Nasze pierwsze auta...

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
leszek
Posty: 2568
Rejestracja: 26 paź 2004, 16:35
Lokalizacja: warszawa
Pojemność: 1500
Rocznik: 2018
Generacja: MK1
Nadwozie: Inne

Post autor: leszek »

ja trabanta mam do tej pory :mrgreen: stoi na działce w górach Swiętokrzyskich jako pomnik motoryzacji DDR. :mrgreen:

a pierwszy był u mnie maluszek,potem 125p,potem znowu maluch,dwa polonezy,trabancik,peugeocik 306 i escort :)
Podczas, gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować :-)
ketang

Post autor: ketang »

Pierwsze byla motorynka pozniej Chart cud polskiej techniki (niby simson) pozniej MZ150 .Nastepnie oczywiscie 126p WRC :D no i Esinka :mrgreen:
Acha no i Trabant tez stoi na trawce przed domem bez podlogi :mrgreen:
Sobota

Post autor: Sobota »

Moim pierwszym autem, można powiedzieć odkupionym od wujka, była skoda 105 L z 88 r, po jakimś roku sprzedąłem ja dołozyłem pare groszy i w rękach był Golf I 82r. dizelek -spalanie minimalne :), obecnie EsSi od jakiegos roku.
Loku

Post autor: Loku »

No moim pierwszym autem ( jak narazie jedynym) był najlebszy pojazd PRL czyli maluszek. Rocznik 90 po małych przeróbkach mechanicznych - miałem go 8miesięcy a później poszedł do szczecinka za 550zł. No a prędzej to WSK i MZ 250, WSK jeszcze stoi i mam taki plan żeby ją odrestaurować i trzymnać na pamiątke.
Awatar użytkownika
ARIEL
Posty: 1933
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:33
Lokalizacja: Rybnik-Śląsk
Kontakt:

Post autor: ARIEL »

moim pierwszym autem to był fiat 126p 1984r i jeżdzi do dziś ma go mój niedaleki sąsiad i nie narzeka
fiesta 1.4 tdci
Insignia b 260 KM 2018
insignia2,0 CDTI 200 KM
dpf out chip
dci 1.9 130KM
puntoII 1.2 16v
-FOCUS - GHIA
-FIESTA-GHIA 1.25
-MEGAN CUPE 2.0 LPG
- ESCORT 1.4 COMBI
kiedyś_NIKO

KONTAKT 604285432



-
Awatar użytkownika
Adaś
Posty: 1292
Rejestracja: 19 lip 2005, 19:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Adaś »

A moim pierwszym autkiem jest Essi 1.3 z 92 roku :P W sumie to nawet sie ciesze, że ma tylko 60km, bo przynajmniej z moją młodzieńczą fantazją nie narobie sobie krzywdy :)
jest: koreański wysokoobrotowiec :mrgreen:
był: Ford Escort 1.3 mk6 1992r.
RYBA

Post autor: RYBA »

Witam szanowne grono! Moim pierszym somochodem byl Fiat 126p ktorego przerobilem na rajdówke.
emceha

Post autor: emceha »

Jaq na start kupiłem malca który po roku jazdy wydachował (ze mną w środku oczywiście). Potem był drugi (poszedł miesiąc temu za 300 pln) a teraz essi.
Iziek

Post autor: Iziek »

emceha sportowiec z ciebie jak nic... moze zrob sobie licencje sportowa... tylko na to tez trzeba kaski chyba wylozyc...
RYBA

Post autor: RYBA »

i nie tylko kaski
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

RYBA, a co jeszcze??? (znow zmiana tematu;) )
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
RYBA

Post autor: RYBA »

Nie.
Iziek

Post autor: Iziek »

no troszke umiejestnosci jazdy autem... dadza ci troleje i nie ma latwo... kolega moj ma licencje to przez zdawanie chlopak terenowal z pol roku, ale zdal za pierwszym razem i byl jednym z lepszych w grupie...
Vieczur

Post autor: Vieczur »

do tematu prosze...
emceha

Post autor: emceha »

Iziek pisze:emceha sportowiec z ciebie jak nic... moze zrob sobie licencje sportowa... tylko na to tez trzeba kaski chyba wylozyc...
Sory Vieczur za kolejną wypowiedź nie na temat ale oni się tu ze mnie śmieją :cry: . Jakbyscie Panowie zap...dalali 90 na godzinę kaszlem i ktoś by wam z prawego na lewy wjechał 1 metr przed autem to też byście wydachowali. Nie było gdzie uciekać a ja nie mam odruchu że ładuję się komuś w brykę. Śmiechu było mało.

Jeszce raz sory za odstępstwo od tematu.
ODPOWIEDZ