moj kuzyn dostal rok temu mandat wysokosci 500zl za przejazd na czerwonym swietle a pod wzgledem finansowym stoi tylko odrobine lepiej od Ciebie. Pojechal na policje i wyjasnil ze nie stac go na zaplacenie od reki gdyz jest bezrobotny (oczywiscie sciema

) no i oni przyznali mu raty, tylko nie pamietam dokladnie ile miesiecznie ale co mu przyznali to przyznali
