rejestracja auta sprowadzonego

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Crick

Post autor: Crick »

Spoko, dogadałem sie z gościem że mi zrobi przegląd polski, ten zerowy normalnie.

Auto z Włoch... ponoć da mi do tego jakieś tablice, na miejscu wykupię ubezpieczenie i tak będę mógł jechać...

Trochę się boję tych tablic, bo to chyba papierowe i raz dwa sie może policja przyczepić.

Brat tak samo kupował - auto z Włoch, ale miał do domu 50km, a ja chce jechać 270km po autko :D Ryzyko kontroli wzrasta, ale co zrobić... jak mam przegląd, ubezpieczenie na VIN, jakieś tablice to powinno być ok.
Awatar użytkownika
Mateklobez
Posty: 3381
Rejestracja: 16 wrz 2009, 21:32
Lokalizacja: Łobez / Rees
Pojemność: 1597
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback
Kontakt:

Post autor: Mateklobez »

Nie wiem jak jest we Włoszech, ale w Niemczech tablice musisz mieć normalnie blaszane, a w Holandii wystarczy kawałek kartonu z napisanym numerem :) Kolega jechał z Utrechtu do Rzeszowa (ok 1500 km) z numerami napisanymi markerem na kartce, włożył w koszulkę foliową na dokumenty i taśma bezbarwną zakleił :) Póki masz dokumenty auta przy sobie nic nie mogą Ci zrobić nawet w PL :)
Zachodniopomorska Elita
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
Kwazio

Post autor: Kwazio »

Crick,

Co do tablic :

http://cms.pl.mobile.eu/pl/inform/impor ... ch_06.html

WieSiu,

Ojciec jak sprowadzał samochód w tamtym roku to auto nie przechodziło fizycznie przeglądu, bo podbili go na bazie niemieckich papierów ale zapłacić trzeba było jak za normalny przegląd więc licze iż jest nie ważny ;-)


Co do briffu to tak jest to dowód rejestracyjny są małe i duże ale potrzebny do rejestracji jest tylko duży z tego co wiem ;-)
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

Kwazio pisze:ale zapłacić trzeba było jak za normalny przegląd więc licze iż jest nie ważny
masakra w tym kraju jak zawsze.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Kwazio

Post autor: Kwazio »

WieSiu,

Własnie nigdy tego nie rozumiałem.. samochód na niemieckich blachach może się poruszać po naszym kraju mając TUV, ale jak już ma być przerejestrowany to co ..? Już nie może ? Ehh... ten kraj to podatki, podatki podatków czyli akcyzy itd... :-(
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Kwazio, widzisz... bo jak ma niemieckie blachy to to jest niemiecka fura a jak założy polskie to od razu staje się polskim złomem :lol:
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Gajek
Posty: 1053
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:59
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gajek »

Odświeżę troszkę temat. Auto, które chciałbym kupić jest ze Szwajcarii. Gość, który sprzedaje auto wszystko przygotował do rejestracji. Co muszę zrobić żeby zarejestrować auto?? Jakiś dodatkowy przegląd w Polsce?? Jak jest z tablicami i ubezpieczeniem i jakie są to koszta, tzn. takie jak za rejestrację kupionego auta w Polsce, czyli 170zł?? Czy może trzeba zapłacić więcej??
Kwazio

Post autor: Kwazio »

Gajek,

Jak powyżej :-) musisz niestety zrobić przegląd co jest absurdem naszego Polskiego prawa no ale cóż :-(, bo przecież auto ma przegląd ważny ale innego kraju to jak tam przeszedł to u nas nie przejdzie :-P no ale cóż przepisy to przepisy :-)

Co do tablic to musisz mieć albo tablice tymczasowe przewozowe albo udokumentowany przewóz wozu czyli jakiś papier iż został on przetransportowany do kraju np. na lawecie.

Co do kosztów zdecydowanie są wyższe niż rejestracja samochodu krajowego. Przede wszystkim trzeba zapłacić akcyzę za sprowadzony samochód ( ważne samochody do pojemności 2000cm mają niższa akcyzę 3.1% te z większą pojemnością mają aż 18,6% !! i nie ma co oszukiwać na umowie, celny ma swoje wytyczne o wartości samochodu ) no i opłata recyklingowa ( 500zł) no i opłata skarbowa 160zł. Tłumaczenia jeśli nie podpisywałeś umowy dwujęzycznej (którą warto mieć, chociaż ciężko przekonać miejscowego, aby taką umowę wypełnił :-) reszta to już mniejsze koszta ;-) ogólnie koszt rejestracji takiego samochodu to około 1200-1300zł . Nie licząc kosztów podróży i zakupu tablic przewozowych z ubezpieczeniem :-)

Dużo znajdziesz tutaj :

http://www.motocaina.pl/Jak_sprowadzic_ ... 990,1.html

Jak co to pytaj jak będę mógł pomogę ;-)
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Kwazio, ale skoro samochód jest przygotowany do rejestracji, jak pisał Gajek, to mu te wszystkie zabawy odpadają, ja kupując cougara też miałem go już przygotowanego, łącznie z przeglądem, więc koszt rejestracji to same blachy i OC, ewentualnie przegląd jeśli nie zrobił tego obecny właściciel.
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Kwazio

Post autor: Kwazio »

nonam,

Jeśli ten koleś co sprzedaje jest z Polski to tak chociaż treść kolegi Gajka nie wskazuje na to :-) bo pisze o tablicach no chyba, że go źle zrozumiałem ;-P. Zresztą tak do końca też nie wszystko odpadnie. Należy dokładnie zapytać co koleś już zrobił dlatego podaje całość czynności. U nas w kraju często przygotowanie do rejestracji to tłumaczenia akcyza i tyle a jeśli chodzi o opłatę skarbową, przegląd no i co najdroższe często przy tanich samochodach opłata recyklingowa to już we własnym zakresie :-P

Także musisz się dopytać co koleś rozumie pod sloganem " gotowy do rejestracji" i przed kupnem sprawdz czy są tłumaczenia, wszystkie kwitki za opłaty i czy jest kwitek po tablicach przewozowych lub po lawecie to ważne żebyś potem nie latał ;-) to tylko moje dobre rady ;-)
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

Kwazio, to nie wolno mi np od wujka Ździśka pożyczyć lawety i sobie przytargać tylko muszę mieć kwit??
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Kwazio

Post autor: Kwazio »

KudłatyEZG,

Musisz w celnym mieć udokumentowane jak przywiozłeś samochód czy na kołach czy lawet ;-)

W takim układzie musiałbyś mieć jakiś świstek od wujka Ździśka ;-)
ODPOWIEDZ