sprzedaz auta

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

LukN

sprzedaz auta

Post autor: LukN »

ktoś się orientuje po jakim czasie mogę sprzedać auto zakupione w polsce bez płacenia podatku? jednak Opel Astra mi sie nie podoba i chcę się go pozbyć ale juz go zmodyfikowałem i za większą kwotę :/
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

ktoś się orientuje po jakim czasie mogę sprzedać auto zakupione w polsce bez płacenia podatku?
Przeca podatek płaci kupujący a nie sprzedający ?
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

Jamszoł, koledze chodziło o dochodowy zapewne
wpisz na umowie mniejszą sume i z bani
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
LukN

Post autor: LukN »

ale m i chodzi po jakim czasie wg prawa moge sprzedac bo auto kupilem za grosze po znajomosci i dziwnie byloby wpisac nizsza cene na umowie :P
Crick

Post autor: Crick »

Pół roku.
LukN

Post autor: LukN »

kurde miałęm nadzieje ze to pol roku dotyczy tylko aut sprowadzonych :/
Kwazio

Post autor: Kwazio »

Może to jest rozwiązanie ??

Jeśli w okresie 6 miesięcy od nabycia sprzedamy kupiony samochód może nam grozić zapłata podatku dochodowego. Problem ten dotyka głównie importerów używanych samochodów. Aby uniknąć zapłaty wysokiej akcyzy, zwykle mocno zaniżają ceny na zagranicznych umowach i fakturach. Potem jednak, gdy auto idzie w nowe ręce, na umowie trzeba podać cenę choćby zbliżoną do krajowej. Pojawia się wtedy spora różnica, od której urząd skarbowy ma prawo naliczyć podatek dochodowy, nie mniej niż 19%.

Aby uniknąć tych nieprzyjemności należy odczekać owe 6 miesięcy. Jest jednak jeszcze inne rozwiązanie. Wystarczy, że na krajowej umowie sprzedaży podamy kwotę poniżej 1000 zł. W takim przypadku transakcja nie podlega zgłoszeniu w urzędzie skarbowym i jest wolna od podatku. Z taką umowę od razu można iść do wydziału komunikacji i przerejestrować zakupiony pojazd.

Ten numer udaje się, gdy w grę wchodzi obrót starymi, kilkunastoletnimi pojazdami. Ale bywa ryzykowny, gdy sprzedaż dotyczy np. kilkuletniego modelu, którego cena rynkowa wiele razy przewyższa ów limit 1000 zł. W takim przypadku wydział komunikacji może zechcieć donieść o swoich podejrzeniach do urzędu skarbowego i będziemy mieli poważne problemy.
Awatar użytkownika
oeriel
Posty: 654
Rejestracja: 22 lip 2009, 21:28
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: oeriel »

Kwazio pisze:Wystarczy, że na krajowej umowie sprzedaży podamy kwotę poniżej 1000 zł. W takim przypadku transakcja nie podlega zgłoszeniu w urzędzie skarbowym i jest wolna od podatku.
Nie do końca. Ja w przypadku zakupu Cienkiego miałem na umowie 950 PLN i podatek musiałem zapłacić, bo Pani z urzedu się czepiła (składając PCC). Sama sobie ustaliła kwoty 'srednie", np. cienki 0,7 95' za 2500 ... Przeciez za tyle ja auta nie kupie, bo po duzo nizszych cenach, ale co tam, oni zawsze maja racje. udalo mi sie wynegocjowac kwote 1500 bo inaczej się rozmawiać nei dało! Podatek więc zapłaciłem.

W przypadku zakupu Escorta - kwota 1000 PLN (brak podatku obowiązuje do 1000,49 PLN), również musiałem zapłacić. Tzn dla świętego spokoju, poprzednim doświadczeniem wpłąciłem im te 20 PLN (2% od 1000). Ale jednak przyszło pismo, że mam to uregulować do "normalnej" kwoty. I tak wyceniła to również na 2500 i nei miało znaczenie gadanie, że szyba do wymiany, że sprzęgło i takie tam - nawet na piśmie to było). Tak wiec zapłaciłem 50 PLN, a te 20 mi zwrócili. I tu ciekawostka... na rachunek firmowy, a w ogóle on nie był podawany.

Wszystko pewnei zależy od urzedu, ale w tym Opolskim Skarbowym to pod tym względem są ludzie upierdliwi. A kłócić się z nimi nie chciałem, bo nie miałem na to czasu sił i wolałem nie zwracać na siebie uwagi. Wiadomo czemu, tak dla bezpieczeństwa.

To tyle z mojego doświadczenia w tej sprawie.
LukN

Post autor: LukN »

ta Astra j est z 2000r wiec nie wiem czy przejdzie sprzedaż za grosze :/
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

oeriel, u mnie bylo podobnie jak swojego starego esa kupowalem i sprzedawalem (sprzedawalem bratu stad wiem co sie dzialo po sprzedazy :D ) - za kazdym razem byla na umowie kwota 1000pln, a pani wyciagala infotaxa (czy jak to sie zwie) wychodzilo, ze auto warte 3500pln i nie pomagaly tlumaczenia, ze w tym stanie co jest to ledwo 1000pln jest warte :/
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

w moim urzedzie za zly stan auta mozna obnizyc o 30% kwote z ich katalogu,ale podobno nie moga czlowieka zmusic do wyceny samochodu wg ich katalogow. Jak ktos rzeczywiscie zaplacicl ten 1000zl, to co ma sie bac (zwlaszcza jak auto jest tyle warte ze wzgledu na kiepski stan), sklada pismo pcc-3 ze tyle zaplacil i mow tej z US ze ma obowiazek przyjac to pismo, a jak nie,to niech na pismie daje dlaczego nie przyjmuje.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Crick

Post autor: Crick »

Ja jak kupowałem essa, to też oczywiście pani zaglądała do tych swoich katalogów, i mi podała jakąś tam wycenę... ale pyta się czy coś uszkodzone... Mówię że nadkole, ale szybciutko dodałem że "ale to sobie sam naprawię" - na myśl o ukazaniu faktury z naprawy :P

Pani powiedziała że nie interesują ją kto i czy w ogóle będzie to naprawione :D

Ale uszkodzenie miałem malutkie, więc podałem prawdziwe informacje ;)

I kwota obniżona o 400pln ;)
LukN

Post autor: LukN »

ja tu mówie o podatku dochodowym a nie o wzbogaceniu sie :/ czyli musze do marca jezdzic tym zamulaczem :/
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

a czy wzbogacenie sie nie jest nastepstwem dochodu ?
Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: Arcadio »

kupić escort - wzbogacenie po ch...... :P
Escort Cabrio RS
ODPOWIEDZ