Upolowane w ........lodówce
Moderator: Moderatorzy
-
kris
Upolowane w ........lodówce
jajka z majonezem i szczypiorkiem,do tego 3 bułki 
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2012, 10:04 przez kris, łącznie zmieniany 5 razy.
- WieSiu
- Posty: 23723
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
kris2629, no i przeczytalem to o zbyt wczesnej godzinie przed sniadaniem...
glodny jestem przedz Ciebie
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
-
Escorciara
-
kris
-
Escorciara
Lubię takie domowe wyroby;-) A do takiej wódeczki domowej roboty na zagrychę mieć boczek pieczony faszerowany papryką, mniam mniam;-) Boczek też własnorecznie pieczony;-)
Nalewka na kukułkach jest beznadziejnie prosta do przygotowania, pół kilo kukulek trzeba rozgnieść (moździerzem, młotkiem, czymklowiek) i zalać pół litra wódki. Mieszać codziennie kilka razy, aż do rozpuszczenia. Ja lubię sobie tak przed TV usiąść ze słoikiem i machać nim, aby się to rozpuszczałol;-))). Jak się rozpuści, jest gotowe. Można do tego dodać mleko skondensowane, jesli nalewka jest za mocna. Ale ja nie dodaję, nalewka to ma być nalewka a nie jakiś soczek;-)
[ Dodano: Wto 15 Lis, 2011 ]
Panowie....nie kuście losu....bo ta nalewka nieźle trzepie;-)))))))
Nalewka na kukułkach jest beznadziejnie prosta do przygotowania, pół kilo kukulek trzeba rozgnieść (moździerzem, młotkiem, czymklowiek) i zalać pół litra wódki. Mieszać codziennie kilka razy, aż do rozpuszczenia. Ja lubię sobie tak przed TV usiąść ze słoikiem i machać nim, aby się to rozpuszczałol;-))). Jak się rozpuści, jest gotowe. Można do tego dodać mleko skondensowane, jesli nalewka jest za mocna. Ale ja nie dodaję, nalewka to ma być nalewka a nie jakiś soczek;-)
[ Dodano: Wto 15 Lis, 2011 ]
Panowie....nie kuście losu....bo ta nalewka nieźle trzepie;-)))))))
-
kris
teraz się wydałąś,chłopaki Ci spokoju nie dadzą,na zlot musisz busem przyjechać z całym tym majdanem,bo do esa te 20L. i te boczki nie wejdąEscorciara pisze:Lubię takie domowe wyroby;-) A do takiej wódeczki domowej roboty na zagrychę mieć boczek pieczony faszerowany papryką, mniam mniam;-) Boczek też własnorecznie pieczony;-)
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
no i o to chodziEscorciara pisze:Panowie....nie kuście losu....bo ta nalewka nieźle trzepie;-)))))))
Yanek, podzielisz się w niedziele
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
