Oszukać radar...
Moderator: Moderatorzy
-
deathrider_85
Trochę się naczytałem o tymDomel pisze:deathrider_85, masz jakieś doświadczenie z tym urządzonkiem, że tak polecasz ?
http://toparm.com/rad/jammer.htm
-
Domel
-
deathrider_85
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Bez komentarza!!!!!!!!Domel pisze:deathrider_85, no tak cena powalahehe ale każdy policjant by się zdziwił gdybyś jechał rozpędzony jak wariat a na radarze nie wskazuje prędkości
[ Komentarz dodany przez: MARKKO: Pią 07 Mar, 2008 ]
to po co w ogóle ten post?
kolorek morski perełka
------------------------------------------
Jest FORD FOCUS 1.6 - 2002 - LIFT
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
-
deathrider_85
-
Domel
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Słowo debil dla mnie jest dobitniejsze. Pirat drogowy kojaży mi się z kimś kto niby wyśmieiciejeździ. A tu trzeba jeździć po naszych drogach z głową. Natomiast debil nie jeździ z głową i nie myśli na drodze - aby do przodu.
kolorek morski perełka
------------------------------------------
Jest FORD FOCUS 1.6 - 2002 - LIFT
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
-
Mariusz
Panowie, pamiętać trzeba że na drodze nie jesteśmy sami, niestety często i tym przypominamy sobie jaki juz jest za późno (boom). Dodatkowo nie zapominajmy ze fotoradary są ustawiane w miejscach gdize są naprawdę potrzebne. Ostatnio koło mojego domu na przejściu dla pieszych przy samej szkole zabito człowieka, powód prędkość, gówniarz sobie jechał ponad 100 na ograniczeniu do 40. czasami chwila emocji napradę może kogoś kosztować bardzo wiele.
Wiem, czasami ograniczenia na drogach są smieszne, (w dużej przewadze). pamiętam jak przeprowadzany był test ile zajęła by droga z warszawy do szczecina jeśli kierowca stosowałby się do wszystkich ogrniczeń i wyszło pare dni
wracając do tematu: chcesz sobie pojeździć proszę bardzo ale poza terenem zabudowanym, tam jest mniejsze prawdopodobieństwo ze zrobisz komuś krzywde (o ile można w ogóle o tym mówić)
P.S. Sam mam CB i sądzę ze to wystarcza, a jakieś udziwnienia w postaci podnoszących tabli to raczej juz przesada, proponowałbym takim panom pomyśleć najpierw nad konsekwencjami wygłupów na kółkiem.
Wiem, czasami ograniczenia na drogach są smieszne, (w dużej przewadze). pamiętam jak przeprowadzany był test ile zajęła by droga z warszawy do szczecina jeśli kierowca stosowałby się do wszystkich ogrniczeń i wyszło pare dni
wracając do tematu: chcesz sobie pojeździć proszę bardzo ale poza terenem zabudowanym, tam jest mniejsze prawdopodobieństwo ze zrobisz komuś krzywde (o ile można w ogóle o tym mówić)
P.S. Sam mam CB i sądzę ze to wystarcza, a jakieś udziwnienia w postaci podnoszących tabli to raczej juz przesada, proponowałbym takim panom pomyśleć najpierw nad konsekwencjami wygłupów na kółkiem.