Omega B vs Mitsu Galant VI gen
Moderator: Moderatorzy
kup sobie W 124 3,0 lub 3,2 załóż gazownie i ciesz się jazdą oraz spalaniem średnim w okolicach 13L z automatem , ja bym rozglądał się za wersją coupe ponieważ absolutnie nie występuje w nich żadna korozja i do tego są to zazwyczaj zadbane i dobrze wyposażone auta, mam duże doświadczenie z W124 i mogę powiedzieć że auto absolutnie bezawaryjne byle nie po 10 właścicielach i nie po taxówie sam prawdopodobnie w za jakiś rok przesiądę się na takie coupe
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
Nie myślałem w sumie o innych autach, moim podstawowym kryterium wyboru jest wielkość auta (duży dupowóz), rozsądna eksploatacja (ludzkie ceny części zamiennych), rocznik w granicach 97-2000 i przedewszystkim automatyczna klima, manualnej nie chcę bo zaraz po tym smarkam
No i cenowo żeby też mnie nie zabiło, okolice 10-13tys. Póki co rozglądam się, czytam i myślę bo jeszcze trochę czasu do zmiany zostało 
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
nonam, to ja Ci odpowiem trochę przewrotnie, masz wszystko porobione w RS masz lpg to pośmigaj jeszcze z rok dozbieraj do około 25tys i kup sobie imprezę GT 99rok, wielu twierdzi że to najlepszy rocznik imprezy bo taka omega galant czy inny dupowóz to mi do Ciebie nie pasuje , a impreza to mega rozsądne auto 4D wiadomo praktyczne, spory bagażnik, napęd na cztery koło coby bezpiecznie było, pięcioosobowy aby rodzinka się zmieściła i 220 KM żeby zapier.... 
i jeszcze OC takie samo jak za RS
i jeszcze OC takie samo jak za RS
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
-
mikruss
Moega dobre auto jezeli trafisz na zadbane. Japonczykami nie jezdzilem ale oplami smigam juz kilka lat, swojego mam 3 opla i NIGDY nie mialem z nimi problemow 
Co do omesi to 13 tys to malo troszke
Powiem tak-jest jedna Vectra B V6 na sprzedanie po remoncie silniczka a w pakiecie dostajesz do wlozenia 3.0 z omegi
za 14 tys zl
(auto pewne
)
A panowie co do psucia sie aut to kazde sie psuje, iniech mi nikt kitu nie wciska ze jedne są super wytrzymałe a inne nie
Co do omesi to 13 tys to malo troszke
Powiem tak-jest jedna Vectra B V6 na sprzedanie po remoncie silniczka a w pakiecie dostajesz do wlozenia 3.0 z omegi
A panowie co do psucia sie aut to kazde sie psuje, iniech mi nikt kitu nie wciska ze jedne są super wytrzymałe a inne nie
-
Tfaruk
Ja bym wybrał Galanta. W rodzinie mieliśmy omegę i były z nią problemy. Często się psuła. Mitsubishi natomiast to bezawaryjne samochody. To zupełnie inna klasa niż Opel. Zresztą spora część osób po przesiadce do japończyka nie chce już innego auta. Co do cen części to są drogie, ale rzadko trzeba coś naprawiać....
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
to jest troszke mit lub pół-prawda. np. same silniki bzykają latami bez remontu, ale już np osprzet silnika sypie sie jak w kazdym innym aucie - bo robia go te same firmy co dla każdej innej marki czyli Valeo, bosch, magneti marelli itd ... czy rozrusznik boscha w escorcie jest mniej trwaly od takiego samego boscha w toyocie ??Tfaruk pisze:Co do cen części to są drogie, ale rzadko trzeba coś naprawiać....
podobnie z zawieszeniem, ktore choc jest dobre i niezle trzyma sie drogi to dosc czesto sie sypie na naszych polskich drogach itd itd.
moge tylko powiedziec, z doswiadczenia mojego ojca, ze japonczyk od niemca sie psuje rzadziej ale jak sie sypnie to cena czesci i naprawy wynosi czasem kilkukrotnosc tego co w niemcu czyli suma sumarum jedno w drugie wchodzi
no i nie nalezy zapominac iz dla sporej wiekszosci warsztatow kazdy inny pojazd niz niemiecki wykracza poza ich mozliwosci naprawcze i moze sie okazać, że będziemy sie bójać z jakąś usterką dlugo i namietnie bo nikt nie ebdzie nam potrafil pomoc albo, ze wydamy majatek na sprawdzanie różnych dziwnych teorii szalonego, niedouczonego mechanika
nie zmienia to jednak faktu iz japonskie auta są warte grzechu i mają w sobie to coś .... objawiąjące się powyżej 4tys RPM
cidzej, ale to coś mają jeszcze BMW Audi i Mercedes i ja osobiście poza japończykami skupiłbym się na tych markach reszta dla mnie jest zwyczajnie gorsza , i uważam że 14tys na fajne auto to trochę przy mało no chyba, że lekko uszkodzone
ale generalnie to zgadzam się z cidzejem
ale generalnie to zgadzam się z cidzejem
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
- kupiec
- Posty: 13025
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
szwagier ma omege 2.0 i jak jeździłem to powiem wam że się zawiodłem. jak na taki motor to to auto nie chciało jeździć
. na starcie to moja fura była lepszejsza a to tylko diesel.
dopiero jak się rozbuja to leci. szwagier miał primere 2.0 i sam mówił że nissan lepszy był.
dopiero jak się rozbuja to leci. szwagier miał primere 2.0 i sam mówił że nissan lepszy był.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
-
mikruss
Właśnie najbardziej chodzi mi po głowie oma z MV6 pod maską, myślałem też nad 2.5 ale trochę poczytałem i niby te silniki są dość awaryjne. Chociaż jakbym kupił 3.0 to moja pewnie zrobi mi <kill>
Najwyżej będę się bujał krową z 2.0 i pluł sobie w twarz że posłuchałem baby 
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
-
mikruss
nonam jak ktos ci mowil ze 2.5 awaryjne jest to wiecej takiego sluchaj.
2.5 i 3.0 to ten sam motor
DOSLOWNIE, tylko drugi ma wieksze tloki, reszta to samo (głowice miski olejowe), tfu wałki w głowicach sa inne 
Jezeli kupisz zwykle V6 170 PS to daj znac, dam Ci przepis jak za pare groszy zrobic z tego ponad 190 PS
Duzo ludzi tez mowi ze gazowni opel nie lubi- g..o prawda, dobry gazownik, sekwencja i smigają jak miło.
Na forum Vectry ludzie co wsiedli w oplowskie v6 nie cha innych
PS. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=475990071
2.5 i 3.0 to ten sam motor
Jezeli kupisz zwykle V6 170 PS to daj znac, dam Ci przepis jak za pare groszy zrobic z tego ponad 190 PS
Duzo ludzi tez mowi ze gazowni opel nie lubi- g..o prawda, dobry gazownik, sekwencja i smigają jak miło.
Na forum Vectry ludzie co wsiedli w oplowskie v6 nie cha innych
PS. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=475990071
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
niektóre omcie mogą być całkiem żwawe 
http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showD ... geNumber=1
http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showD ... geNumber=1
http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showD ... geNumber=1
http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showD ... geNumber=1
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Lotus Omega
Fajny klasyk i jeszcze fajniej jeździ, ale to zdecydowanie nie na moją kieszeń 
mikruss, mówię tylko to co czytałem i jakie opinie słyszałem, to też tak samo jak fordy które się wiecznie psują (np mój
) a jamszoła jeździ ponad 2 lata i tylko lać w niego... 
No i oczywiście oma po lifcie jest na prawdę elo, szkoda tylko że ceny tego samego rocznika przed i po lifcie są tak bardzo rozbieżne, ale może do czasu jak będę kupował trochę spadną
mikruss, mówię tylko to co czytałem i jakie opinie słyszałem, to też tak samo jak fordy które się wiecznie psują (np mój
No i oczywiście oma po lifcie jest na prawdę elo, szkoda tylko że ceny tego samego rocznika przed i po lifcie są tak bardzo rozbieżne, ale może do czasu jak będę kupował trochę spadną
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
-
Tfaruk


