Escort - gatunek zagrożony wy(gniję)ciem

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
marrecki
Posty: 816
Rejestracja: 21 sty 2011, 19:19
Lokalizacja: Ząbki

Escort - gatunek zagrożony wy(gniję)ciem

Post autor: marrecki »

Tak mnie naszło na taki temat, może z okazji dzisiejszego święta. Przeglądając allegro dotarło do mnie, że niedługo escorty znikną z naszych dróg, jeszcze rok temu w ogłoszeniach widziałem ponad 2.5 tysiąca ofert na teraz?? Porówanłem ilość na allegro głównych konkurentów w tym segmencie w latach 90tych:

Escort mk7 - 698szt
Astra I - 1404szt
Golf III - 1934szt

inne porówanie:

escorty mk4 mk5 i mk6 łącznie - 265szt
golf II - 356szt


Wniosek, jak ktoś ma zadbanego escorta, to trzymać nie sprzedawać.

Na szrotach widzę coraz więcej escortów, coraz młodszych.. niestety niepównywalnie więcej niż astr czy golfów.
Awatar użytkownika
driver98
Posty: 1415
Rejestracja: 28 lis 2007, 11:10
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: driver98 »

marrecki, gdyby zadbali przy produkcji o blacharę,było by inaczej,bo mechanicznie są bardzo dobre,ale za to cena by była wyższa.
PRAWDZIWY FACET JEŹDZI DIESLEM,A BENZYNA I GAZ...DLA PANIENEK😎
kris

Post autor: kris »

Dokładnie jest tak jak piszesz Marek,jeszcze 2 lata temu u siebie nie widziałem żadnego esa na szrocie a w zeszłym tygodniu stało 5 sztuk,trza się kiedy przejechać i się dokładnie im przyjrzeć.
LukN

Post autor: LukN »

ja swojego na szrot wywalilem bo uznalem ze nie warto naprawiac 20 letniego auta ktore gnije
elnino
Posty: 1441
Rejestracja: 07 mar 2011, 10:59
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: elnino »

Wszystko rozchodzi się o blacharkę i - tak mi się zdaje niedbalstwo kierowcy. U mnie na szrocie jeszcze rok temu znaleźć escorta to była sztuka i to nienaruszonego... Obecnie wchodząc na szrot czuję się jak w komisie i tylko mam dylemat za którego się wziąć i rozbierać. Stoją całe, bezwypadkowe, najczęściej to albo brak podłogi, albo zerwane paski rozrządu 90% to zetec.
Jest

GRANDE PUNTO 1.4 8V 77KM LPG 2007/2008r.

Były

Ford Escort MKVII 1.8TD 90KM Kombi 1999r.
310 000km

Skoda Favorit 1,3 LPG 64KM 1991r.
300 000 km
emtees

Post autor: emtees »

Są tak tanie, że ludzie biorą je na dojechanie i złomują niestety. Jak się coś zepsuje, to po prostu można kupić drugiego, a tego co jest na szrot :P
Awatar użytkownika
marrecki
Posty: 816
Rejestracja: 21 sty 2011, 19:19
Lokalizacja: Ząbki

Post autor: marrecki »

Jest jak piszecie, ale może to i lepiej dla prawdziwych miłośników, sito czasu oddzieli wszystkie plewy z dróg a miłośnicy zostaną ze swoimi escortami.

Na allegro aktualnie sa 4 RS'y tylko, niedługo ciężko będzie go kupić wogóle. Będzie się pojawiał raz na jakiś czas jak cosworth.
Awatar użytkownika
Mateklobez
Posty: 3381
Rejestracja: 16 wrz 2009, 21:32
Lokalizacja: Łobez / Rees
Pojemność: 1597
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback
Kontakt:

Post autor: Mateklobez »

A dla porównania, sąsiada Escort z 86 roku ma mniej rdzy niż 13 lat młodsze moje kombi. Ford postawił krzyżyk na modelu stosując tańsze/gorsze materiały.
Focusy z tego co wiem aż tak nie rdzewieją.
Zachodniopomorska Elita
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

szkoda tylko że foka to już inny styl :( a już wnętrze to jest tragedia jak dla mnie
jakbym miał dalej fordem jeździć to mondeo ewentualnie scorupa ale tej też już malutko na allegro a jeszcze ze 3 lata temu ilość scorup wiele nie odbiegała od omegi :(
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Crick

Post autor: Crick »

A ja powoli tracą "zyty beret" na temat escorta.. ciągle coś w nim robię, mechanicznie jest w idealnym stanie, blacharsko gorzej, choć podłużnice nowe, podłoga zdrowa, progi zdrowe, zakonserwowałem, pomalowałem progi, zostały purchle na drzwiach - no i ewentualnie pomalowanie całości co by się prezencił :D


Ale... niestety escort to nie jest przyszłościowe dla mnie... Z takiego powodu, że jednak będę dążył do jakiegoś autka z napędem na cztery łapy, typu subaru czy audi.

I dobija mi fakt, że mimo włożonych tysięcy w ten samochód nie dostanę za niego wiecej jak 2-3 tysiace :(
W takich momentach odechciewa się człowiekowi wszystkiego...

Głupie Audi 80 ktoś powie, wieśniackie itd... Ale jeśli było ocynkowane i nie bite to blacha przetrwa najnowsze fordy wyjeżdżające właśnie z fabryki.
Do tego jeśli dodamy napęd 4x4 stały to staje się autem-marzeniem.
Pomijam kwestię wizualną, bo z przodu te auto nie robi jakiegoś specjalnego wrażenia, to samo w środku. Ale to gusta.
Oczywiście nie ma diesli w quattro, ale już trudno, jakoś da się żyć... :roll:

Dodatkowo, roczniki 91-94 a w quattro to trzeba przeznaczyć prawie 10 tysięcy na takie auto :shock:

A escorty 98,99 rok się spotyka i są po te parę tysięcy....

Fuck! :mrgreen:
Crick

Post autor: Crick »

MinisterQ pisze:Wystarczy - tylko i aż, nie traktować samochodu jak inwestycji która ma się zwrócić.
Absolutnie samochód to nie jest inwestycja, i nigdy tak nawet nie pomyślałem :!:
Ale dobijać mnie to może tak czy siak...
Głupie golfy 2 lepiej trzymają wartość :lol:

Zawsze ojciec mi mówi "ale wiesz że tego ci nikt nie zapłaci" a ja odpowiadam "wiem".
Escorciara

Re: Escort - gatunek zagrożony wy(gniję)ciem

Post autor: Escorciara »

marrecki pisze:
escorty mk4 mk5 i mk6 łącznie - 265szt
golf II - 356szt
A ja jako posiadaczka Mk3 przeglądam zawsze na Allegro wlasnie ten model. I co? 2-3 oferty!
Na szrotach też bieda się zaczyna. Od 2 lat szukam jednej rzeczy i już poddałam się...nie wierze, ze kiedykolwiek znajdę.
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14711
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Escorciara, to jak piszesz to już pisz kompletnie - jakiej rzeczy szukasz ? :DDD A nóż jakiś forumowicz ma na stanie i używa jako przycisku do papieru :DDD
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
kris

Post autor: kris »

Escorciara pisze:Od 2 lat szukam jednej rzeczy i już poddałam się...nie wierze, ze kiedykolwiek znajdę.
Aguś,pisz co Ci trzeba :mrgreen:
gregzw
Posty: 104
Rejestracja: 08 mar 2009, 18:58
Lokalizacja: Tychowo

Post autor: gregzw »

MinisterQ pisze:
emtees pisze:że ludzie biorą je na dojechanie i złomują niestety.
Ale z drugiej strony - mój kombiak też taki był przed remontem... I nie dziwię się że mało kto decyduje się na kompletny remont blach w tak starym aucie. Do tego trzeba mieć ostro zryty beret. :P Ale teraz jak patrzę na swojego, jak mi oko cieszy... to jakoś tak miło na serduchu się robi, i tej całej krwawicy na niego wydanej aż tak się nie żałuje :D
Dokładnie tak jak piszesz,nikt przy normalnych zmysłach nie remontuje starego"kapcia",a jednak po wszystkim,po całej włożonej pracy i sercu w tego"kapcia",cieszy oko i jest miło.
ODPOWIEDZ