UŚMIECHNIJ SIĘ!!!
Moderator: Moderatorzy
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
a co niektórzy tu kombinują z doprowadzeniem zimnego powietrza do stożka...
patrzcie jakie to proste

patrzcie jakie to proste

Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
Blondynka niechcący zatrzasnęła drzwi samochodu, zostawiając w środku kluczyki w stacyjce. Na szczęście zostawiła lekko uchylone okno. Poszła więc na najbliższą stację benzynową, poprosiła ekspedienta o długi drucik za pomocą którego spróbuje wyciągnąć kluczyk.
Po chwili na stację benzynową wpada mężczyzna i śmieje się do rozpuku. Ekspedient pyta, co go tak rozbawiło, więc mężczyzna opowiada, jak blondynka próbuje drucikiem wyciągnąć uwięziony kluczyk.
Ekspedient zauważył, że nie ma w tym nic śmiesznego, że to bardzo dobry pomysł i że pierwszy raz w życiu spotkał tak inteligentną blondynkę. Na to odparł drugi mężczyzna:
- Owszem, ale druga siedzi w środku i mówi: trochę w prawo, trochę w lewo...
Po chwili na stację benzynową wpada mężczyzna i śmieje się do rozpuku. Ekspedient pyta, co go tak rozbawiło, więc mężczyzna opowiada, jak blondynka próbuje drucikiem wyciągnąć uwięziony kluczyk.
Ekspedient zauważył, że nie ma w tym nic śmiesznego, że to bardzo dobry pomysł i że pierwszy raz w życiu spotkał tak inteligentną blondynkę. Na to odparł drugi mężczyzna:
- Owszem, ale druga siedzi w środku i mówi: trochę w prawo, trochę w lewo...
Profesjonalna kosmetyka samochodowa.
Pranie, usuwanie rys, zabezpieczenie, renowacja, detailing
www.car-efekt.pl
"Twoje auto, Twoją wizytówką"
Pranie, usuwanie rys, zabezpieczenie, renowacja, detailing
www.car-efekt.pl
"Twoje auto, Twoją wizytówką"
Do baru przychodzi para staruszków.
Siadają przy stoliku i zamawiają zestaw-hamburger,frytki i colę.
On bierze nóż, równo na pół rozcina hamburgera i jedną część kładzie na jej talerz.
Podobnie czyni z frytkami które dzieli po równej połowie.
Butelkę coli rozlewa równo do szklanek...
Cała sytuację obserwuje inny klient.
Wzruszony podchodzi i proponuje,ze kupi im drugi zestaw.
Staruszka odpowiada ,że nie trzeba.
Dodaje ,że są małżeństwem ponad 70 lat i przez ten czas zawsze dzielą się tym co mają.
Dziadek zaczyna jeść a babcia tęsknym wzrokiem patrzy na swojego męża.
Rozmawiający z nimi mężczyzna pyta na co teraz czeka?
-Na zęby..
Przychodzi kobieta do lekarza, wszedzie jest niebieska, zielona...
Lekarz: - O Boze, co sie pani stalo?
Kobieta: - Panie doktorze, juz nie wiem co mam dalej robic... Za kazdym razem kiedy mój maz przychodzi do domu pijany, tlucze mnie.
Lekarz: - Hmm... znam jeden absolutnie pewny i efektywny srodek! W przyszlosci, kiedy pani maz przyjdzie pijany do domu, wezmie pani filizanke herbaty rumiankowej i niech pani plucze gardlo i plucze i plucze...
Dwa tygodnie pózniej przychodzi ta sama kobieta do tegoz lekarza. Wyglada jak kwitnace zycie.
Kobieta: - Panie doktorze, wspaniala rada!, za kazdym razem, kiedy mój maz dobrze wciety wtacza sie do mieszkania, ja plucze i plucze gardlo a on nic mnie nie robi...
Lekarz: - Widzi pani, po prostu trzeba trzymac pysk zamkniety!
Siadają przy stoliku i zamawiają zestaw-hamburger,frytki i colę.
On bierze nóż, równo na pół rozcina hamburgera i jedną część kładzie na jej talerz.
Podobnie czyni z frytkami które dzieli po równej połowie.
Butelkę coli rozlewa równo do szklanek...
Cała sytuację obserwuje inny klient.
Wzruszony podchodzi i proponuje,ze kupi im drugi zestaw.
Staruszka odpowiada ,że nie trzeba.
Dodaje ,że są małżeństwem ponad 70 lat i przez ten czas zawsze dzielą się tym co mają.
Dziadek zaczyna jeść a babcia tęsknym wzrokiem patrzy na swojego męża.
Rozmawiający z nimi mężczyzna pyta na co teraz czeka?
-Na zęby..
Przychodzi kobieta do lekarza, wszedzie jest niebieska, zielona...
Lekarz: - O Boze, co sie pani stalo?
Kobieta: - Panie doktorze, juz nie wiem co mam dalej robic... Za kazdym razem kiedy mój maz przychodzi do domu pijany, tlucze mnie.
Lekarz: - Hmm... znam jeden absolutnie pewny i efektywny srodek! W przyszlosci, kiedy pani maz przyjdzie pijany do domu, wezmie pani filizanke herbaty rumiankowej i niech pani plucze gardlo i plucze i plucze...
Dwa tygodnie pózniej przychodzi ta sama kobieta do tegoz lekarza. Wyglada jak kwitnace zycie.
Kobieta: - Panie doktorze, wspaniala rada!, za kazdym razem, kiedy mój maz dobrze wciety wtacza sie do mieszkania, ja plucze i plucze gardlo a on nic mnie nie robi...
Lekarz: - Widzi pani, po prostu trzeba trzymac pysk zamkniety!
- leszek
- Posty: 2568
- Rejestracja: 26 paź 2004, 16:35
- Lokalizacja: warszawa
- Pojemność: 1500
- Rocznik: 2018
- Generacja: MK1
- Nadwozie: Inne
Syn sąsiadki dzwoni do drzwi. Otwiera gospodyni:
- Co się stało?
- Dzień dobry pani. Tata mnie przysłał, bo naprawia samochód i nie może sobie poradzić.
- Kochanie, idź pomóż sąsiadowi.
- Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął jakiś specjalny klucz, bo tata nie ma.
- A jaki?
- Szklaną pięćdziesiątkę...
- Dziadku, czy w czasie wojny Ci urwało rękę.
- Tak, wnusiu.
- A w jaki sposób?
- Próbowali mnie do wojska zaciągnąć.
- Co się stało?
- Dzień dobry pani. Tata mnie przysłał, bo naprawia samochód i nie może sobie poradzić.
- Kochanie, idź pomóż sąsiadowi.
- Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął jakiś specjalny klucz, bo tata nie ma.
- A jaki?
- Szklaną pięćdziesiątkę...
- Dziadku, czy w czasie wojny Ci urwało rękę.
- Tak, wnusiu.
- A w jaki sposób?
- Próbowali mnie do wojska zaciągnąć.
Podczas, gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować 
- novy
- Posty: 1823
- Rejestracja: 15 lut 2009, 15:40
- Lokalizacja: Chorzów
- Pojemność: 1000
- Rocznik: 2000
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: SUV
http://www.youtube.com/watch?v=t8lnCA8PHJM
[ Dodano: Nie 27 Maj, 2012 ]
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... 5fq7g0lglo#!

[ Dodano: Nie 27 Maj, 2012 ]
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... 5fq7g0lglo#!
Mała zielona strzała na podtlenku
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
Do prezesa Jarosława zgłosiło się kilku młodych ludzi w harcerskich strojach.
- Przychodzimy z propozycją - zaczął najwyższy z grupy.
- O co chodzi?
- Chcemy postawić pomnik Panu śp. Prezydentowi przed Pałacem, który stanie w miejscu, gdzie nasi koledzy postawili krzyż zaraz po katastrofie. Co pan na to?
- Dobrze wiecie, że ja jestem za od samego początku!
- Wiemy i dlatego przychodzimy tutaj bezpośrednio do pana.
- Tylko, że władze miasta nie są przychylne na tą lokalizację!
- Nam pozwolą - dorzucił drugi z grupy - mamy swoje sposoby!
- Na kiedy planujecie zakończenie prac?
- Do końca roku powinien stanąć!
- Jakiej wielkości będzie mój śp. brat?
- Wszystko zależy do tego, jak obfite opady śniegu będą przed Bożym Narodzeniem w stolicy
- Przychodzimy z propozycją - zaczął najwyższy z grupy.
- O co chodzi?
- Chcemy postawić pomnik Panu śp. Prezydentowi przed Pałacem, który stanie w miejscu, gdzie nasi koledzy postawili krzyż zaraz po katastrofie. Co pan na to?
- Dobrze wiecie, że ja jestem za od samego początku!
- Wiemy i dlatego przychodzimy tutaj bezpośrednio do pana.
- Tylko, że władze miasta nie są przychylne na tą lokalizację!
- Nam pozwolą - dorzucił drugi z grupy - mamy swoje sposoby!
- Na kiedy planujecie zakończenie prac?
- Do końca roku powinien stanąć!
- Jakiej wielkości będzie mój śp. brat?
- Wszystko zależy do tego, jak obfite opady śniegu będą przed Bożym Narodzeniem w stolicy

