Yagr, dziękuję za opisanie problemu RSik na razie stoi w garażu i czeka na święto "Matki Boskiej Pieniężnej" a ja dygam rowerem do pracy... nawet się nie zastanawiam tylko kupuje w ciemno ten silnik co mi Orionblue proponuje. nawet jak będzie walnięty, to mam kumpla który kupi go z podziękowaniem i zrobi z niego pożytek.
po uderzeniach tłokiem świeca poszła do góry, przez co wykręcając zrobiła nowy gwint. cieszę się tylko, że nowa świeca nie wpadła do środka... myślę, że ryzykowne będą wymiany świecy w tym gnieździe, aż boje się spojrzeć co jest z resztą
a ja zalozylem tasme dwustronna na drut do robotek recznych, nieco syfu udalo mi sie zebrac, ale poniewaz zauwazulem, ze sie to kruszy na coraz mniejsze kawalki to wkrecilem swiece spowrotem i odlailem auto przez pierwsze 5 sekund cos krzechotalo a potem zaczelo juz chodzic normalnie
cidzej pisze:a ja zalozylem tasme dwustronna na drut do robotek recznych, nieco syfu udalo mi sie zebrac, ale poniewaz zauwazulem, ze sie to kruszy na coraz mniejsze kawalki to wkrecilem swiece spowrotem i odlailem auto przez pierwsze 5 sekund cos krzechotalo a potem zaczelo juz chodzic normalnie
yezozwierz, ty se te swieczki to przy swoim super hiper RQB stawiaj oraz przy poprzednim N7A. ide o zaklad, ze w wiekszosci aut nie takie numery ************ mechanicy jak tego nie widzieliscie. nie bede sie rozczulał nad silnikiem (klekoczące 1.3) za 250zł
Ostatnio zmieniony 09 gru 2008, 21:30 przez cidzej, łącznie zmieniany 1 raz.
kowal, fajna ta świeca niczym z RQB i w dodatku oryginał normalnie szkoda, że mi zdjęcia nie zrobiliście jak ją z klucza wyciągałem pewnie miałem duże oczy, ja bym ją w ramki oprawił powiesił na łóżkiem i codziennie przed snem na nią patrzył wtedy na pewno więcej takiego błędu przy kupnie auta nie popełnisz
KuRowSKi, co to instalacja 10 generacji
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
Cidzej nie martw się, już dawno postawiłem świeczkę przy rqb. U ciebie postawiłem jedynie dlatego, że chłopaki dobrze Ci radzili i sposoby usunięcia syfu wcale nie były uciążliwe. Ale twój samochód, twoja decyzja.