Jak to jest ze zniżkami po kolizji ?
Moderator: Moderatorzy
Jak to jest ze zniżkami po kolizji ?
Witam
Mam od dwóch lat ubezpieczenie w MTU. Pierwszego roku płaciłem po 208 zł/kwartał, w drugim roku dostałem 5% zniżki i płaciłem po 195 zł.
No ale na wiosnę tego roku moja małżowinka zaliczyła zdrapkę. Myślałem, że za to nie dadzą mi następnych 5% zniżki na kolejny rok albo ewentualnie zabiorą mi już posiadaną 5% zniżkę.
No i byłem w szoku jak przyszły odcinki do zapłaty na kolejny rok; dowalili mi + 30% !!! I kwartalna rata wynosi ponad 300 zł !!!
No i chciałem się zapytać tych, którzy doświadczyli takiej sytuacji. Czy to normalne ??? Myślałem, że mogą zabrać posiadane zniżki ale nie żeby tak dowalać.
Kończy mi się umowa z MTU więc mogę ich olać i iść do konkurencji. Boję się tylko żeby nie wpaść z deszczu pod rynnę...
Mam od dwóch lat ubezpieczenie w MTU. Pierwszego roku płaciłem po 208 zł/kwartał, w drugim roku dostałem 5% zniżki i płaciłem po 195 zł.
No ale na wiosnę tego roku moja małżowinka zaliczyła zdrapkę. Myślałem, że za to nie dadzą mi następnych 5% zniżki na kolejny rok albo ewentualnie zabiorą mi już posiadaną 5% zniżkę.
No i byłem w szoku jak przyszły odcinki do zapłaty na kolejny rok; dowalili mi + 30% !!! I kwartalna rata wynosi ponad 300 zł !!!
No i chciałem się zapytać tych, którzy doświadczyli takiej sytuacji. Czy to normalne ??? Myślałem, że mogą zabrać posiadane zniżki ale nie żeby tak dowalać.
Kończy mi się umowa z MTU więc mogę ich olać i iść do konkurencji. Boję się tylko żeby nie wpaść z deszczu pod rynnę...
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Idź do konkurencji - niech Ci wyliczą ile będziesz płacil.
Najlepiej niech Ci dadzą to na kartce.
Potem weź tą kartkę - idź do sastępnej konkurencji , powiedz im ile zaśpiewali u tych poprzednich i niech oni Ci policzą.
Zrób ten manewr ze wszystkimmi i sobie wybierzesz.
Pamiętaj , żeby zrezygnować , musisz to zrobić co najmniej na dzień przed końcem umowy.
Nie napisałeś , czy dowalili z powodu kolizji , czy normalnie akurat podrożało w tym toważystwie i taka kwota Ci wyszła a nie inna.
Spacer między różnymi toważystwami z kwotą ubezpieczenia od poprzedników daje zawsze efekt - zdziwisz się sam jaki
Najlepiej niech Ci dadzą to na kartce.
Potem weź tą kartkę - idź do sastępnej konkurencji , powiedz im ile zaśpiewali u tych poprzednich i niech oni Ci policzą.
Zrób ten manewr ze wszystkimmi i sobie wybierzesz.
Pamiętaj , żeby zrezygnować , musisz to zrobić co najmniej na dzień przed końcem umowy.
Nie napisałeś , czy dowalili z powodu kolizji , czy normalnie akurat podrożało w tym toważystwie i taka kwota Ci wyszła a nie inna.
Spacer między różnymi toważystwami z kwotą ubezpieczenia od poprzedników daje zawsze efekt - zdziwisz się sam jaki
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Dowalili z powodu kolizji - 30%. Wyraźnie jest to określone.
Pozostałe warunki bez zmian "w ramach obowiązującej dotychczas umowy".
Czy to tylko w tym zasranym MTU takie sobie jaja robią ?
Raczej na pewno zmienię ich na coś innego. Wg moich doświadczeń to gówniana ubezpieczalnia. Za tą zdrapkę mojej żony wypłacali dla gościa kasę przez prawie 5 miesięcy. Wiem bo to mój kumpel...
No i te 30% ??? Pogięło ich chyba zasrańców.
Pozostałe warunki bez zmian "w ramach obowiązującej dotychczas umowy".
Czy to tylko w tym zasranym MTU takie sobie jaja robią ?
Raczej na pewno zmienię ich na coś innego. Wg moich doświadczeń to gówniana ubezpieczalnia. Za tą zdrapkę mojej żony wypłacali dla gościa kasę przez prawie 5 miesięcy. Wiem bo to mój kumpel...
No i te 30% ??? Pogięło ich chyba zasrańców.
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
No wiesz co !! ? to na pewno kumpel ? nie szło się dogadać ?Mn1s1ek pisze:wypłacali dla gościa kasę przez prawie 5 miesięcy. Wiem bo to mój kumpel...
Jeśli to było tylko otarcie , to zapłacił byś za pommalowanie elementu i nie było by kłopotów z ubezpieczycielem.
Przejdź się po ubezpieczycielach w sposób jaki Ci pisałem wyżej.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Jamszoł - problem jest tylko w jednym. Jak już dostał w jednym towarzystwie zwyżkę za szkodę, to jak poprosi o zaświadczenie o posiadanych zniżkach, to mu wyszczególnią tam tą szkodę. I każdy ubezpieczyciel mu policzy zamiast powiedzmy -60% za bezszkodową jazdę to tylko -30% (w najlepszym przypadku -40%). Ale może akurat uda się znaleźć ubezpieczyciela który ma niższą stawkę podstawową i po wszystkim wyjdzie to taniej 
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Właśnie o to mi chodziło.
Przecież wiadomo , że przedstawiciel ma za każdą podpisaną umowę forse i tutaj jest też pole do popisu jeśli będzie zależało mu na kasie to on woli zamiast - no 5% dostać 4% ale dostać.
To tak jak kupowałem kiedyś kompa - z pierwszego sklepu wziołem cennik z podkreślonymi częściami kompa i z nim wszedłem do następnego i rzuciłem hasło - w sklepie tym a tym za to co podkreślone chcą tyle a tyle a u was ile mnie to będzie kosztowało.
Sprzedawca do mnie na to - może pan pokazać ten cennik ? - następnie wzioł swój , popodkreślał to samo zsumował , puźniej przeloczył procent w dół i cena była niższa.
Tak obskoczyłem 9 sklepó a jak wróciłem do pierwszego to kompa kupiłem o 400 zł taniej niż wcześniej chcieli.
To samo z ubezpieczycielami - przedstawiciele będą się prześcigać - byle byś podpisał umowę z nim a nie z innym - mają od tego procenty i tu mogą zrobić upust od podstawy.
Oczywiście jest jeszcze różna stawka u różnych towazystw i różne procenty od stłuczek.
Ogólnie - warto pochodzić i popytać.
Przecież wiadomo , że przedstawiciel ma za każdą podpisaną umowę forse i tutaj jest też pole do popisu jeśli będzie zależało mu na kasie to on woli zamiast - no 5% dostać 4% ale dostać.
To tak jak kupowałem kiedyś kompa - z pierwszego sklepu wziołem cennik z podkreślonymi częściami kompa i z nim wszedłem do następnego i rzuciłem hasło - w sklepie tym a tym za to co podkreślone chcą tyle a tyle a u was ile mnie to będzie kosztowało.
Sprzedawca do mnie na to - może pan pokazać ten cennik ? - następnie wzioł swój , popodkreślał to samo zsumował , puźniej przeloczył procent w dół i cena była niższa.
Tak obskoczyłem 9 sklepó a jak wróciłem do pierwszego to kompa kupiłem o 400 zł taniej niż wcześniej chcieli.
To samo z ubezpieczycielami - przedstawiciele będą się prześcigać - byle byś podpisał umowę z nim a nie z innym - mają od tego procenty i tu mogą zrobić upust od podstawy.
Oczywiście jest jeszcze różna stawka u różnych towazystw i różne procenty od stłuczek.
Ogólnie - warto pochodzić i popytać.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
To na pewno. Szczególnie że różnią się stawki podstawowe jak i dodatkowe zniżki. Gdzieniegdzie dają dodatkowe % za ubezpieczenia pakietowe (mieszkanie itp), za to że właścicielem jest kobieta, jakieś zniżki członkowskie za staż, za jednorazową wpłatę itp. I warto nie sugerować się tym co mówią w reklamach że firma bez agentów jest tańsza - w LINK4, Aliianz i Liberty wychodziło mi ubezpieczenie od 600 - 1200 zł. Poszedłem do agenta i mam za niecałe 400 zł 