Jeśli tak ktoś ci powiedział lub tak jest napisane na opakowaniu lub ulotce - to jest to chłyt martetingowy
Nigdy smar do przegubów lub innych części podwozia - nie jest do łożysk
Smar do łożysk nie jest odporny na wodę - bo nie musi
Smar łożyskowy jak dostanie wody robi się jak maślanka + traci swoje właściwości smarne
_________________
Jurek,dzisiaj cykłem fotke,takim smare to przesmarowałem
kris2629, proszę - http://www.autokosmetyki.pl/sonax_uniwe ... ,p696.html
choć według mnie - nie powinno się zamków w ogóle smarować bo potem siad tam kurz
Zamek powinno się wymyć , wysuszyć i zapodać w środek suchego proszku grafitowego
Jamszoł pisze:Jeden taki prawie dochochlował fele do rdzy na zlocie
to ten co w dzień śpi?
ja dzisiaj zrobiłem samoadaptację kompa w aucie bo po odpaleniu obroty jałowe trzymały się przez jakieś pierwsze 5-7min na poziomie 2000 obr/min. prawdopodobnie komp się zresetował na zlocie po nocnych wojażach z Arcadio gdzie katowaliśmy bas do odcinki i trzeba było podpiąć auto pod gniazdko
tak wiem, odpięty miałem przepływomierz, przepustnicę i krokowy, całkiem możliwe że jeszcze czujnik położenia wału i cewkę. wszystko wypiąłem i wpiąłem na nowo, jutro jadę na uczelnię autkiem więc zobaczymy czy reset kompa pomógł. dodam tylko że po tych 5-7 min. kiedy silnik się rozgrzeje to obroty spadały już do normalnych tj 900 obr/min. dodatkowo zauważyłem że przy wciśniętym sprzęgle obroty sięgały wartości 2000 a po jego puszczeniuy spadały do 1100