Opony całoroczne

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Opony całoroczne

Post autor: cidzej »

nie lubie zmiany opon. jeszcze jak mialem dwa komplety kol to bylo do przezycia bo robilem to kiedy mialem wolna chwile ale z oponami jak wiadomo jest inaczej - trzeba sie wstrzelic w kolejke lub swoje odstac, stracic pol jakiejs soboty a i tak albo sie wymieni kola za wczesnie albo juz po pierwszych sniegach/prawie latem.

w zwiazku z powyzszym na powaznie rozwazam przesiadke na caloroczne. czekam zatem na opinie tych, ktoryz takie opony mieli/maja (jakie ?) i jak one sie sprawdzaja lato/zima.

zwracam uwage, ze ja jezdze duzo, czesto szybko (autostradą 140-180km/h niemal codziennie) a w ziemie musze sie nierzadko przebic drogami o 8 stopniu odsniezania (odsnieza sie samo jak slonce roztopi snieg :P )

no i na koniec - czy ktos slyszal o kims kto uzywa opon Michelin CrossClimate :) i jakie ma wrazenia
Awatar użytkownika
orion
Posty: 3764
Rejestracja: 13 sty 2006, 09:58
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: orion »

miałem całoroczne opony w busie , zimą były do niczego latem też jakby gorzej trzymały

ogólnie sam bym takich nie kupił bo się zraziłem
marki niestety nie pamiętam ale jakieś cywilizowane (żadne chińskie)

a i sto lat temu miałem całoroczne opony w orionie marki kelly :mrgreen: , fajnie piszczały na zakrętach i nie trzymały w ogóle
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23723
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

Moje zdanie już wypowiadalem, ja jestem za wielosezonowymi jak się nie jeździ jak wariat. A takie prędkości to dla nich żaden problem. Ten zimy jak miałem okazję jezdzic po śniegu to nic niepokojącego się nie działo, jak na zimowej było wszystko ok. Nawet wyprzedzać się dało bez problemu większość wolniej jadących aut, nic nie rzucalo i cały czas trzymał się dobrze drogi
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

WieSiu, pytanie tylko jak one będą się zachowywały kolejnej zimy, jak już przejeżdżą sobie sezon letni? To mnie zastanawia bo widzę co się stało z miękką zimówką którą użytkowałem całe lato, trochę śniegu popadało i była na prawdę słaba już, mimo iż bieżnika mają dużo, bo przez cały rok punto przejechało zawrotne 6tys km. Dlatego też podpinam się z ciekawością pod temat, bo sam mam zamiar na przyszłą zimę założyć jakieś markowe wielosezony do fiata, z racji tego że jeżdżę tym tylko po mieście.
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

Takie naprawde dobre wielosezonowe mozna kupic w cenie ekoomicznych zimowych z drugimi felgami.
Ford chyba nie ma tez problemu z czujnikami cisnienia, bo ma w absie.
:ble:
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23723
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

nonam, nie może być tak źle.

http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic. ... losezonowe

Mimo że temat o letnich to jednak sporo o wielosezonowych
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
jaro
Posty: 1664
Rejestracja: 31 gru 2006, 18:00
Lokalizacja: Łambinowice
Pojemność: 1600
Rocznik: 1989
Generacja: MK4
Nadwozie: Cabrio

Post autor: jaro »

Uważam ,że dobre wielosezonowe nie są złe , chciałem zakupić Michelin CrossClimate , ale przy autku jakie mam zdecydowałem się na lato i zimę . W lanosie mam całoroczne zimowe :mrgreen: ale na wiosnę zakupię wielosezonowe , a w cabsie letnie choć nie wiem po co bo i tak nie jeździ :razz:
jest escort MK IV 1.6 cabrio xr3i
jest KIA CARENS 4 ON
jest Fiesta MK6 1.25 PB
jest Megane 1.5 dci
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

Awatar użytkownika
orion
Posty: 3764
Rejestracja: 13 sty 2006, 09:58
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: orion »

cidzej, nie wiem jak to się będzie sprawować zimą
ja kupiłem w tamtym roku nowe Goodyeary zimowe ultra grip 3D sport i są mocno średnie , nie jestem z nich zadowolony, są po prosty słabe na śliskim nawet na deszczu - długa droga hamowania i abs od razu wkracza.
Nawet nie chcę myśleć jak na śliskim te całoroczne będą się spisywały.
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

Ja mialem miefys goodyeary ultragripy i bylem bardzo zadowolony w szczegolnosci na sniegu
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23723
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

orion, nie możesz oceniać czegoś czego nie miałeś, a to na dostawczaku to mógł być jakiś syf.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: Arcadio »

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to raczej lato i zima niż wielosezonowe/całoroczne. Choć w Warszawie raczej mało śniegu. Ja na szczęście nie mam tego dylematu ;)
Escort Cabrio RS
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

ja mam, bo bym teraz musial kupic 6 opon tak naprawde tylko dlatego, że są stare i albo zbrojenie w oponie poszlo i dostaly jakis "wypuklosci" albo widać, że się "kruszą". wszystkie opony (poza dwoma zimowkami Fuldy, ktore zastapily rozdarte o kamien z boku 2 opony) sa od nowosci auta i maja co najmniej 5-6mm bieżnika. i to wlasnie mnie wkurza, ze z pozoru dobre opony sa na smietnik.

dodam wiecej - aktualnie jezdze na zestawie zimowym od 1,5 roku bez przerwy (W tym tegoroczne upalne lato) i jakis 30 mozę trzydziestukilku tysiecy km i nie zauwazylem zeby:
1. w zauwazalny sposob ubylo bieżnika - poza tym ze opony stracily "ząbki" to wygladaja jak nowki wiec jak ktos mysli, ze nie zmieni opony zimowej w lecie i w tysiac czy piec tysiecy kilometrow ja zetrze powinien sie zdrowo czyms ciezkim w glowe popukać :D
2. nie zauwazylem specjalnego pogorszenia trakcji latem czy zimą (opony Fulda Kristall Montero 3 oraz Kleber Krisalp HP czy jako tak) na wodzie czy lodzie a tym bardziej zebym musial zalowac, ze nie mam letnich tylko zimowki
3. majac powyzsze na uwadze doszedlem do wniosku ze i tak szybciej opony bombli dostana albo sbrojenie pojdzie niz jestem w stanie je zjezdzic wiec tym bardziej szkoda sie pakowac w 2 komplety opon

ktos zapewne powie bezpieczenstwo i takie tam hasełka - niby tak ale sory zycie jest zyciem - do foki bym musial kupic 6 opon a nie mam tez zimowek do C-maxa wiec 10 nowych opon kupic to troche spory wydatek :/

BTW jakby ktos potrzebowal 215/50/17 Michelin letnie 2013 rok okolo 6 mm bieżnika to możemy pogadać - zostało mi po foce :)
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Moze to kwestia budzetowych opon (Mabor Winter Jet 2) jezdzone 3 zime, wczesniej bylem z nich mega zadowolony, mialem tez takie w omedze i mimo tylnego napedu super dawaly rade na sniegu, sa miekkie i dobrze gryzly bialy puch, ale po ostatnim upalnym lecie, mimo ze maja nadal duzo bieznika to w tym roku byly ledwo przecietne. Jakis czas temu z ciekawosci porownywalem sobie glebokosc lamelek wzgledem reszty bieznika w oponach zimowych i moje wnioski sa takie, ze nie zawsze droga opona musi byc dobra, np. Kleber mial je gleboko naciete wiec mimo dlugiej eksploatacji dlugo zachowywaly parametry, tak mysle, natomiast wszystkie chinole mialy moze w porywach 2mm naciecia, wiec smiem twierdzic ze po jednym lecie przejezdzonyn na takiej gumie mozna ja co najwyzej dojechac i nic poza tym
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

nonam, i to jest cenna uwaga. ja chinskich wynalazkow unikam. raczej srednia i wyzsza polka. z tanich to mam matadory w cabsie ale to dlatego, ze na takich kupilem i w lecie daja rade choc na mokrym moim zdaniem zbyt szybko ABS wchodzi do gry
ODPOWIEDZ