Teraz plus xiaomi - wrzucasz do nowego pomieszczenia, klikasz i posprzątane. Irobot za pierwszym razem słabo sprząta - mapuje, uczy się, jak pokój nie prostokątny z dużą ilością przeszkadza jęk to pierwsze sprzątanie wychodzi słabo (dużo opuszcza) dopiero jak przemieli mapę w chmurze to sprząta coraz lepiej i tak koło 3 razu sprząta dobrze i czas się skraca o połowę (zoptymalizkwana mapa). I7 na szczęście pamięta wiele map (nie jak xiaomi) więc jak już się na umie to tylko rozpoznaje pokój i dobiera mapę i jazda. Nie wiem czy w niższych modelach jest tak dobrze.
Także Novy jak masz sąsiadkę na której chcesz zrobić dobre wrażenie i liczysz potem na coś więcej - pożyć jej Xiaomi nie Roombe