Znaczek forda na tylnej klapie

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Intruder D1
Posty: 156
Rejestracja: 13 sty 2008, 08:50
Lokalizacja: Aleksandrów Łódzki
Kontakt:

Znaczek forda na tylnej klapie

Post autor: Intruder D1 »

Ostatnio zacząłem zdejmować u siebie z tylnej klapy wszystkie znaczki. Wiem że napis escort cl i znaczek 16v jest przyklejony na jakiś klej. Ale gdy próbowałem odczepić ten owalny znaczek forda to pękła mi żyłka którą odcinałem znaczki. I teraz nie wiem czy tamten znaczek też jest przyklejany czy jakoś inaczej przymocowany. Może ktoś wie? bo nie chciał bym mieć w razie czego dziurki w klapie. A właśnie zapomniał bym jak jest mocowany w grilu?
ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL »

NA tylnej klapie jak i przód jest na klej wiec nie ma obawy o dziury ;) sprawdzone osobiscie :)
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

możesz delikatnie opalarką podgrzać to lepiej będzie schodzić.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
deathrider_85

Post autor: deathrider_85 »

Z opalarką niech nie przesadza. Lepiej niech dobrze suszarką podgrzeje, żyłka lub nożyk do tapet i jazda.
Rob

Post autor: Rob »

ja delikatnie śrubokrętem cienkim zdejmowałem :mrgreen:
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

deathrider_85 pisze:nożyk do tapet
Rob pisze:śrubokrętem cienkim
A ja proponuje stalową szpachelkę do szpachlowania woza.
Tamte akcesoria i owszem ale lekko ręka drgnie i lakier załatwiony.
Jak Nonam ściągał swoje z tylnej klapy też mu kazałem wziąć szpachelkę i poszło mu w parę sekund bez podgrzewania.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
Intruder D1
Posty: 156
Rejestracja: 13 sty 2008, 08:50
Lokalizacja: Aleksandrów Łódzki
Kontakt:

Post autor: Intruder D1 »

Ja zdejmowałem żyłką wędkarską i szło elegancko aż do momentu jak sie wziąłem za znaczek forda :mrgreen:
Awatar użytkownika
siutek
Posty: 1610
Rejestracja: 08 lip 2007, 01:25
Lokalizacja: toruń/chełmża
Kontakt:

Post autor: siutek »

heh, moje przyrzady do zdejmowania emblematow to plastikowe kawalki podkladek pod rejestracje :P elegancko wyprofilowane, schodzilo jak nalezy :)

generalnie wszystko jest dobre, tam zadnej srubki czy cos nie ma, jest tylko klej
jest: Peugeot 206+ 1.4HDI, 2009 | VW Polo 2003 1,4 TDI
był: Mercedes-Benz W168 A170 CDI 2002
był: Nissan Primera P11 Lift 1.6l
był: Escort MK5 1.4l
Dzia

Post autor: Dzia »

Listwy boczne tez mozna zylka z cignac a jak zostanie klej na karoseri to czym to zmyc ?
Awatar użytkownika
siutek
Posty: 1610
Rejestracja: 08 lip 2007, 01:25
Lokalizacja: toruń/chełmża
Kontakt:

Post autor: siutek »

ja mam jakis rozpuszczalnik zapierwiastkowany z poprzedniej pracy :P nie uszkadza lakieru, a klej schodzi niczym kurz :P wczoraj np sciagalem nalepke "PL" elegancko zeszlo
jest: Peugeot 206+ 1.4HDI, 2009 | VW Polo 2003 1,4 TDI
był: Mercedes-Benz W168 A170 CDI 2002
był: Nissan Primera P11 Lift 1.6l
był: Escort MK5 1.4l
Awatar użytkownika
Intruder D1
Posty: 156
Rejestracja: 13 sty 2008, 08:50
Lokalizacja: Aleksandrów Łódzki
Kontakt:

Post autor: Intruder D1 »

A może znasz nazwę tego magicznego specyfiku? :grin: chętnie bym go zastosował
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

deathrider_85 pisze:Z opalarką niech nie przesadza
pisałem "delikatnie", ściągałem i lakieru nie uszkodziłem.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
siutek
Posty: 1610
Rejestracja: 08 lip 2007, 01:25
Lokalizacja: toruń/chełmża
Kontakt:

Post autor: siutek »

Intruder D1, niestety nie mam nazwy, bo w pracy mielismy to w wiekszych przemyslowych zbiornikach, a ja bralem to do buteleczki po soczku :P wiec chyba ciezko Ci bedzie znalezc "rozpuszczalnik z czarnej porzeczki" :P popytaj po sklepach za rozpuszczalnikiem ktory nie uszkodzi Ci lakieru, jak kupisz to najpierw sprawdz w jakims niewidocznym miejscu czy Ci lakier nie matowieje, a jesli wszystko gra, to dzialaj smialo.
jest: Peugeot 206+ 1.4HDI, 2009 | VW Polo 2003 1,4 TDI
był: Mercedes-Benz W168 A170 CDI 2002
był: Nissan Primera P11 Lift 1.6l
był: Escort MK5 1.4l
Awatar użytkownika
Intruder D1
Posty: 156
Rejestracja: 13 sty 2008, 08:50
Lokalizacja: Aleksandrów Łódzki
Kontakt:

Post autor: Intruder D1 »

Chyba będę musiał tak zrobić dzięki wielkie :grin:
Awatar użytkownika
Intruder D1
Posty: 156
Rejestracja: 13 sty 2008, 08:50
Lokalizacja: Aleksandrów Łódzki
Kontakt:

Post autor: Intruder D1 »

słyszałem że i truskawka nie jest zła trochę więcej pracy ale efekt ten sam :mrgreen:
ODPOWIEDZ