wczoraj np chcialm skoczyc na chwilke w trase, ide do auta, a tam flak.... ale spoko, czasem mu sie to zdarza (prawdopodobnie krzywa felga
- po napompowaniu kola wsiadam za kółko, krece kluczykiem a tu zonk, aku coraz słabszy... (a ma ledwie rok)
- wymontowalem aku, zanioslem do domu, i rozpoczalem poszukiwania po znajomych prostownika, jechalem po niego 60km (autem kumpla)
- gdy dowiozlem sprzet do domu, chce podlaczyc do aku, ale nie moge sie dobic do koreczkow
- o 20.30 poszedlem na parking zamontowac aku do auta. ciemno jak w tylku u murzyna, ja wyposarzony jedynie w swiatlo z komorki zaczalem montaz
- jedna klema poszla gladko, ale druga... ukręciłem śrubę (a wcale mocno nie krecilem), no to stwierdzilem ze ide szukac zamiennej srudbki do domu
- gdy chcialem siegnac klucze od domu z samochodu, zlapalem za klamke, ale otwierajac drzi uslyszalem trzask, a klamka zostala w moich dloniach
- tego bylo juz za wiele...
ma ktos moze na sprzedaz klamke zewnetrzna pasazera przod?? mkV??
dzisiaj walki z aku cd
panowie... zima idzie!! bedzie co pisac