Jaki samochód do 8-9 tys max?
Moderator: Moderatorzy
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Almerka jedynka ( ta sprzed współpracy z renault) to samochód typu "wlej paliwo i jedź", rzadko coś się z nim dzieje złego, silniki benzynowe są trwał i mało awaryjne ale brak jest jakiegoś smaczku jaki miał np. poprzednik sunny GTI - to solidne, trwałe auto do jazdy z punktu a do punktu b. Colt to juz trochę bardziej rasowa maszyna zwłaszcza z mocniejszymi silniczkami, mozna by powtórzyć zalety almery jednak dostęp do części jest trochę słabszy niz w wypadku nissana, ale psuje sie rzadko 
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
-
ELpYndoL
-
yezozwierz
Też mniejwięcej za takie pieniążki albo coś dokładając możesz kupić Hondę Civic VI generacji z silnikiem 1.4 16v 90ps. Osobiście bym polecał wersję w 4 furtkach, bo bardziej mi się podoba. Ale na plus przede wszystkim to malutka awaryjność, podobno niezła dostępność części (jedna z bardziej popularnych Hond), świetna jakość wykonania i to co mnie wprost urzekło to to jak się siedzi w tym samochodzie.. Malina. Wbrew opiniom bardzo dobrze sobie radzi z LPG. 90ps z 1.4 pozwala całkiem sprawnie się poruszać i zadowala się skromną ilością paliwa. Ze wszystkich znajomych posiadaczy tych Hond NIKT nie powiedział złego słowa
(no może poza wujkiem który zamienił ją na Vectrę 2.0 16v bo honda była mu za wolna
).
Za takie pieniążki też dostaniesz Opla Astrę może i nawet w GSI w wersji 1.8 16v 125ps albo 2.0 16v w ECO-TEC'u. Podobno te silniki bardzo mało palą, ale eco-tec ponoć słabo znosi LPG. Natomiast jeśli chodzi o budę, wygodę, awaryjność i wygląd to z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że Astry I są bardzo wdzięcznymi autkami. Ja akurat posiadam dwa klekoty ale nie narzekam, a części są naprawde nie drogie i łatwo dostępne.
Za takie pieniążki też dostaniesz Opla Astrę może i nawet w GSI w wersji 1.8 16v 125ps albo 2.0 16v w ECO-TEC'u. Podobno te silniki bardzo mało palą, ale eco-tec ponoć słabo znosi LPG. Natomiast jeśli chodzi o budę, wygodę, awaryjność i wygląd to z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że Astry I są bardzo wdzięcznymi autkami. Ja akurat posiadam dwa klekoty ale nie narzekam, a części są naprawde nie drogie i łatwo dostępne.
-
Tigerbart
-
deathrider_85
??deathrider_85 pisze:Albo BravoPrzemo pisze:a ja to bym polecił Fiata Brava albo bravo z LPG(dobra sekwencja) z silniczkiem 1,2 16v 82kmmega oszczedne, tanie czesci, tankujesz i jezdzisz
a i te autka maja full ocynk
Ford Mondeo MKIII '02 3.0 V6 ST220 LPG
xxx Fiat Brava SX '99 1.2 16v 82KM LPG
xxx Ford Escort '92 1.6 16v 90KM PB
xxx Fiat Brava SX '99 1.2 16v 82KM LPG
xxx Ford Escort '92 1.6 16v 90KM PB
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
ja bym bral almerke - bardzo udane auto ale w 100% bezawaryjne to ono nie jest - od razu ostrzegam
misiek spoko ale troszke drozej i ciezej w kwestii czesci
cos koncernu VAG (Volkswagen-Audi Grupe) - cos sobie dobierzesz gabarytowo i cenowo
escort tez nie jest zlym wyborem a w tej cenie kupisz ostatnie roczniki (2000-2001rok)
generalnie to ja bym zaczal od zorientowania sie po znajomych i rodzinie czy ktos auta nie sprzedaje - pewnego, serwisowanego z dobrych rąk
naprawde lepszy jest pewny lanos, z niskim przebiegiem i zadbany od wujka niz niby nie bity, full opcja od "pierwszego właściciela rocznik 1937" Golf III - od handlarza 
generalnie to ja bym zaczal od zorientowania sie po znajomych i rodzinie czy ktos auta nie sprzedaje - pewnego, serwisowanego z dobrych rąk
-
mikruss