WieSiu pisze:STILON, sami jestescie sobie winni obnizajac auta i montujac ogromne felgi
ja nie mówie tego tylko ze względu na RS-a ale ogólnie - jakimkolwiek autem jeżdżę to strasznie mnie to denerwuje
PS. A eReSa nie ja obniżałem hehe
ESCORT - https://www.facebook.com/pages/Escort-Rs2000-Bordowy-Szersze%C5%84-by-stilon/569218543209965
FOTO - https://www.facebook.com/adrianplucinskiphotography/
„Jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe”. — II Kor 5:17
Popieram STILONA, niezaleznie czym się jedzie to trzeba uważać, najbardziej wkur... jest to że trzeba uważać na dziury i nierówności nawet na nowych drogach bo w tym naszym dziwnym kraju drogi buduje sie od razy z dziurami albo innymi nierównościami albo z zakrętami wyprofilowanymi odwrotnie (przykład: końcówka DTŚ na wylocie przed K-cami przy CH SILESIA)
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
U mnie też się skończyły miejsca na pieczątki. Jak to wygląda z tym sprawa Yagr ? Jadę na przegląd a tam już miejsca nie ma, da mi jakiś świstek jeżeli przejdzie przegląd ?
mateusz_175, ja tak zrobiłem w zeszłym tygodniu, brak miejsca na nowy przegląd to dostajesz zaświadczenie które jest ważne 30 dni ale jak minie 30 dni to zawsze możesz udać się ponownie o zaświadczenie
w moim CC700 skończył się dowód a że auto idzie do sprzedania to nie będę szedł w koszta wymiany dowodu więc auto jeździ na zaświadczeniu o przeglądzie
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Ja tam nie wiem ile jest ważne zaświadczenie - ja na przeglądzie w styczniu dostałem po prostu cały przegląd wbity na kartce z odpowiednim opisem i pieczątkami i woziłem to w dowodzie rejestracyjnym a teraz wymieniłem. Ale żadnej kontroli w tym czasie nie miałem.
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Denerwuje mnie jak na autostradzie tiry wyprzedzają tira tak bardzo wolno powodując korek osobówek na lewym pasie Wyprzedzający tir wlecze 95 km/h.... Malutka różnica prędkości między wyprzedzającym a wyprzedzanym.
Mikosz, ale spróbuj też zrozumieć takiego tirowca, który na rozpędzenie 40 ton musi mieć wielokrotnie więcej miejsca niż ty a dodatkowo jest rozliczany za zużycie paliwa i przyjazd na czas
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Yagr pisze:Mikosz, ale spróbuj też zrozumieć takiego tirowca, który na rozpędzenie 40 ton musi mieć wielokrotnie więcej miejsca niż ty a dodatkowo jest rozliczany za zużycie paliwa i przyjazd na czas
Taaa - kiedyś na trasie Częstochowa - Katowice , przez ponad 50 km jechałem w korku - 5 km na godzinę bo ?
Bo porąbani tirowcy blokowali obie nitki na znak protestu przeciw osobówką co niby zajeżdżają im drogę
Jamszoł, ja nie piszę o takich przypadkach tylko o normalnych kierowcach co na wyprzedzenie składu potrzebują 5km a mobilki tego nie rozumieją bo dla nich to tylko moment i są z przodu. Bez przesady z obu stron
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Duże auta jadąc w trasy ustawiają sobie tempomat przeważnie na 90 km/h i mkną do celu. Jednak silnik silnikowi nie jest równy, i dlatego jadąc w "konwoju" na wzniesieniu może się zdarzyć że ten szybszy będzie doganiać słabszego, więc żeby nie tracić rozpędu wyprzedza słabszego. A że różnica szybkości między pojazdami wynosi około 5 - 10 km/h trochę to trwa.
Mikosz, TIR moze jechac max 90 km/h, z Katowic do Gdanska jest troche ponad 600 km czyli powinien ta trase zrobic w max 8 godz z przerwa a zrobi? Nie! Ja sie im nie dziwie ze tak jezdza bo maja placone za kilometry a nie za czas. Moje CB nie sluzy tylko jako antyradar i rozmawiam z nimi. Mam tez kolegow na duzych autach.
Oczywiscie nie usprawiedliwia ich to do szalenczej jazdy ale staram sie ich zrozumiec
Chociaz spotykam na drogach wiekszych wariatow w osobowkach
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Skoro tak juz sie czepilscie duzych gabrytów to moze ,którys sprubuje pojezdzic duzym busem załadowanym do polowy wtedy moze zrozumiecie- u mnie zawsze maja pierszenstwo bo znam ten ból,i pytanie ilu z was zjechało za ciagła lub przerywana prawa linie by puiscic szybszego ,który ma nie bardzo miejsca by wyprzedzic -jest to moze niebespieczne ale zaufanie tez sie liczy chyba ?