Kolejny Escort w rodzinie
Moderator: Moderatorzy
-
Adriano
Kolejny Escort w rodzinie
Właśnie wróciłem z bratem z przejażdżki jego nowym autem: Escort MKV 1.4i 1991 rok, pierwsza rejestracja w 1992, wersja CLX, czyli taka jak moja
, nawet kolor jak mój, tylko, że on ma gaz. Ogólne pierwsze wrażenie pozytywne zobaczymy jak dalej. Na forum raczej się nie wypowie, bo on i internet to dwa rózne światy, ale jego problemy napewno się tu pojawią za moim pośrednictwem
Fotki wrzucę jak zrobię 
-
Vieczur
-
Adriano
-
Vieczur
-
Iziek
-
Adriano
Vieczur, auto kupione już zarejestrowane, z instalacją gazową, już rok w Polsce jeździ. Tak więc pozostanie tylko przerejestrować i opłacić OC. Póki co to tylko trzeba będzie przed zimą zrobić tylne błotniczki, ale to akurat jest normalne, większość escortów to ma (poza moim, bo jakoś się jeszcze kupy trzyma
). Tak poza tym to wg mnie na pierwszy rzut oka jest wszystko OK więc narazie jeździć i się cieszyć 
-
Iziek
to jak zrobicie blotniki to proponuje kupic nadkola na tyl... z przadu sa montowane seryjnie i nie ma problemow z blotnikiem a z tylu nie ma i dlatego ich rdza lubi... ja w swoim przelozylem, przejezdzilem zime i nigdzie nie ma rdzy, a auto skonczylo 16 lat...
dla porownania dam ojca oriona 2 lata mlodszy od mojego essiego nie ma z tylu nadkoli i gnija rowno blotniki... zarowno jeden jak i drugi... paranoja z ta rdza po zimie
dla porownania dam ojca oriona 2 lata mlodszy od mojego essiego nie ma z tylu nadkoli i gnija rowno blotniki... zarowno jeden jak i drugi... paranoja z ta rdza po zimie
-
Vieczur
no to cieszcie sie dobrym zakupemadriano79 pisze:Vieczur, auto kupione już zarejestrowane, z instalacją gazową, już rok w Polsce jeździ. Tak więc pozostanie tylko przerejestrować i opłacić OC.