kolacja niestety ze względów obiektywnych musi być przesunięta ale co się odwlecze to nie uciecze.
A jeśli chodzi o menu to canneloni z mięsem i pieczarkami pod pomidorami i pierzynką z serka, do tego różowe winko kalifornijskie. Wszystko oprócz wina oczywiście zrobione własnoręcznie.
Gotować lubię, a szczególnie makarony
z perspektywy faceta zadanie pytania "a co u Ciebie kochanie dzisiaj było słychać" wymaga tyle wyrzeczeń, samozaparcia i romantyzmu, ze juz na niewiele wiecej starcza ... zreszta od razu sobie uswiadamiamiamy, ze odpowiedz nie zakmnie sie w jednym zdaniu.... niestety
odpowiedzialem szczerze, choc jak wy byscie chcialy szczera odpowiedz znac, a tym bardziej dopuszczac do swojej mysli to by wydawca Harlequin'ów splajtował
za odarcie was z marzeń znaczy nie no trzeba z tego korzystac ile sie da bo jak jest ten etap poczatkowy zauroczenia to facet na rzęsach stanie zeby sie przypodobac ... ale potem juz taniec godowy sie konczy
uprzedzajac ewentualne ataki na facetow - wy tez sie bardzo zmieniacie jak poczujecie stały grunt pod nogami
to jak juz tak rozmawiamy od serca - to popadacie ze skrajnosci w skrajnosc - albo za szybko sie poddajecie albo na sile chcecie cos zmienic a tu trzeba powoli, spokojnie ale stanowczo i .... tyłeczkiem, tyłeczkiem macie wspaniałą kartę przetargową