http://anuluj-mandat.pl skuteczne?
Moderator: Moderatorzy
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
http://anuluj-mandat.pl skuteczne?
Jak w temacie. Korzystał ktoś? Działa?
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
Lukas, Ty tak poważnie?
Przy moich przebiegach nieuniknione jest naciąć się od czasu do czasu. I na sam mandat to mam wbite ale tu 2pkt, 2pkt tam i się nazbiera. Gdyby to o stacjonarke chodziło to jeszcze bym zrozumiał bo w miarę rozsądnie ustawione. Ale barany ze straży miejskiej to w takim miejscu ze nie ma mowy o jakimkolwiek zagrożeniu bezpieczeństwa. Nic tylko doić kasę z kierowców i przeganiać babcie handlujące pietruszka na chodniku. Nie widziałem jeszcze ich interwencji tam gdzie naprawdę byli by potrzebni. Instytucja do zlikwidowania. Żyjąca z moich i Twoich podatków a nie robiąca nic pożytecznego
Przy moich przebiegach nieuniknione jest naciąć się od czasu do czasu. I na sam mandat to mam wbite ale tu 2pkt, 2pkt tam i się nazbiera. Gdyby to o stacjonarke chodziło to jeszcze bym zrozumiał bo w miarę rozsądnie ustawione. Ale barany ze straży miejskiej to w takim miejscu ze nie ma mowy o jakimkolwiek zagrożeniu bezpieczeństwa. Nic tylko doić kasę z kierowców i przeganiać babcie handlujące pietruszka na chodniku. Nie widziałem jeszcze ich interwencji tam gdzie naprawdę byli by potrzebni. Instytucja do zlikwidowania. Żyjąca z moich i Twoich podatków a nie robiąca nic pożytecznego
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
Póki co znalazłem na stronie yanosika obiecująco wyglądający plik pdf z pismem. Przyjdzie do mnie fotka to im wyślę. Póki co dostał szef i wskazał mnie, co nie oznacza ze nie mogę piłeczki odbić dalej.
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
Lukas, przekroczyłem,, co nie znaczy ze od razu bez gadania mandat z punktami przyjmę
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
panowie to jest wojna 
nie popieram gięcia przepisów po maksie jazdy po bandzie ale są userzy i USERZY dróg i naprawde nie da sie jedna miarka mierzyć wszystkich - powinna obowiązywać zasada proporcjonalności jak w innych regulacjach. ludzie ktorzy trzaskaja po 50-100tys km polskimi drogami naprawde znaja sie lepiej na jezdzie niz ci co robia 5 tys km. potrafia lepiej ocenic sytuacje na drodze , dostosowac predkosc, zachowac sie itd. PRAKTYKA ! co mi z tego ze baba sie toczy przepisowo bo 60km/h na dordze z ograniczeniem do 80km/h blisko osi jezdni jak stwarza REALNE ZAGROZENIE dla innych ktorzy chca w pelni wykorzystac ograniczenie. tym bardziej, ze ograniczenia w tym kraju nie sa adekwatne do realiow na drodze. ja rozumiem, ze kazdy chce skorzystac z drogi, bo to jego prawo ale moze jak nie czuje sie pewnie to zamiast zagrazac innym to niech pojedzie jakas mniej uczeszczana droga albo chociaz nie przeszkadza
a jeszcze bardziej - nie pyszczy o przepisach jak ktos go wyprzedza na rownym plaskim odcinku 3km drogi terenu niezabudowanego, rolniczego na ktorym ktos postawil ograniczenie do 70km/h 
btw. ten co mowi - niech placi - pytanie czy sam sie tak stosuje do wszystkich regulacji w tym kraju ?
nie popieram gięcia przepisów po maksie jazdy po bandzie ale są userzy i USERZY dróg i naprawde nie da sie jedna miarka mierzyć wszystkich - powinna obowiązywać zasada proporcjonalności jak w innych regulacjach. ludzie ktorzy trzaskaja po 50-100tys km polskimi drogami naprawde znaja sie lepiej na jezdzie niz ci co robia 5 tys km. potrafia lepiej ocenic sytuacje na drodze , dostosowac predkosc, zachowac sie itd. PRAKTYKA ! co mi z tego ze baba sie toczy przepisowo bo 60km/h na dordze z ograniczeniem do 80km/h blisko osi jezdni jak stwarza REALNE ZAGROZENIE dla innych ktorzy chca w pelni wykorzystac ograniczenie. tym bardziej, ze ograniczenia w tym kraju nie sa adekwatne do realiow na drodze. ja rozumiem, ze kazdy chce skorzystac z drogi, bo to jego prawo ale moze jak nie czuje sie pewnie to zamiast zagrazac innym to niech pojedzie jakas mniej uczeszczana droga albo chociaz nie przeszkadza
btw. ten co mowi - niech placi - pytanie czy sam sie tak stosuje do wszystkich regulacji w tym kraju ?
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
To powiedz mi kupiec kto stwarza większe zagrożenie, ja jadąc 53km/h na wiosce gdzie jakiś baran postawił 40 czy spotkana ostatnio na obwodnicy wawy kobita jadąca 60km/h środkowym pasem
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kudłaty_EZG, cały temat się póki co rozbija o to, że jak zawinisz to musisz za to zapłacić, a nie o to kto stwarza większe zagrożenie. Stwarzanie zagrożenia to jest inna sprawa i jest masa przykładów z życia i jazdy codziennej, gdzie obserwuje się starsze osoby które nie radzą sobie z poruszaniem się, a w samochodzie wydaje im się że są mistrzami świata bo jeżdżą od 50 lat.
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
A jak jezdzisz zawodowo to uwazaj podwojnie, bo mozesz stracic prawko. I nie Ty decydujesz o zagrozeniu na drodze, bo wielu szczegolow nie znasz...
Tak sie ostatnio wkurzalem ba na starej gierkowce S8 po remoncie gdzie co chwile jest bzdurne ograniczenie do setki. Jak sie okazala nie wiedzialem, ze barierki oddzielajace drogi przy wiaduktach sa starej konstrukcji. Nie dalo sie ich przerobic i sa bardzo niebezpieczne.
Dlatego jest ograniczenie i zwolnij. A jak nie czujesz sie bezpiecznie to jedz 60 na obwodnicy.
Tak sie ostatnio wkurzalem ba na starej gierkowce S8 po remoncie gdzie co chwile jest bzdurne ograniczenie do setki. Jak sie okazala nie wiedzialem, ze barierki oddzielajace drogi przy wiaduktach sa starej konstrukcji. Nie dalo sie ich przerobic i sa bardzo niebezpieczne.
Dlatego jest ograniczenie i zwolnij. A jak nie czujesz sie bezpiecznie to jedz 60 na obwodnicy.