Peugeot 2004 2.0 RFN 136KM z gazem.
Zajmuje się tylko benzyna, bo to podstawa żeby auto dobrze działało.
Problem jest taki, że cały czas zalewa go paliwem. Korekty krótkoterminowe jak sonda lambda się odpali lecą na maksa na -, co skutkuje błędem za bogatej mieszanki.
Nie ważne czy jałowe obrotu, czy w czasie jazdy. Praca sondy prawie się nie zdarza bo właściwie ciągle pokazuje 0,9V bo jest za bogato. Co ciekawe od czasu jak poprawiłem rozrząd lekko przestawiony to na gazie w sumie dobrze chodzi. Ale gaz olewamy. Ma benzyna dobrze działać.
Co sprawdzone:
1.Odpięta całkiem instalacja gazowa, bez poprawy
2.wymienione wtryskiwacze na nowe, bez poprawy
3.sprawdzony rozrząd, był tak z pół ząbka przestawiony, nastąpiła poprawa, lepiej pracuje ale nadal zalewa, za to na gazie sekwencyjnym w sumie dość dobrze chodzi
4. Zmieniony map sensor na nowy, bez poprawy
5. Ciśnienie na listwie paliwowej 3.5 bara, czyli wg mnie prawidłowe,bo tam w sumie nie ma regulatora ciśnienia paliwa zewnętrznego, nie ma też powrotu paliwa do baku
6. Przed lekką poprawą rozrządu zmierzona kompresja po 10 minutach pracy silnika: 14.5, 16, 16, 15,5
7. Podpiąłem swoj stary sterownik gazowy żeby zobaczyć jakie są czasy wtrysku na benzynie, i są w normie, pokazuje jakieś 2ms na jałowych, ale w sumie powinno być koło 2,5 żeby komputer uznał za poprawne. Ale dzięki temu wykluczylem raczej uszkodzenie komputera peugeota. Do tego sterownika co jest w aucie nie ma dostępu,bo wymaga oprogramowania z kluczem sprzętowym.
Na tą chwilę nie wiem co dalej