Jakie było wasze pierwsze auto? I co było dalej...

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

bogdanatorx

Jakie było wasze pierwsze auto? I co było dalej...

Post autor: bogdanatorx »

Tak sobie pomyślałem ze fajny temat by mogł wyniknąć. Co kto miał lub ma jako pierwszy samochod w zyciu i co nabywał sobie pozniej z biegiem lat? Dobrze jakby w miare mozliwosci dodawac fotki i jakąs historie.
To ja zaczne:
Pierwsze auto nabyłem w wieku 21lat za 970zł Był to Fiat 125p `90. Latałem nim po całej Polsce i nigdy nie stanoł w trasie. Raz zaniemogł i sie zagotował ale to moja wina bo płynu do chłodnicy nie sprawdziłem. Zawieszenie tył od poloneza wiec stał wysoko. Nigdy nie jezdziłem samochodem z wygodniejszymi fotelami. Kochałem to autko ale po roku trzeba było sprzedać bo sie troche sypał a akurat trafił sie napalony kupiec to go orzeniłem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Kolejne autko to już znany na tym forum Fordzik który jest niestety bardziej kapryśny od fiata mimo ze kosztował prawie 4 razy tyle. No może troche przesadzam z tym kapryszeniem. Mam go narazie i tak zostanie. Fota pogladowa dla przypomnienia jak to to moje wyglada.

Obrazek
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

moje pierwsze autko to Escort Mk4 1988 z silnikiem 1,6i z 1981r
jedynie co się knociło w tym aucie to elektryka. ok 50% kabli było wymienionych w ciągu 7 lat :mrgreen:
Załączniki
DSC00189.JPG
DSC00191.JPG
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
lordpablo
Posty: 3055
Rejestracja: 17 lut 2007, 14:50
Lokalizacja: Siennica

Post autor: lordpablo »

Moim pierwszym autem była Łada Samara, toporny sprzęt nie do zaje............., może w nim w wszystko stukac, pukać itd ale auto jedzie, no chyab że elektryka padnie.
Ładą jeździelm około 3 lat, potem przyszła kolej na Essa, którego kupiłem doś niespodziewanie bo nie planowałem szuakć Escorta trafil się i jestem z tego bardzo zadowolony, użytkowałem go 3 lata, teraz jexdzi nim mój ojciec,
Teraz jexdze foką ale to auto nie ma tego czegoś co miał Ess, to juz inna bajak jeśłi chodzi o calokształt samochdu
RYBA

Post autor: RYBA »

W kolejnosci od pierwszego.

Fiat 126 Rally
Fso Polonez bardzo milo wspominam.
VW Golf GTI
Ford Escort Mk IV 1.4i
Ford Escort Mk V 1.4i
Citroen XM
Opel Omega
No i moj Ford Escort Mk VII 1.6 16V

Kiedys sobie che dokupic Fiata 125
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

U mnie na początku był - motor MZ Trophy 150ccm następnie F126p - 600ccm dalej przez prawie 25 lat był F125p a od kwietnia 2006 jest Esio
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
mejo__adamus

Post autor: mejo__adamus »

A escorciak to mój pierwszy wóz :D odziedziczony po rodzicach :D jak sobie drugi sprawili :P
kazik

Post autor: kazik »

Moj pierwszy samochód to fiat 126p elegant wersja eksportowa z 1991 roku następnie był escort 1,6i 95km z 1989 rok potem był essi rs alias "białas" :mrgreen: 2,0 150km 1991 rok swap a teraz audi 80 b4 coupe 2,0 115km 1993 rok
Awatar użytkownika
Mrowa
Posty: 877
Rejestracja: 12 paź 2008, 15:33
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Mrowa »

moj pierwszy to Fiat 126p wersja FL mial kompa nie ma co:) nastepny byl Fiat CC ktorym teraz jezdzi siostra no i aktulanie jest Escort
If you're like us, calling all riders, roll up beside us, no place to hide us,
all freedom fighters, let's unite us, switch on your nitrous and...let's.. go...

nie ważne fele, kolor, marka, produkcja zalewaj pal ruszaj..
bogdanatorx

Post autor: bogdanatorx »

RYBA pisze:
Kiedys sobie che dokupic Fiata 125

No to jest nas 2. ja miałem 125p i chce mieć w przyszłosci. Marzy mi sie taki 1500 z pionowymi lampami z tyłu. Kwadraty są świetne i polecac bede kazdemu.


Swoją drogą to zdecydowana większość od poczciwego maluszka zaczynała ;) Myśle że to fajnie jak młody kierowca zaczyna od tego typu samochodów a nie od razu od dobrego za kilkadziesiąt patyków. Znika cała magia i radocha. Fakt fajnie mieć dobre auto ale kurde, jak jest sie młodym to nic nie zastapi wspomnień z awaryjnej jazdy na pobocze kiedy silnik sie zagotował albo pchania fury z kolegą przez centrum zakorkowanego miasta. Nie kupujcie dorastającym dzieciakom dobrych samochodow. Sam jestem młody i wiem co mówie.
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

No to teraz ja, pierwszy był fiat 126p alias KAPSUŁA z 1991r wersja LUX - miała uchylne szyby z tyłu :D, jeździłem nim prawie 2 lata, praktycznie co tydzień się psuł i lądował w garażu gdzie Jamszoł starannie go naprawiał, by za tydzień znów przy niej grzebać, łącznie z wymianą silnika (bo było łatwiej niż rozebrać silnik i nareperować :D) Najpierw była fioletowa (kolor który stworzyliśmy z Jamszołem sami)



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

By później stać się czarną kapsułą :D

Obrazek

Obrazek

Niestety pewnej zimy poniszczyłem ją i poszła na złom :( Ale dużo przygód w niej przeżyłem i ciepło wspominam maluszka :)

Później był kolejny maluch (miałem go 3 tygodnie - auto tymczasowe), ten już był po LIFCIE :P Fotek brak.

Kolejne auto - Hyundai S-coupe LS 1.5 88HP i 94r produkcji, autko bardzo fajne, ale jadło niesamowite ilości oleju i poszło do żyda...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i teraz jak każdy wie jest esio 91r, mimo iż bywa kapryśny to jest moją największą miłością :P
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Tfaruk

Post autor: Tfaruk »

Moim pierwszym wozem był dobrze tu znany Escort 1.6 16V 1996 rok. Miałem go równe dwa lata (bez 2 dni :) ), teraz jest Alfa, którą też już znacie :P
Blazey

Post autor: Blazey »

A ja chciałem być oryginalny i kiedy wszyscy "budżetowi" kupowali maluchy, a "kasiaści" golfy I wyciągnięte spod zgniatarki do złomu w Niemczech, to ja sobie sprawiłem cud techniki - ZAZ 968 M, czyli zaporożec :D
Och, cóż to była za maszyna! Kawał porządnej radzieckiej myśli technicznej. "Gniotsa - nie łamiotsa", a właściwie "nie gniotsa i nie łamiotsa". Musiałem w nim tylko wymienić silnik, bo ten, z którym go kupiłem, palił jedyne 25 na 100 :D Ale nic dziwnego, bo jak zdjąłem głowicę (a są dwie), to oczom moim ukazał się widok tłoków mających w cylindrach luz około 0.5 mm i lepiej i pierścieni o luzie na zamkach po 2 mm. Ale mały wyjazd na szrot i za 70 zł stałem się właścicielem nowego serca, które pracowało wyśmienicie.
Mój największy wyczyn tym autem to prawie udane rozjechanie porządkowego pielgrzymki pod Częstochową. Dodam tylko, że pielgrzymka tarasowała całą drogę i wybitnie utrudniała jazdę :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
lostlast
Posty: 752
Rejestracja: 24 lut 2008, 00:08
Lokalizacja: Berlin

Post autor: lostlast »

ładne kolekcje
mój pierwszy był :
1, Sest Ibiza 1,2 91r uszkodzona qweleker, i parę dni przed moja żeniaczką spłoną instalacja dmuchawy
2, Renault 19 91r dostałem od ojca żony potem mu go pożyczyłem i rozbił
3, Renault Espace 2,2 90r super bryczka 7 osobowa istna dziura w kieszeni potem niechcaca pojaralem kompa tam spięcie zrobiłem niechcąco :twisted: poszedł na części do pacz niżej punkt 4
4, Renaut Espace 2,2 91r dostałem za grosze od rodziny części z starego espace tu wsadziłem
5, Nissan Micra 1,2 91r super autko bez rezerwy niewiedzialem wtedy o tym 8km pchałem z bratem benzyny zabrakło ale za to sprzedałem go lesbijka byle zadowolone ja tez tanio kupiłem drogo sprzedałem
6, Ford Escort Kombi 16v 1,6 90ps 95r moja pierwsza miłość
7, Opel Astra Carawan 16v 1,6 101ps 97r jak go kupilem tak tylko myslalem o moim starym essim ,az sie wkuzylem sprzedalem i o to essiego znowu mam
8, Ford Escort Kombi 16v 1,6 90ps 97r mam nadzieje ze pojeżdżę nim jeszcze parę lat albo i dłużej
było co by powspominać w tych autach
Załączniki
6.JPG
5.JPG
4.JPG
2.JPG
1.JPG
-------------------------------------------------------------
--Ford to rzecz najlepsza co morze cie spodkac--
-------------------------------------------------------------
jozek
Posty: 102
Rejestracja: 09 sie 2007, 09:16
Lokalizacja: kluczbork

Post autor: jozek »

Moim pierwszym autem też był fiat 125p 1500. Jeździłem nim 12lat. Też uważam że to auto razej niezawodne. Całą noc stał pod chmurką na -18st i rano odpalił na pyka. To nic, że spalił wtedy prawie 16l/100. Później był maluch teścia przez prawie dwa lata. Teraz essi.
RYBA

Post autor: RYBA »

bogdanatorx pisze:
RYBA pisze:
Kiedys sobie che dokupic Fiata 125

No to jest nas 2. ja miałem 125p i chce mieć w przyszłosci. Marzy mi sie taki 1500 z pionowymi lampami z tyłu. Kwadraty są świetne i polecac bede kazdemu.

.
A ja poszukiwac kiedys bede Fiata 125 ale z lat 83-88 w kolorze bachama jelol albo byly takie fajne niebieskie.

Ale to by bylo auto na niedzielne wycieczki.
ODPOWIEDZ