konsekwencje jazdy autem z niewaznym dowodem tymczasowym
Moderator: Moderatorzy
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Mnie dwa razy źle wydrukowali dowód rejestracyjny - ponad dwa miechy jeździłem na tymczasowym - musieli mi przedłużyć ważność tymczasowego - nie robią łachy - muszą - to ich psi obowiązek. Ich wina - muszą przedłużyć.
A co do przeglądu na dowodzie tymczasowym - nie wystawią dowodu bez ważnego przeglądu - więc - jeśli masz dowód tymczasowy - masz ważny przegląd - to logiczne .
A co do przeglądu na dowodzie tymczasowym - nie wystawią dowodu bez ważnego przeglądu - więc - jeśli masz dowód tymczasowy - masz ważny przegląd - to logiczne .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
ja miałem w dowodzie od skutera wpisane w polu "liczba miejsc siedzących" (czy jakoś tak) .................... 5
[słownie: PIĘĆ !!!!!] normalnie jak zobaczyłem to padłem ze śmiechu 
masz rację robertford, wystawią wtedy dowód z datą ważności najdalej do końca okresu ważności przeglądu
a jak dostarczysz kwit z przeglądu, to dopiero go przedłuż (ważnośc dowodu tymaczasowego).
jeśli nie masz ważnego przeglądu, to auta nei zarejestrujesz. ważny przegląd jest jednym z warunków rejestracji pojazdu i np. wykupienia polisy OC na pojazd
masz rację robertford, wystawią wtedy dowód z datą ważności najdalej do końca okresu ważności przeglądu
jeśli nie masz ważnego przeglądu, to auta nei zarejestrujesz. ważny przegląd jest jednym z warunków rejestracji pojazdu i np. wykupienia polisy OC na pojazd
Ostatnio zmieniony 05 sty 2008, 21:37 przez cidzej, łącznie zmieniany 1 raz.
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
-
sajsen
zgadzam sie z ''robertford'' i dodaje ze byl okres ze jezdzilem bez OC i przegladu .25 dni.(WARSZAWA I TRASA NA MAZURY ) Jak gdzies jechalem to jechalem za innymi nie wariowalem ''W KUPIE RAZNIEJ'' bezpieczniej!!!! I wiadomo troszke szczescia trzeba miec!!
nie namawian ale adrenalinki troszke nie zaszkodzi

nie namawian ale adrenalinki troszke nie zaszkodzi
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
fakt faktem, do rejestracji potrzebny przegląd ale... jak w takim razie dojechać na przegląd? W takiej sytuacji bierze się tablice próbne i żeby je dostać wcale żaden przegląd nie jest potrzebny. Oczywiście to wszystko jeśli chcecie być full legal 
Mnie już dwa razy skradziono tablice i za drugim razem jechałem bez tablic na trasie Bytom-Kraków i z powrotem , po prostu musiałem jechać. Za jedyny dokument służył mi papierek z komendy potwierdzający fakt zgłoszenia kradzieży...
Mnie już dwa razy skradziono tablice i za drugim razem jechałem bez tablic na trasie Bytom-Kraków i z powrotem , po prostu musiałem jechać. Za jedyny dokument służył mi papierek z komendy potwierdzający fakt zgłoszenia kradzieży...
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
-
bielu
u mnie sytuacja wyglądała tak ze jak przerejestrowywałem samochód a w zasadzie mój tata to robił bo samochód jest na niego to w momencie wystawienia dowodu miękkiego zostały mi 3 dni ważnego przeglądu technicznego.pani w okienku powiedziała ze ona nie wystawi dowodu ponieważ zaraz sie kończy przegląd na co mój tata powiedział jej ze teraz w momencie wystawiania dowodu przegląd jest wiec to nie jest jej problem.no i wpisała...ja później sobie zrobiłem przegląd na który dostałem papier..pech chciał za ja złożyłem wniosek o stały dowód rejestracyjny 26 listopada a postępowanie administracyjne trwa 30 dni czyli akurat sie łapałem na święta i nowy rok.zawiozłem im papier o przeglądzie który był niezbędny do wystawienia stałego dowodu a oni mi go skserowali i poświadczyli o zgodności z oryginałem...i tak sobie jeździłem w zasadzie do minionego piątku.ponieważ sprawdzałem sobie na stronce Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych czy może juz dowód został wyrobiony ale nie był...miałem o tyle szczęście ze nic sie nie stało i nie złąpali mnie.ale bardzo za to ciekaw jestem co by zrobili....
to ze urząd nie spełnił wymogu i sie nie zmieścił w przepisowych 30 dniach chyba nie jest moja winą prawda?? ja jako użytkownik lub też mój ojciec jako właściciel spełniliśmy wszystkie wymogi tj. złożyliśmy wniosek o stały dowód oraz zadbaliśmy o to aby samochód posiadał badania techniczne...
to ze urząd nie spełnił wymogu i sie nie zmieścił w przepisowych 30 dniach chyba nie jest moja winą prawda?? ja jako użytkownik lub też mój ojciec jako właściciel spełniliśmy wszystkie wymogi tj. złożyliśmy wniosek o stały dowód oraz zadbaliśmy o to aby samochód posiadał badania techniczne...
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
no i panowie niestety nie dane mi było zaryzykować
mialem jechac z bratem na 2 autka, ale ze wzgledu na tragiczne wręcz warunki na drodze (marznące opady deszczu ze śniegiem - nie da sie ani chodzic ani jezdzic) - daliśmy sobie spokój, bo brat za dużo jeszcze samochodem nie jeździł i nie chciał się uczyć na trasie w taką pogode
to już by nie było ryzykowanie mandatem tylko swoim zdrowiem i życiem - nie warto było....
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
-
deathrider_85
-
bielu
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt: