"Kalectwo" na drogach

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Patryk

"Kalectwo" na drogach

Post autor: Patryk »

Ja pierd....., co za kalectwo jezdzi po tych naszych drogach!! Kto tym ludziom daje te prawa jazdy!! Wyobrazcie sobie wracam ostatnio z uczelni z Zabrza (pisac egzamin bylem) i musialem przejechac taka uliczke, kocie lby, po bokach tak gdzies 15-20 centymetrowe warstwy lodu zalegaly a po srodku miejsce na tylko jeden samochod!! Patrze jedzie cos z przeciwka wiec mysle zjade na prawo i puszcze. Wjechalem prawa strona (dwoma nie wjezdzalem bo bym juz nie wyjechal) i czekam, mysle tez zjedzie tamten samochod prawa strona i spoko przejedziem. Nic kurw... bardziej mylnego. Okazuje sie ze babka co jechala (polonezem swoja droga) zamiast zwolnic to jeszcze dodala gazu i jedzie na mnie. Mowie sobie no to chu... juz mam po blotniku, uciekac nie mam jak i tylko czekam a ona sie zorientowala i skreca w prawo, ale jako ze tam lud byl no to kola jej mowia spadaj i wjezdza we mnie tak jak przewidzialem!! NO KURW...., JAK TAK MOZNA JEZDZIC :x Spotkalismy sie wiec tak gdzies na dlugosci foteli kierowcow (lusteko mi tez klupnela) i babka w szoku, ja wkurwio... pokazuje jej "brawo", a ona na to wsteczny i ciagnie moje lusterko jej lusterkiem i jeszcze mi auto szarpie, no ja pierdol....!! Pokazuje jej zeby juz nic nie robila, zajarzyla, podciagam troche do przodu, okno w dol, skladam lusterka i cofam ale przy okazji ja blokuje, wychodze z auta i ogladam, ufff na szczescie tylko male zarysowanie na tylnym nadkolu bez wgniecenia (nie wiem jak to sie stalo ze takie male uszkodzenia ale nic to bo i tak bede ten element wymienial w wakacje :| ) no i podbijam do babki, patrze a u niej pekniety zderzak, porysowane i lekko wgniecone nadkole :roll: Babka otwiera drzwi i jeszcze do mnie pretensje jak jezdze (a kurna chata stalem w miejscu!!), juz mi sie nie chcialo jej z bledu wyprowadzac, pozbieralem sie i pojechalem ale nerwy mam do teraz jak sobie przypomne :evil:
Awatar użytkownika
darcun4
Posty: 3493
Rejestracja: 22 mar 2005, 20:46
Lokalizacja: Toruń

Post autor: darcun4 »

No i jeśli nie spisałeś stosownej notatki albo nie wezwałeś policji, a babka obcykana, to jesteś winien kolizji drogowej oraz ucieczki z miejsca zdażenia :( .
A jej stary jest właśnie bezrobotnym prawnikiem.
Oby to skończyło się tylko tak jak do tej pory :)
Patryk

Post autor: Patryk »

spoko, spoko, znam te knify, ale babka byla tak niekumata ze chyba nawet nie wie jakim ja uatem jechalem, a poza tym nie opisalem dokladnie tej koncowki bo sie juz nie chcialem rozpisywac, ale ja tylko odblokowalem jej droge a ona pierwsza odjechala. Poza tym mam nr rej., kolor jej autka, godzine i miejsce zdarzenia i swiadek tez by sie znalazl wiec nie mam obaw 8)
Vieczur

Post autor: Vieczur »

jak masz numery to jak najszybciej zglaszaj ta sytuacje...niech chociaz wyskrobią z babska trochę pieniążków dla Ciebie... :evil:
Viking

Post autor: Viking »

Na zgloszenie tego zdarzenia masz rok na pewno. Mialem podobna sytuacje i pytalem na komendzie w Gliwicach do kiedy mozna zglaszac cos takiego i powiedzial mi ze rok, a nawet chyba poltorej. Tylko, ze pozniej jest problem, bo robia sad grodzki, ktory ciagnie sie miesiacami. Najlepiej od razu dzwonic po gliny i zalatwic sprawe. Mialbys za to minimum 1000 PLN z baby OC, ona dostalaby jeszcze ok. 500 PLN mandatu i punkty.
Ja mialem podobnie z drzwiami kierowcy u mnie. Koles wyjezdzal z garazu(ja stalem w miejscu) i wpakowal mi cofajac w drzwi kierowcy. Pojechalismy razem do Warty(gdzie koles byl ubezpieczony) wypisalismy co trzeba, za 3 dni dzwonilem do Warty po informacje ile mi wyplaca i za 2 dni kasa juz byla na koncie. A bylo tego 1750 PLN. Drzwi(tego samego koloru) kupilem na allegro za 150 PLN, a reszte mam dla siebie.
Patryk

Post autor: Patryk »

No spoko, tylko panowie slad na moim autku to jest moze 5-cio cm ryska, nawet lakieru dobrze nie zdarla, mi sie do roboty spieszylo i nie moglem czekac na policje a z nia tego bym polubownie nie zalatwil bo wedlug niej byla moja wina!! Poza tym rysa jest w miejscu gdzie jest wiecej rdzy niz lakieru :wink: a babce wiecej rzeczy sie uszkodzilo bo tak jak pisalem pekl jej zderzak, porysowala i wgiela sobie nadkole (moj essi to jest twardziel :twisted: ) i bedzie ja to troche kosztowac. Mam nadzieje ze bedzie to dla niej wystarczajaca nauczka. Gdybym mial czas to od razu dzwonilbym po policje, nawet z nia bym nie rozmawial, no coz taka byla akurat sytuacja :| ale moze to i lepiej. A co do tych sadow grodzkich to ja na prawde mam co robic i nie chce mi sie biegac po urzedach, poza tym z tego co sie orientuje to sprawa bylaby w miejscu zdarzenia czyli w Zabrzu, a ja do Zabrza mam kawalek i nie chce mi sie tam jezdzic. Wiecej zachodu niz to jest warte. Oby mi sie juz taka sytuacja nigdy nie powtorzyla 8)
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

kase na pewno bys dostal,bo kazde zarysowanie to powod do odszkodowania, jesli oczuwiscie pogarsza wyglad Twojego auta. Babie powinienes dac wieksza nauczke, zwlaszcza ze tak sie Ciebie czepiala. Niech za kare wiecej placi przy nastepnym wykupieniu OC. I tak ma farta, ze mandatu nie musiala placic....
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
robertford
Posty: 1894
Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: robertford »

darcun4 pisze:No i jeśli nie spisałeś stosownej notatki albo nie wezwałeś policji, a babka obcykana, to jesteś winien kolizji drogowej oraz ucieczki z miejsca zdażenia :( .
A jej stary jest właśnie bezrobotnym prawnikiem.
Oby to skończyło się tylko tak jak do tej pory :)
No Darcun ma świętą rację. To nic, że ona jest nie obcykana. Pojedzie do domu skonsultuje z mężem lub ze znajomymi i wyjdzie na to, że jest to twoja wina i że uciekłeś z miejsca zdarzenia. Lepiej to zgłosić i mieć spokój, bo jak ona pierwsza to zgłosi to będą nieprzyjemności. Wiem cosik o tym. :D
Ostatnio zmieniony 05 mar 2006, 18:10 przez robertford, łącznie zmieniany 1 raz.
:) ( Ford Escort 1.3i CLX - 1996 ) :)
kolorek morski perełka

------------------------------------------
Jest FORD FOCUS 1.6 - 2002 - LIFT
Vieczur

Post autor: Vieczur »

Patryk, w takich sprawach robertford wie najwiecej z nas wszystkich :D Nie pytaj tylko czemu...poprostu tak jest ;)

Lepiej to zglos pomimo ze to delikatna sprawa ;)

Pozdrawiam
Patryk

Post autor: Patryk »

No to zonk :? Za Waszymi namowami chcialem to zglosic i poszedlem do autka po ta karteczke na ktorej mialem te wszystkie namiary na babke a tu sie okazuje ze jak ostatnio moja Mama jechala autkiem do pracy to przy okazji zrobila mi porzadek w schowku, bo "mialem syf" :shock: Nie musze za pewne pisac ze ta karteczka tez sie poszla rypac :( Jak pech to pech, oby babka nie miala moich namiarow bo wtedy to bym sie na prawde zdenerwowal :!:
Awatar użytkownika
robertford
Posty: 1894
Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: robertford »

Oby tak było.
:) ( Ford Escort 1.3i CLX - 1996 ) :)
kolorek morski perełka

------------------------------------------
Jest FORD FOCUS 1.6 - 2002 - LIFT
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

jakby co jestesmy swiatkami,ze to zglosiles zaraz po zdarzeniu :D
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Patryk

Post autor: Patryk »

Hi, hi no spoko, z taka iloscia swiatkow to jej jeszcze wmowimy ze jest odpowiedzialna za male wgniecenie na moim bagazniku, rdze na nadkolu i progach i w ogole niech mi nowe autko kupi... ale tylko nowszego essiego :P
ODPOWIEDZ