U mnie kolektor jest z turbo, ale na szczęście można wymienić sam kolektor, 600-700zł, do tego rurka olejowa od smarowania turbo 200, jakieś pierdy i się tysiak kręci mniej więcej

U mnie jedynym objawem do tej pory jest to, że fajnie zaczyna przyśpieszać powyżej 3500 obrotów i jak jest zimna, to przez pierwsze 2-3 minuty czuć przy przyśpieszaniu jakby falowanie, tak jakbyś delikatnie ujmował i dodawał gazu. Ale w dalszym stadium zacznie sypać błędami i nie jechać za bardzo

Miałem robić wyciek układu chlodzenia, ale żeby dostać sié do chłodnicy oleju trzeba właśnie zrzucić kolektor, zajrzałem tam teraz żeby nie okazało się później że jest nieoczekiwany wydatek, teraz chociaż wiem że muszę dodatkowe szekle wysupłać
Kupiec nie wiem jak w astrze h, ale w j 1.4t to jest norma, one się dzielą na te w których kolektor już pękł i na te, w których niedługo pęknie
Korci od razu zrobić turbo hybryde i program na 180KM żeby było czym jechać w tym ciężkim klocu

Chociaż po wymianie kolektora powinna lepiej wstawać dołem i jechać w całym zakresie, bo przestanie gubić ciśnienie