Nie przełącza z benzyny na gaz-Focus.

Tutaj rozmawiamy o Fordach Focusach
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Nie przełącza z benzyny na gaz-Focus.

Post autor: Gajek »

Cześć, w Focusie padł gaz. Nie chce się przełączyć z benzyny na gaz. Ręcznie jak się auto przełączy gaśnie, tak jakby nie było gazu w butli. Tato pojechał do gazownika, gość obstawiał elektrozawór, ale po wymianie nic to nie dało. Po podłączeniu do kompa pokazało, że jest za niskie ciśnienie i gazownik powiedział, że trzeba wymienić membrany w parowniku. Po nagrzaniu auta ciśnienie się zwiększa i gdzieś przepuszcza. Jest na jutro umówiony na wymianę membran. Dzisiaj tato wracał ze sklepu i auto przełączyło się na gaz samo i normalnie jechał na gazie. Czy to wina membrany, czy może czegoś innego? Gaz sekwencyjny, 1.6 100KM.
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

a moze kolega ma zapowietrzony uklad chlodzenia ?? :>
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gajek »

Nigdy układ chłodzenia nie był ruszany. Płyn też nie był wymieniany. To nagle się zepsuło.
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

gdzies czytalem, ze jak problem z czujnikiem podcisnienia (MAP sensor) sie pojawia to auto przestaje sie przelaczac na gaz lub w trakcie pracy na gazie powraca na benzyne
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gajek »

To chyba nie MAP sensor. Bo gość podłączył się pod instalację LPG i pokazało, że jest niskie ciśnienie. Mówił, że parownik przepuszcza gdzieś. Nie wiadomo co to może być. Najgorsze będzie to jak gość wymieni membrany i okaże się, że to coś innego.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Na parowniku jest czujnik temperatury cieczy - jak ten walnie - też się nie przełączy bo komp odnotowuje , że silnik się jeszcze nie zagrzał
Sprawdźcie ten obwód elektryczny - może banał - zaśniedziały styki przy tym czujniku ?
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gajek »

Parownik jest w takim miejscu, że widać go tylko z kanału. A jeśli ten czujnik jest walnięty to auto może zachowywać się tak jakby nie miało gazu? Bo jest tak, że ręcznie się przełączy 2 sekundy i gaśnie.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Jak wiesz - sekwencja ma to do siebie , że silnik przełącza sie na gaz gdy woda/płyn w silniku sie rozgrzeje ~ 30C - w parowniku jest czujnik który daje odczyt temperatury do kompa od LPG
Komp najpierw musi odczytac , że silnik jest ciepły a dopiero wtedy otwiera elektrozawory - jeden przy zbiorniku a drugi przy parowniku .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gajek »

Raz jest tak, że na ciepłym silniku chodzi na gazie, a drugim razem jest tak, że nie przełączy się. A jak się chce ręcznie to auto gaśnie.
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23723
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

Gajek, co ten gazownik chce Cie naciagac. Skoro wyswietla ze za niskie cisnienie i czasem potrafi auto bez problemu jezdzic to na pewno cos z czujnikami,a nie parownik,bo przeciez mechanicznie parownik nie moze sie na chwile naprawiac a elektronika owszem moze takie jaja robic.


To czujnik cisnienia na przewodzie gazowym idacym z parownika do wtryskiwaczy mierzy jakie jest cisnienie i sterownik decyduje czy cisnienie jest ok czy nie. Jesli w tym miejscu jest zly pomiar,to mimo ze cisnienie jest dobre,to bedzie sie gaz wylaczal. Najlepiej byloby podmienic czujnik cisnienia i zobaczyc czy sie naprawi,bo jednak czasem one padaja i tez niestety troche kosztuja.

Napisz jakiej firmy masz sterownik gazu i jaki model
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gajek »

Tato oddał już auto do gazownika. Wiem tylko, że parownik to Prins i tyle. Mówiłem tacie żeby posprawdzali czujniki, ale znając życie nic nie powiedział. Będzie płacił dwa razy coś czuje.

[ Dodano: Sob 24 Wrz, 2011 ]
Okazało się, że padła cewka, która kontroluje przełączanie z benzyny na gaz i na odwrót. Niestety mechanik wymienił membrany, wymienił również filtry gazu (poprzedni gazownik niby wymienił, ale nie zostały wymienione, a pieniądze skasował) oraz jakieś rurki od gazu, które sparciały. http://www.autogaz-market.pl/cewki/304- ... metyk.html to jest taka cewka.

Cewki nie wymienił, bo nie miał takie. Będzie we wtorek.
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23723
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

Gajek, cewka odcinajaca gaz. Rzeczywiscie moze taki blad powodowac,ale gazownikow to macie tam super, skoro nie potrafia od razu znalezc takiej przyczyny tylko wymieniaja wszystko jak popadnie, dobrze ze nie zaproponowal nowego parownika,bo to juz byloby przegiecie.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gajek »

Powiem ci, że ten gazownik jest dużo lepszy niż poprzedni (znajomy rodziców), ale też gówno sprawdził. Podłączył komputer, pokazało niskie ciśnienie, a on tylko dwie propozycje albo elektrozawór (podmieniony) albo parownik. Jak przyjechaliśmy tam to on mówi, że wymienił membrany, ale to nic nie dało i dopiero wtedy zaczął sprawdzać. Ta cewka była już zniszczona, zardzewiała, krzywa i sparciała gumowa część. Jestem ciekawy ile skasuje.
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23723
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

Gajek, a tak z czystej ciekawosci ile nalatane mial ten parownik ?
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gajek »

Miał około 90 tyś km, w tym raz membrany były wymieniane. Szkoda, że ten gazownik zaczął od dupy strony.

[ Dodano: Wto 27 Wrz, 2011 ]
No i 300zł poszło. Jest lepiej niż było. Lepsza dynamika, nie gaśnie jak wcześniej. Zobaczymy jeszcze spalanie.
ODPOWIEDZ