Ot "mądrego to i warto posłuchać"
zakup kontrolowany 1
Moderator: Moderatorzy
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
ja bym proopnowal kupiec zebys sie najpierw rozejrzal po rodzinie i znajomych czy ktos nie ma pewnego auta na sprzedaz (najlepiej I wlasciciel) a potem dopiero sie zastanawial czy to auto ci odpowiada. bardzo czesto lepiej jest miec inne auto niz sie zakladalo a pewne niz kupic wymarzonego, jak sie okaze pozniej, trupa
ja swojego tez nie chcialem, bo za duze i na co mi kombi ?? a teraz kupilbym go jeszcze raz jakbym mial wybierac .... i jakby byly mlodsze roczniki (znaczy sie produkowali dluzej) to tez bym takiego kupil nastepnego
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
a co chcesz o niej wiecej wiedziec ?? wiekszosc ludzi opowiada o niej zaslyszane na podworku historie bazujace na wypasionych trupach z turbodeklem z setkami tysiecy na liczniku z zza zachodniej granicykupiec pisze:coś jeszcze o Lagunie?
a) wiekszosc nie ma pojecia o co w tym wszystkim chodzi i najchetniej nap....dalali by mlotem i przecinakiem jak golfa I/II we wszystko co sie da
b) dobry warsztat wie doskonale, ze do polowy robot przy silnikach (m.in z reguly rozrzad) zeby to zrobic dobrze i samemu sie nienapier....lić to trzeba silnik opuscic ia przy tym nie mozna za to od razu krzyczen 1000pln bo klient wylewu albo zawalu dostanie
c) dobry warsztat od francuzow nie krzywi sie jak widzi popsute autko tylko radosnie sie do nas usmiecha poklepujac po ramieniu, na zapleczu ma jeszcze 10 takich francuzow jak twoj z anglii na czesci zeby nie mowic, ze czegos sie nie da kupic/zrobic/dostac/dobrac a oddajac autko mowi do nas dowidzenia, do nastepnego razu a nie żegnam
generalnie to dlugo tutaj opowiadac co i jak - jak kazde auto trafiaja sie modele lepsze i gorsze, egzemplarze bezawaryjne i notorycznie sie psujace, pewne rzeczy sa lepiej dopracowane inne gorzej ale to jest tak - jeden lubi komfort francuza i na nic go nie zamieni, inny gwiazde na masce i karmienie sie legenda w124
ps. nie ma takich warsztatow ?? ja tam taki mam i dlatego na francuza nie narzekam
- leszek
- Posty: 2568
- Rejestracja: 26 paź 2004, 16:35
- Lokalizacja: warszawa
- Pojemność: 1500
- Rocznik: 2018
- Generacja: MK1
- Nadwozie: Inne
Nie kupisz w podanych kryteriach (cena) zadbanego egzemplarza.Nissan Primera
A co do samego nissana.......... dobry wybór. Chociaż akurat taka primera jest chyba najbrzydsza ze wszystkich.
Kumpel miał taką w dieslu. Fajnie chodziła,nie było problemu. Braciak ma benzynę i też nic nie robi poza regularnym (corocznym) serwisem.
Podczas, gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować 
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
ooo troszke zes mnie ubiegl bo chcialem wlasnie /....
ale do rzeczy jest pewno auto o ktorym sie nie pamieta, a nalezy do scislej czolowki bezawaryjnych (z reguly to pierwsza dziessiatka). jest to auto moze niezbyt urodziwe ale praktycznie BEZAWARYJNE i BEZOBSLUGOWE !!!! mowa tu o ... Nissanie almerze ... ale zeby nie bylo tak pieknie i kolorowo to mowimy o jego jeszcze brzydszym wcieleniu czyli ALMERA TINO
jak tylko przebolejemy jego wyglad i odpuscimy sobie silnik dci to ... no same plusy
tego sie nie da zajezdzic jezeli tylko plyny sa w normie do tego najwazniejsza sprawa dla kolegi kupca - wszystkie silniki benzynowe sa na łancuchu rozrzadu, do tego smiga to ladnie i bezproblemowo na gazie
ja bym bral

ale do rzeczy jest pewno auto o ktorym sie nie pamieta, a nalezy do scislej czolowki bezawaryjnych (z reguly to pierwsza dziessiatka). jest to auto moze niezbyt urodziwe ale praktycznie BEZAWARYJNE i BEZOBSLUGOWE !!!! mowa tu o ... Nissanie almerze ... ale zeby nie bylo tak pieknie i kolorowo to mowimy o jego jeszcze brzydszym wcieleniu czyli ALMERA TINO

- kupiec
- Posty: 13025
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
nissan ciekawa propozycja
godna rozważenia 
no to lecimy dalej
FOCUS, jakie silniki nie lubią gazu? coś słyszałem że są takie co nie lubią
no to lecimy dalej
FOCUS, jakie silniki nie lubią gazu? coś słyszałem że są takie co nie lubią
- Załączniki
-
- focus.jpg (6.52 KiB) Przejrzano 795 razy
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
ogolnie duzo osob Ci powie ze fordy nie lubia gazu.
Sporo osob jezdzi na sekwencjach porzadnie ustawionych i nie marudza. Nawet w tych silnikach gdzie nie zakaldac gazu nigdy.
focus z 2.0 durateciem 145 koni , do tego porzadna instalka i powinno byc wszystko ok.
Silnik na lancuchu wiec zadnych wymian pomp wody rozrzadow itp itd nie trzeba robic.
A ze ten silnik wystepuje w mk3 i mk4 mondku wiec troche osob jezdzi na gazie .
A tutaj zacytuje jednego goscia ktory ma kontakt z 3 modziolami w duratecu "ja i moj brat mamy 2.0 duratec HE, a moj tata mam 1.8 duratec HE wszystkie zagazowane. osobiscie polecam silnik 2.0, bo spalanie na takim samym poziomie co 1.8, a jezdzi sie o wiele lepiej."
Instalacja stag 4 do tego wtryski hana , reduktor zavoli S i niby na takiej konfiguracji mozna spac i jezdzic spokojnie.
Sporo osob jezdzi na sekwencjach porzadnie ustawionych i nie marudza. Nawet w tych silnikach gdzie nie zakaldac gazu nigdy.
focus z 2.0 durateciem 145 koni , do tego porzadna instalka i powinno byc wszystko ok.
Silnik na lancuchu wiec zadnych wymian pomp wody rozrzadow itp itd nie trzeba robic.
A ze ten silnik wystepuje w mk3 i mk4 mondku wiec troche osob jezdzi na gazie .
A tutaj zacytuje jednego goscia ktory ma kontakt z 3 modziolami w duratecu "ja i moj brat mamy 2.0 duratec HE, a moj tata mam 1.8 duratec HE wszystkie zagazowane. osobiscie polecam silnik 2.0, bo spalanie na takim samym poziomie co 1.8, a jezdzi sie o wiele lepiej."
Instalacja stag 4 do tego wtryski hana , reduktor zavoli S i niby na takiej konfiguracji mozna spac i jezdzic spokojnie.
Ford Scorpio 94' 2.0 16v - sam
Ford Scorpio 95' 2.0 16v - frodo
Ford Ka 2001 1.3 60 KM - psyduck
Ford Scorpio 95' 2.0 16v - frodo
Ford Ka 2001 1.3 60 KM - psyduck