elnino pisze:i jak się sprawdziła? szukam tańszej alternatywy właśnie na pozostałe 2 ściany myślałem nad śnieżką. Jaki miałeś poprzedni kolor a jaki masz teraz? ja potrzebuję przemalować pomarańczowy na piaskowy/beżowy
Koloru "poprzedniego" nie było bo farba szła bezpośrednio na tynk
Jedynie swój pokój przemalowywałem bo nie widział mi się kolor który wybrałem.
Miałem kolor "gorące lato" czyli ostra pomarańcz, przemalowałem na "brzoskwiniowy sad", mniej oczoj*bny, troszke jaśniejszy. Już po pierwszym malowaniu spokojnie pokryło tamten kolor ale dla pewności pomalowałem drugi raz.
W rodzinie od strony ojca wszyscy malują śnieżkami, kuzyn pracował nawet w sklepie z tymi farbami.
Gdyby ktoś chciał porównać to na pierwszej stronie są fotki sprzed remontu jak wyglądał pokój.
Co zrobiłem:
*Uszczelniłem i odmalowałem okno,
*Położyłem nowy parapet z kafelek
*Ociepliłem ścianę zewnętrzną dookoła okna
*Zrobiłem narożnik z płyt gipsowych w miejscu pionu z wodą i ociepliłem również
*Zerwałem podłogę, położyłem folię paroizolacyjną, styropian 10, na to płyty OSB 18 + pianka i panele
*Jedną ścianę wyłożyłem płytami gipsowymi zmusiło mnie do tego to, że tynk z niej odpadał na całej długości i nie opłacało się bawić z tym
*Poprawiłem sufit na łączeniach płyt,
*Wzmocniłem jedną ze ścian siatką podtynkową i położyłem na nowo tynk, gips i gładź
*Zbudowałem garderobę wykorzystując wnękę po starych drzwiach i zabierając ok 1m wgłąb miejsca z komórki która była za ścianą na pranie itp.
*Zmieniłem charakter pokoju i stylistykę, choć ciężko mówić, że wcześniej to była jakaś stylistyka.
*Meble IKEA
*dodatki IKEA
A jak grzeją no i dodają jednak klimatu jakoś tak kaloryfery to nie jest to.
Kwazio pisze:Pozytywnie i przyjemnie aby było cieplej to większy dywanik na panele z frenzylkami
Powiem Ci, że chodzę boso po podłodze i jest przyjemnie ciepło o dziwo, nie że od razu ale ostatnio nawet montując listwy przypodłogowe usiadłem sobie to po minutce bylo ciepło w zadek, więc chyba dobrze zrobiłem że dociepliłem podłogę
Jest
GRANDE PUNTO 1.4 8V 77KM LPG 2007/2008r.
Były
Ford Escort MKVII 1.8TD 90KM Kombi 1999r.
310 000km
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie