A co do zachowania. Akurat jak tam przebywał em w środku nocy jakiś typ (Polak) zabawił się gaśnica na korytarzu i ewakuacja hotelu bo alarm pożarowy
Wakacje w Polsce czy zagranicą? luźna dyskusja
Moderator: Moderatorzy
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
Jamszoł, ale to też w pewnym stopniu kwestia standardu. 90zl doba dwuosobowy pokój w hotelu campanile czy jakoś tak we Wrocku- 5min spacerkiem od dworca głównego. Pokoje klimatyzowane z TV i Wi-Fi i dobrze wygluszone sciany- nic nie słychać co się dzieje na korytarzu
A co do zachowania. Akurat jak tam przebywał em w środku nocy jakiś typ (Polak) zabawił się gaśnica na korytarzu i ewakuacja hotelu bo alarm pożarowy
A co do zachowania. Akurat jak tam przebywał em w środku nocy jakiś typ (Polak) zabawił się gaśnica na korytarzu i ewakuacja hotelu bo alarm pożarowy
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
Lucas nazwę hotelu tylko pomylilem chyba. W każdym bądź razie 5min spacerkiem od dworca głównego. Żółte logo.
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
Bez śniadania, ale pokój 2a nie 1 z dużym wygodnym łóżkiem. Jak teraz patrzę faktycznie ciężko dorwać w tej cenie cos
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
- iglaxr3i
- Posty: 887
- Rejestracja: 17 lut 2009, 16:55
- Lokalizacja: Kozin
- Pojemność: 2800
- Rocznik: 1992
- Generacja: MK5
- Nadwozie: Hatchback
Juras bez obrazy ale jak za osobe płacisz 35 zeta to standard jest nizszy niz o,no sorry chłopie ale jak jade nad morze to domek kosztuje mnie 220 za dobe tam sa tzry pokoje ,tv ,prysznic itp.Góry podobna sytuacja ale tu juz mam wykukany zajazd i kosztuje mnie to teraz 70 dych a wczesniej 90 było za dobe ,wiec dziwi mnie twoje zairytowanie , a co do kultury to sorki wstydze sie byc Polakiem ,a nie mało juz widziałem i zwiedziłem ,zawsze jest tak samo na 10 sytuacji 8 to pijane ,obrazliwe hamy nic dodac nic ujac,
Ps.Lukas na 1szej stronie dałes cos o płacy minimalnej ,spoko ,taka płace maja ludzie ,którzy nic poza wahlowaniem łopaty nic nie potrafia lub pracuja przez polskjiego posrednika,sam tego ostatniego doswiadczyłem ,pisze tak bo robiłem w NL,NOR a teraz siedze w De i jakos nie mam płacy minimalnej ,a nawet moge ci powiedziec ze mam płace wieksza niz kolega nimiec
,ale to wynika z umiejetnosci i to jak podchodzisz do pracy .
Ps.Lukas na 1szej stronie dałes cos o płacy minimalnej ,spoko ,taka płace maja ludzie ,którzy nic poza wahlowaniem łopaty nic nie potrafia lub pracuja przez polskjiego posrednika,sam tego ostatniego doswiadczyłem ,pisze tak bo robiłem w NL,NOR a teraz siedze w De i jakos nie mam płacy minimalnej ,a nawet moge ci powiedziec ze mam płace wieksza niz kolega nimiec
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Przecie ja nie narzekam na pokój tylko na zachowanie szwabów a to sie nie wlicza do jakiegoś standardu pokoi
Miałem pokój 4 osobowy - z 4 łóżkami + kibel z łazienką z prysznicem + wilki taras (oś koło 6m/5m)
Telewizorni ni muszę mieć - w domu też rzadko oglądam TV
Nie przecze - to nie był pokój hotelowy jak w Zakopanem w Hotelu 5 gwiazdkowym gdy byłem w kwietniu ale nie o to przecie chodzi
Nasi byli kulturalnie - szwaby NIE
I to nie byli tacy po 20 czy 30 lat
To byli szwaby z rocznika tego co okradli Polske
Miałem pokój 4 osobowy - z 4 łóżkami + kibel z łazienką z prysznicem + wilki taras (oś koło 6m/5m)
Telewizorni ni muszę mieć - w domu też rzadko oglądam TV
Nie przecze - to nie był pokój hotelowy jak w Zakopanem w Hotelu 5 gwiazdkowym gdy byłem w kwietniu ale nie o to przecie chodzi
Nasi byli kulturalnie - szwaby NIE
I to nie byli tacy po 20 czy 30 lat
To byli szwaby z rocznika tego co okradli Polske
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
Szwaby to czesto holota. Gorsi tylko anglicy. Wydaje im sie ze na wakacjach wszystko im wolno. Pamietam jak jeden hitlrrjugen sie popil na fuercie jak bylismy z markkami i sie rzucal do wszystkich narodowosci. Poza tym szwabi sa czesto traktuja obsluve hotelu jak wasali ... oczywiscie nalezy brac pod uwage ze opinie sa jak o polakach - na 1000 osob trafi sie jeden taki i robi opinie calej nacji bo wszyscy jego pamietaja jako tego zlego niemca a nie tych 999 co przemkneli jak myszki niezauwazone i nie uciazliwe
No najlepiej pracować tam gdzie nie ma Polaków. W ciągu roku zmieniałem prace 4 razy wiec wiem coś o tymclhseba pisze:Jak mieszkałem w NL czy w DE najgorszą kara dla mnie było pracowac w zakładzie gdzie pracowali Polacy
Wnerwia mnie jak gdziekolwiek ide to najczęściej zastanę na chodnikach Polskie piwa typu TYSKIE, ŻUBR. Normalnie wstyd. Polacy zasmiecają Anglię puszkami piwa
- Kleszczak
- Posty: 1668
- Rejestracja: 24 lut 2015, 07:10
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
- Pojemność: 2000
- Rocznik: 1993
- Generacja: MK6
- Nadwozie: Cabrio
to guzik wiesz, Polacy piją ale nie jest ich winą puszki po piwie polskich marek. Kupują bo sa tańsze i mocniejsze. I ja chodząc do pracy w niedzielę rano widziałem co kto pije. Niestety nie są to Polacy. Ja nie musiałem zmieniać, wystarczyło że chciałem pracować i to robiłem, nic ponad normę i nie kozaczyłem, co mi kazano to zrobiłem. Wielu pracowało ze mną i wiele złego widziałem więc to co piszecie jest prawdą.