Co do cen,to z jedzeniem (w piatek 2x kolacja, w sobote sniadanie,obiad i 2x kolacja, niedziela sniadanie i obiad) zaplacilismy 150zl za osobe (2 doby noclegowe). Pokoj mielismy caly dla siebie (3 osobowy), warunki w pokoju srednie,bo tylko umywalka, toalety i prysznic na zewnatrz. Za to do dyspozycji bar w ktorym czeskie pyszne piwko z nalewaka bylo za 30 koron (nie warto bylo brac swojego), przy barze spora sala na balety, pogaduchy i takie tam atrakcje ktore przygotowali organizatorzy (licytacje - to bylo cos co najbardziej mi sie spodobalo, nawet auto dali na licytacje - mondeo mk2 ubezpieczone i jezdzace poszlo za 1000koron
Do dyspozycji wypasny basen na zewnatrz,jest na ponizszych fotkach i wyglada jak maly staw ze strumykiem,dla dzieci tez duzy plac zabaw odgrodzony i odosobniony,wiec impreza dla staruchów nie wplywa na dzieci.
Oczywiscie calosc w przyjemnym górzystym terenie.
Marzy mi sie zeby u nas w polsce takie udane zloty dalo sie robic,bo w polaczeniu z nasza pomyslowoscia byloby super






"Bal" przebierancow - jeden z polakow - slazakow:

ten escort byl na prawde dobrze wykonany,zero wiochy jak dla mnie (mimo tego przedniego zderzaka). Silnik oczywiscie jedyny sluszny RS2000




A ten to moj ulubieniec






