http://anuluj-mandat.pl skuteczne?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

nonam, a mi chodzi o to ze ja zawinił podobno właściwie zagrożenia nie stwarzając i za to chcą mnie karać a wspomniana pani nie, bo w naszym chorym kraju praktycznie nie funkcjonuje prędkość minimalna. Zapłacilbym bez gadania gdyby to było gdzieś pod szkoła itp, a nie na wylocie z wioski gdozie są juz tylko pola

Lukas, Chce 60 niech jedzie 60 ale jadąc 60 spie***la na prawy pas a nie srodkowym
Ostatnio zmieniony 27 cze 2015, 09:33 przez Kudłaty_EZG, łącznie zmieniany 1 raz.
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

Ale na wylocie z wioski moglem byc z dzieckiem na spacerze... Moze z boku jest alejka z pola... Moze czegos jeszcze nie wiesz. Teren zabudowany konczy sie za znakiem.

Jako ze to teren zabudowany to bylo wieksze zagrozenie niz 60tka na obwodnicy.

Ku przestrodze w terenie zabudowanym:
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
:ble:
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

Kudłaty_EZG, na 3 pasach mozesz wyprzedzac tez z prawej.
:ble:
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Kudłaty_EZG, a myślisz że mnie nie denerwuje jak jadę przez wieś gdzie są 2 domy i 300m zabudowanego i się tam ustawiają? Też jest to dla mnie bzdurne i wszyscy wiemy że milicja a w szczególności SM ustawia się tam gdzie wiedzą, że zarobią, a nie tam gdzie jest realne zagrożenie. Z drugiej strony odkąd zacząłem spędzać więcej czasu na wsi to doskonale rozumiem sens ograniczeń prędkości we wsiach, gdzie stoi kilka domów i pola, bo tak się składa, że lata tam sporo dzieciaków, które nie patrzą tylko wylatują na drogę i właśnie po to masz to ograniczenie, żeby zdążyć wyhamować jak Ci dzieciak na komarku wyleci zza domu.
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

Lukas, wiem o tym, co wcale nie oznacza ze zagrożenia nie stwarzala i nie utrudniala ruchu.

W jakiś stopniu Twoje argumenty rozumiem, jednak to nie oznacza ze pozwolę się okradać, bo o ile z suszarkami często stoją faktycznie w miejscach gdzie ma to sens. To straż te trojnogi czy śmietniki ustawia tak by jak najwięcej doić z kierowców
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

W Niemczech faktycznie radary stawiali zawsze w smietnikach, budkach, koszach itp. Rodzinka dostawala mandaty i wszyscy jezdza teraz przepisowo.
Ty tez sie powkurzasz az odpuscisz i zwolnisz. Kwestia czasu.

Ja juz zwolnilem.
:ble:
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

Lukas, raczej wrócę na miedzynarodowke gdzie ja taki podobno pirat drogowy mandatu nie miałem ani jednego. A jeździłem dokładnie tak samo. I nie samymi znów autostradami bo we Francji np się autostrad nie widziało.
Czasem owszem błysnal fotoradar ale to w miejscach gdzie były różne ograniczenia dla ciężarowych. Fotoradar po wysokości łapał jako ciężarowe. W innym wypadku nie? A dlaczego? Bo tam stoją one tam gdzie mają sens
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14711
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Można powiedzieć że ja też jeżdżę zawodowo, niezaleznie co mam na umowie o pracę napisane. Mam parę punktów zarobionych idiotycznie, np. rozmowa przez telefon (z WieSiem, kurde bele...), nawrót na zakazie na skrzyżowaniu które codziennie kilka razy przejeżdżam ale zawracać musiałem pierwszy raz i ewidentnego znaku nie rejestrowałem... ale - mea culpa , zawiniłem - zapłaciłem. Teraz czekam na coroczną kasację punktów i po ostatnim zaostrzeniu przepisów pilnuję się jak tylko można bo tylko wczoraj mijałem 5 patroli z suszarką a nowego prawka za darmo nie wyrobię. I jak durne by ograniczenia nie były to sie staram do nich stosować niezaleznie od tego co o nich myślę....
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

A jeszcze zapytam Grzesiu tygodniowo (pn-pt) ile km robisz?
~3k?
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Kudłaty_EZG, to Twoim zdaniem jak sie dziennie przejeżdża 500 km czy 1000 to można łamać przepisy ?
Nooo moje gratulacje :razz:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

Jamszoł, niezupełnie. Ale gdy się przejeżdża dajmy na to około 200km dziennie to niewielka różnica czy jedziesz przepisowo czy nie gdy to jest 700km to jednak jebia zaczyna być widoczna.

Swoją drogą jacy nagle wszyscy przykładni się zrobili :-P
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Kudłaty_EZG, nie pisz tu o ilości kilometrów bo za moment wystarczy - nieprzepisowo przejechać Kalisz - wystarczy raz :d i już nie masz prawka
Niby system rusza od lipca
Przejedziesz raptem coś koło 5 km - nie trzeba tych Twoich 700 :d :P
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14711
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Kudłaty_EZG, coś koło tego... ja wiem że to nie są przebiegi liczące się w transporcie ale jednak 6h dziennie z przerwami na rozmowy z klientem i rozładunek towaru spędzam za kółkiem i to nie tylko na przelotówkach ale też na zapyziałych dróżkach i w ruchy miejskim Krakowa. I zapewniam cię że na tych 200km dziennie często spotykam więcej patroli niz ty robiąc 700km dziennie spotykasz przez tydzień. Tylko jaka to różnica? Że ja mniej jeżdżąc jestem bardziej narażony na mandat?
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

Jurek o czas mi chodzi. Jak mam do przejechania 70km to co za różnica czy jadę przepisowo czy nie? Skoro będzie to powiedzmy 20min różnicy gdzie analogicznie na odcinku 700km zaoszczędze 3h i 20min

Grześ teraz jezdze tylko po PL- kraju który autostrad nie ma praktycznie, wiec więź mi trochę tych patroli/fotopstryków mijam
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Cała ta rozmowa chyba zboczyła na nie ten tor
Odnosze wrażenie , że Kudłaty chce tu udowodnić , że tylko On pokonuje duże odległości i przepisy o ruchu drogowym nie powinny Go dotyczyć
Zagrożenie w ruchu drogowym kogoś kto mało jeździ jest większe niż od tego co pokonuje miliony km ? - BZDURA
Znam takich kierowców (zawodowych) co jeżdżą od 20 - 30 lat , robią tysiące kilometrów i nie umieją jeździć
Najgorsze w tym wszystkim jest to , że wielu kierowców , którzy jeżdżą bardzo dużo twierdzi , że tylko oni są mistrzami kierownicy bo oni pokonują dużo więcej kilometrów od przeciętnego Kowalskiego
Tak - Tak - potwierdzeniem jest ostatni tragiczny wypadek na A4
Tam też ZAWODOWIEC jechał tirem

Więc proszę nie wkręcać ludzi - że ktoś kto dużo jeździ jest lepszym kierowcą od tych co jeżdżą mniej

To samo się tyczy - starszych i młodszych
Starszy ma niby słabszy refleks - za to młodszy jeździ 2 x szybciej :razz:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
ODPOWIEDZ