Skasowalem Essiego

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Patryk

Skasowalem Essiego

Post autor: Patryk »

Siemano, mam zla wiadomosc, skasowalem Essiego no w sumie to mi go skasowali ale do rzeczy. W poniedzialek jadac sobie spokojnie po moim rodzinnym Mikolowie ustepowalem pierwszenstwa zblizajac sie do ronda gdy gostek ktory jechal za mna sie zagapil i wjechal mi w bagaznik :???: Policja, dmuchanie w "balonik", bla bla bla potem rzeczoznawca ktory mi powiedzial ze wartosc naprawy przekracza wartosc rynkowa pojazdu czyli "szkoda calkowita" = kasacja samochodu :cry: to na tyle zobaczymy co dalej bedzie, pozdro :???:
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

łaaa tylko pozazdrościć :) chyba byś nigdy tyle za neigo niedostał na giełdzie co z ubezpieczenia dostaniesz :D
Awatar użytkownika
KuRowSKi
Posty: 582
Rejestracja: 13 lut 2007, 08:16
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: KuRowSKi »

Moje kondolencje. Ja mojego Esa poskładałem do kupy po zderzeniu z Mercem Sprinterem.
Miałem uderzenie w prawy przód. Przemieścił mi się cały przód na lewo, złamał McPherson, pogieło wahacz, drzwi całe w środku, błotnik w silniku, a maska też się cała pogieła. Tylko zderzak powrócił na swoje miejsce (wyglądało to komicznie cały przód pogięty a zderzak jak nie naruszony).
SlaVkoEg

Post autor: SlaVkoEg »

Patryk, troche sie pospawa, troche sie wyklepie, kilka kilo szpachlu i jeszcze na gieldzie pojdzie za niezle pieniadze :D

a tak na powaznie to wspolczuje ;) Nie wiem jak jest z tymi ubezpieczeniami ale jak nie z Twojej winy to chyba nie jest az tak zle- moze nawet calkiem dobrze na tym wyjdziesz :)
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

aktualnie sytuacji sie odwrocila i z reguly w cennikach samochody duzo drozej stoja niz na gieldach czy allegro :P
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Patryk, wyrazy współczucia! Dobrze że ci się nic nie stało! Ale współczuję ci nie dla tego że straciłes auto bo wczesniej czy później i tak ci się to zwróci (mam nadzieję). Współczuję ci tych wszystkich formalności, biegania i czasu bez auta...
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

Patryk, wspulczucia :( ale troche mnie tym zdenerwowales ;) nawet Twojego auta nie zobaczylem,a juz je skasowales :) Moze zapodaj fotki jak teraz escorcik wyglada :D
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Pexu
Posty: 571
Rejestracja: 27 sty 2007, 17:17
Lokalizacja: HC
Kontakt:

Post autor: Pexu »

ehhh... no i nawet jak czlowiek nie szaleje na drodze to zawsze moze sie nadziac na barana jakiegos, wspolczuje Patryk...
emceha

Post autor: emceha »

UUUUUU szkoda Patryk, ładne mk5 było :cry: z łatką na prawym pośladku ;)
Patryk

Post autor: Patryk »

Dzieki za te wszystkie wyrazy wspolczucia, jak na razie czekam na orzeczenie z ubezpieczalni, zobaczymy jaka zrobia wycene ale jesli dostane malo to sie bede odwolywac, bylem juz u takiego znajomego blacharza ktory zrobi mi cale autko na cycus za 1600-1700 zl :mrgreen: wyprostuje tylny pas, naprawi zderzak ze bedzie wygladal jak nowy, wymieni mi zgnite progi i nadkola, zlikwiduje ta "latke" z tylnej klapy i wszystko elegancko wymaluje tak ze autko bedzie wygladalo jak nowka :mrgreen: tak wiec chcialbym dostac przynajmniej te 1600 zl i bede zadowolony z zaistnialej sytuacji mimo tych wszystkich nieprzyjemnosci :cool: Fotek chwilowo nie mam czym zrobic ale jak tylko cos mi sie uda zalatwic to od razu wrzuce, pozdro
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Patryk, daj no jakieś foty .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Patryk

Post autor: Patryk »

Panowie (i Panie) jest dobrze, wrecz bardzo dobrze, naprawa calej blacharki ma mnie kosztowac 1600-1700zl a dzis dostalem pismo z Allianz ze dostane 2300zl odszkodowania :mrgreen: tak wiec autko sobie odremontuje elegancko i jeszcze cosik mu wrzuce fajnego :cool: a fot nie mam czym teraz zrobic ale moze jutro cos wykombinuje to zapodam, pozdro
Lucas7911

Post autor: Lucas7911 »

Swietnie - Ja swojego też rozwalę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: . A tak na poważnie to podczas takiego zdarzenia mimo nerwów dobrze że można wyjść na swoje i wszystko dobrze się kończy
ODPOWIEDZ