kable do swiec
Moderator: Moderatorzy
kable do swiec
dzis dotknąłem moich kabli jak byl silnik włączony i walnelo mnie pradem
a widać kable byly juz kiedyś zmieniane bo sa niebieskie BERU
ale mialem trochę mokra reke bo deszcz padal to normalne czy juz się zużyły dotknąłem palcem wskazującym i wtedy mnie czaslo bo brudne cos bylo na kablu
kable wyglądają dobrze niesa pogięte czy popękane
a widać kable byly juz kiedyś zmieniane bo sa niebieskie BERU
ale mialem trochę mokra reke bo deszcz padal to normalne czy juz się zużyły dotknąłem palcem wskazującym i wtedy mnie czaslo bo brudne cos bylo na kablu
kable wyglądają dobrze niesa pogięte czy popękane
-------------------------------------------------------------
--Ford to rzecz najlepsza co morze cie spodkac--
-------------------------------------------------------------
--Ford to rzecz najlepsza co morze cie spodkac--
-------------------------------------------------------------
jamszoł pisze:Kable do wymiany.
Nie ma prawa Cie nic trzasnąć.
dzięki za odp trzeba się tym zajac
a co ma wspólnego sado maso do kabli nie-rozumiemgawron pisze:chyba że jesteś sado maso!!!
albo ty robisz cos takiego ze swoimi kablami i wiec wiez
-------------------------------------------------------------
--Ford to rzecz najlepsza co morze cie spodkac--
-------------------------------------------------------------
--Ford to rzecz najlepsza co morze cie spodkac--
-------------------------------------------------------------
a co disel inaczej dzialakupiec pisze:nic przyjemnego dostać takiego szlaga. osobiście pare razy dostalem. dlatego kupiłem sobie teraz diesla
-------------------------------------------------------------
--Ford to rzecz najlepsza co morze cie spodkac--
-------------------------------------------------------------
--Ford to rzecz najlepsza co morze cie spodkac--
-------------------------------------------------------------
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
cierpliwości - juz pracuja nad silnikami benzynowymi z zapłonem samoczynnymlostlast pisze:nie-wiedziałem ciekawe rozwiązanie mogli by zrobić to w benzyniakach
A w dieslach nie ma świec iskrowych bo zapłon następuje od wtryśniętego paliwa do mocno sprężonej mieszanki - w benzynie potrzeba jest iskry ze świecy
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
jamszoł, skoro się mylę to popraw 
wg mojej wiedzy (ale może4 się mylę) zasadą działania silnika wysokoprężnego jest sprężenie POWIETRZA do stanu takiego że wtryśnięcie ropy powoduje natychmiastowy samozapłon. Proszę o sprostowanie
wg mojej wiedzy (ale może4 się mylę) zasadą działania silnika wysokoprężnego jest sprężenie POWIETRZA do stanu takiego że wtryśnięcie ropy powoduje natychmiastowy samozapłon. Proszę o sprostowanie
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
a w silnikach benzynowych, następuje sprężenie mieszanki powietrzno-paliwowej a zapłon następuje poprzez iskrę świecy zapłonowej.wg mojej wiedzy (ale może4 się mylę) zasadą działania silnika wysokoprężnego jest sprężenie POWIETRZA do stanu takiego że wtryśnięcie ropy powoduje natychmiastowy samozapłon
Mnie też tak uczyli, ale to było dawno i pewnie znowu się coś zmieniło.