Tak jak w temacie wracając z grobów pierdykną w moje autko DZIK
Mam zbity reflrktor połamany zderzak lotnik do wymiany drzwi wgniecione Mam tylko Oc i co dalej policja powiedziała że muszę naprawić na własna rękę
Crick pisze:Takim tropem można by postawić na granicach kraju uwaga zwierzyna leśna na odcinku 600km i po sprawie... I weź tu człowieku się nie wkurzaj
popatrz uważnie jeżdżąc po Polsce... bo tak jest: stawiają ten znak dla pewności przed właściwie każdym lasem i przez to nawet jak on jest to średnio na to zwracasz uwage
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kurde już pie...... wybory nigdy nie pójdę na wybory Wychodzi na to że leśne zwierzaki mogą bezkarnie rozwalić tobie auto i nikt nie ponosi za to odpowiedzialności , sadze że POLSKA to kraj do Ps Mogę dostać za to osta ale krew mnie zalewa że żyje w takim kraju człowiek ,Zapierniczasz od rano do nocy i po co jak taki dzik zniszczy tobie auto i masz następną wypłatę w
Benko, to akurat nie tylko w PL ale w "normalnych" krajach stawiają takie znaki tam gdzie naprawdę istnieje takie realne niebezpieczeństwo i wtedy wiesz że masz uważać. a u nas 5 drzew na krzyż żadnego zwierza nie ma ale znak stawiają bo a nuż się jakiś zabłąka
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
No widzisz, dostał dożywocie za spowodowanie stłuczki... to najgorszy wymiar kary jaki może spotkać najgorszą gadzinę... a jego dzieci pewnie gdzieś same głodne płaczą i czekają w nadziei, że Tato wróci...
[*] Niech mu ziemia lekką będzie.
Jest
GRANDE PUNTO 1.4 8V 77KM LPG 2007/2008r.
Były
Ford Escort MKVII 1.8TD 90KM Kombi 1999r.
310 000km