bo wszystko bylo brudne). Wczoraj oring zaczal puszczac olej ciurkiem,wiec nie dalo sie jechac (wszystko poza klima chodzi na jednym pasku,wiec nie dalo sie jechac tylko bez wspomagania). Oczywiscie oring nie mogl być zwykly,bo wszyscy mieli albo za gruby albo za cienki. Na szczescie po wielu telefonach po znajomych teścia kolegi udalo sie znalezc cos co podpasilo i dowiozlo nas 250km do wroclawia bez wycieku. Najciekawesze ze na klilku stacjach benzynowych nie mieli oleju do przekladni automatycznych i tez trzeba bylo za tym jezdzic z 30 km
co za dzien.... dobrze ze minal. I teraz bedzie wszystko na scorpio ze takie awaryjne,a to g.... prawda,bo awaryjni to sa mechanicy, dobrze ze ta maglownica to byla ostatnia rzecz jaką oddalem mechanikowi (no moze poza automatem,ale tego samemu nie moglem sie podjac,bo nie mialem warunkow na wymiane konwertera pod domem,ale oczywiscie po wymianie tego konwertera tez znalazlem ze 2 niedorobki, z czego jedna mogla sie zle skonczyc,bo nie podpial masy do skrzyni). NIENAWIDZE MECHANIKOW !!! WEZCIE SIE W KONCU DO PORZADNEJ ROBOTY, A NIE ROBIENIE LUDZIOM NA ODWAL SIE ZEBY POTEM PRZYJECHALI ZNOW Z JESZCZE WIEKSZA USTERKA. NIE DA SIE ZROBIC RAZ A PORZADNIE ?????? NAPEDZAC SZTUCZNIE RYNEK CHCECIE ???? JAK TAK TO NIE MOIM KOSZTEM.
A powod byl prozaiczny ale nie jak na wczorajszy dzien. Po wymianie z ponad rok temu maglownicy mechanik prawodpodobnie zle wlozyl oring od przewodu doprowadzajacego olej do maglownicy,albo wlozyl juz uszkodzony i troche gdzies cieklo (wtedy jeszcze nie wiedzialem w ktorym miejscu,bo wszystko bylo brudne). Wczoraj oring zaczal puszczac olej ciurkiem,wiec nie dalo sie jechac (wszystko poza klima chodzi na jednym pasku,wiec nie dalo sie jechac tylko bez wspomagania). Oczywiscie oring nie mogl być zwykly,bo wszyscy mieli albo za gruby albo za cienki. Na szczescie po wielu telefonach po znajomych teścia kolegi udalo sie znalezc cos co podpasilo i dowiozlo nas 250km do wroclawia bez wycieku. Najciekawesze ze na klilku stacjach benzynowych nie mieli oleju do przekladni automatycznych i tez trzeba bylo za tym jezdzic z 30 km
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
WieSiu, też bym się zirytował ale troszkę uogólniasz
np u siebie wmieście nie mam takich problemów raz się tylko naciąłem bo u mnie terminy koło 2tyg mieli (jak nigdy
) a auto na gwałt potrzebne więc zaprowadziłem na wioskę niedaleko i
wyszła ale to już opisywałem kiedyś
np u siebie wmieście nie mam takich problemów raz się tylko naciąłem bo u mnie terminy koło 2tyg mieli (jak nigdy
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
ja uogolniam ???? To teraz idz do kazdego z tych mechanikow u ktorych robisz i zapytaj czy przy kazdym rozlozeniu elementu z oringiem ktory siedzi w aucie od przynajmniej 10 lat wymienia oring na nowy (a powinien na wszelki wypadek, czego dowodem jest moje auto, zreszta wystarczy wlaczyc myslenie zeby zrozumiec po co to robic), czy wymienia sruby w zawieszeniu gdy je rozkreca, zwlaszcza gdy jest nakretka samokontrująca (albo przynajmniej wymienia sama nakretke?), czy do srub ktore fabrycznie sa przyklejone po odkreceniu uzywa kleju do gwintow ???? Nie chce mi sie wymyslac dalej,ale akurat te rzeczy co wymienilem moga miec wplyw na Twoje bezpieczenstwo albo bezawaryjnosc auta. Robisz sobie sam nie stosujac sie do tych zasad to ok, masz pretensje potem do siebie,ale jak oni za to kase biora,to niech to robia dobrze,bo moga kogos zabic. Zreszta mlody jestes i malo widziales,a Twoje auto jest banalne w naprawach wiec mala jest szansa na blad. A w przypadku prawie wszystkich moich auto jak dawalem mechanikom to prawie zawsze bylo cos nie tak,co z regoly wychodzilo po czasie,wiec trudno bylo powiazac fakty.WieSiu, też bym się zirytował ale troszkę uogólniasz
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
WieSiu, to fakt że rover czy essi to nie skorupa i serwis dużo prostszy
a jeśli chodzi o to co pisałeś:
to pewny w 100% jestem tylko jednego z tych mechaników ale on znów się ceni- tyle że naprawdę wiesz za co płacisz
a jeśli chodzi o to co pisałeś:
to pewny w 100% jestem tylko jednego z tych mechaników ale on znów się ceni- tyle że naprawdę wiesz za co płacisz
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
i slusznie,bo takie czynnosci co ja napisalem kosztuja,wiec skoro taki drogi,to zapytaj go przy okazji czy robi to co napsialem ale czy robi to zawsze ???? Pytanie tez czy odpowie Ci szczerze czy nie ? Bo to w sumie ciezko jest sprawdzic, jedynie wymienione sruby mozna zobaczyc,a reszty nie widac,wiec po co zmieniacjarekezg pisze: ale on znów się ceni- tyle że naprawdę wiesz za co płacisz
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
WieSiu, masz zupełną rację - kupujesz nowe części i zostawiasz mechanikowi - kto go sprawdzi czy je wmontuje i jak to zrobi? U mnie wymieniany był zestaw sprzęgła i samo sprzęgło chodzi lux ale.... razem z tym sprzęgłem był uszczelniacz - nie wiem czy go zmienili ale na pewno coś schrzanili przy wkładaniu skrzyni bo wewnętrzny przegub nie jest do końca dociśnięty i coś tam pokapuje olejem przekładniowym. A jak możne fajnie mechanik naprawić tylne hamulce to się już jeden kolega z forum przekonał lądując na zderzaku innego auta.
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Na szczęście już nie jestem mechanikiem więc mnie lubiszWieSiu pisze: NIENAWIDZE MECHANIKOW !!! WEZCIE SIE W KONCU DO PORZADNEJ ROBOTY, A NIE ROBIENIE LUDZIOM NA ODWAL SIE ZEBY POTEM PRZYJECHALI ZNOW Z JESZCZE WIEKSZA USTERKA. NIE DA SIE ZROBIC RAZ A PORZADNIE ?????? NAPEDZAC SZTUCZNIE RYNEK CHCECIE ???? JAK TAK TO NIE MOIM KOSZTEM.
Niestety sa tacy co niby wymieniają sprzęgło (kompletne) a tu po jakimś czasie - się okazuje , że w środku był zamontowany szrot - nieco lepszy od tego co był wywalony
Tutaj właściciel auta niestety nie jest w stanie sprawdzić - chyba , że będzie mechanikowi patrzył na ręce
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
