Za drobnym naprowadzeniem znalazłam temacik o ogonkach

Może od razu naprostuję, że szczur labolatoryjny to albinos (cały biały z czerwonymi oczkami), sama mam takiego uratowany właśnie z laba. Jamszoł szczurzynka Twojego syna to był czarny kaptur (black hodded), żaden tam szczur biały

Sama posiadam 10 takich piękności. Dokładnie to (zdjęcia chronologicznie z dołączaniem do mojego stadka):
1. Dwa czarne husky, które z czasem jaśnieją (od nich się zaczęło)

2. Albinoska uratowana z labolatorium (alergik)

3. Kolejny czarny husky (już prawie cała zjaśniała)

4. Dwa czarne kaptury - obecnie w trakcie leczenia

5. Dwa agouti

6. I znowu czarny husky oraz czarny kaptur - również w trakcie leczenia
Podsumowując 4 husky, 3 kapturki, 2 agoutki i 1 albinka

Uwielbiam je wszystkie, zwłaszcza jak się je wypuści z klatki, mnóstwo śmiechu obserwując ich pomysłowość
