Polerka lakieru-jak to dobrze zrobić

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Intruder D1
Posty: 156
Rejestracja: 13 sty 2008, 08:50
Lokalizacja: Aleksandrów Łódzki
Kontakt:

Polerka lakieru-jak to dobrze zrobić

Post autor: Intruder D1 »

Wpadłem na pomysł żeby odnowić sobie troszkę lakier. Chciałem sie dowiedzieć jakich środków najlepiej użyć? I jak to dobrze zrobić żeby osiągnąć jak najlepszy efekt?
Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Post autor: morgon »

Najlepszy efekt to maszynka do polerowania i pasta G3. Było już o tym na forum
Pele

Post autor: Pele »

Strasznie stary temat, ale chyba najodpowiedniejszy do mojego pytania, więc go odświeżę, zamiast otwierać nowy.

Kupiłem escorta, który niestety ma strasznie brzydki lakier, dużo rys, zadrapań, chyba nawet ktoś próbował go doprowadzić do porządku i wyszły straszne "kółeczka" :???:

Pomyślałem, że gdy zrobi się cieplej przydałoby się nim zająć, polerka by mu się przydała, a że był lakierowany to raczej nie ma strachu, że dotrę do blachy :lol: Polerka ręczna pastą i szmatką jak to robiłem już kilka razy w innych wozidłach raczej na niewiele się zda, bo bardziej zależy mi na pozbyciu się rysek a nie odświeżeniu i nabłyszczeniu- choć to też. Dlatego może wypolerować lakier mechanicznie, wiem, że istnieją różne polerki,ale słyszałem, że jest też możliwość dokupienia tarczy zakładanej na wiertarkę i pytanie jak cały proces wygląda, od czego zacząć, co będzie potrzebne, czy kilka tarcz czy wystarczy jedna i różne pasty,ewentualnie jakie i co dalej? woskowanie, jakieś inne psikusy? Jak ktoś ma o tym pojęcie większe ode mnie to proszę o pomoc :razz:

I ewentualnie linki do wszelakich rzeczy, których będę potrzebował :lol:

ps. na początku wypadałoby zmierzyć grubość lakieru, aby wiedzieć, że nagle nie dotrę do drugiej strony blachy :smile: Na allegro jest tego masa, ale jakie możecie polecić

Pozdro
Awatar użytkownika
Robert89
Posty: 151
Rejestracja: 17 lut 2008, 18:48
Lokalizacja: Darłowo

Post autor: Robert89 »

maly OT. Pele, a ten podpis na samym dole to czemu do mnie? :grin:
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Robert89 pisze:maly OT. Pele, a ten podpis na samym dole to czemu do mnie? :grin:
nie do ciebie tylko do "you" :)
Pele, nie polecam tych nakładek na wiertarki itp - bardzo łatwo uszkodzić lakier bo ich jakość nie jest najlepsza a dodatkowo wiertarka nie ma zbyt ergonomicznych kształtów do polerowania i łatwo na przykład krawędzią zahaczyć. Po drugie aby dobrze zrobić kompletną polerkę maszyneria do tego przeznaczona ma przynajmniej 2 szybkości pracy i przy ostatecznym polerowaniu to są naprawdę duże obroty. Ale możesz sobie spokojnie przepolerować te rysy ręcznie - trzeba tylko wybrać odpowiednią pastę lekkościerną a po zabiegu zabezpieczyć lakier jakimś woskiem czy czymś podobnym.
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Można też zakupić w miarę tanią i słabą polerkę - dlaczego ?
A dlatego , że przy mocnej - porządnej przetrzemy lakier do podkładu a tego chyba nie chcemy.
Jeśli mamy słabą , wtedy nie dociskamy , polerowanie trwa dłużej , ale mamy pewność , że nie przepolerujemy się za głęboko.

Co do pomiaru grubości lakieru - na to bym nie patrzył , ponieważ jeśli lakier jest nowy , nałożony na stary , to nie mamy pewności ile warstw podkładu i lakieru mamy teraz na orginalnym lakierze.

Potrzebny Ci będzie jeszcze - papier ścierny "na wodę" o granulacji 2000 - 2500 , specjalna deseczka ,, na którą zakładasz papier no i pasta polerska a najlepiej dwie - jedna bardziej ścierna na początek i druga małościerna na wykończenie.
Na koniec - tak jak Ci koledzy podpowiedzieli - wosk - może być kolorowy - pod kolor Twojego wozu.

Nonam właśnie jest w trakcie docierania papierem ściernym a przed samym polerowaniem.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Pele

Post autor: Pele »

A mógłby mi ktoś z was podać linka np. do allegro do jakiejś w miarę dobrej i taniej maszynki? jest tego wysyp, ale większość nawet nie ma regulowanej prędkości;/

Poza tym doczytałem się już, że polerki oscylacyjne są be, bo powodują efekt "sprężynek", dużo lepsze są ponoć obrotowe, jak jest naprawdę, nie mam pojęcia, bo nigdy tego nie kupowałem :???: Ale interesuje mnie jakiś sprzęt do max. 200-250 zł jeśli będzie dobry i tańszy to tym lepiej :mrgreen:

I jeżeli ktoś może podpowiedzieć powiedzmy w punktach jak taki cały proces powinien wyglądać (ewentualnie jakieś namiary na materiały użyte w tych krokach to już w ogóle byłoby super ;) -może być opis jak dla błądynki :razz: ) Mam w rodzince kilka starych autek, którym przydałoby się trochę nowego życia i dlatego upieram się przy tej mechanice, bo ładnie wypolerować (golfa kombi, scorpio, poloneza, renault 17, jeszcze jednego golfa i oczywiście Escorta) to ręcznie trochę zejdzie. Wielkie dzięki za pomoc :roll:
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

1.Umyć dokładnie samochód - żeby nie było na nim piachu i kurzu.
2.Papier ścierny "na wodę" o granulacji tak jak pisałem - papier na kołek i jedziemy - ze szczególną uwagą na załamaniach bo tam moment i lakier przetarty - najlepiej pozostawić niedotarty przed krawędzią na jakiś 1-2 mm
3.ponownie umyć całość wozu
4.Maszyna i pasta polerska i nie za mocno dociskać.
5.Umyć samochód
6.Woskowanie
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
orion
Posty: 3764
Rejestracja: 13 sty 2006, 09:58
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: orion »

do polerowania możesz po papierze użyjć pasty G3 KONIECZNIE NA MOKRO
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
Awatar użytkownika
darcun4
Posty: 3494
Rejestracja: 22 mar 2005, 20:46
Lokalizacja: Toruń

Post autor: darcun4 »

Ja swoją mechaniczną maszynę do polerowania, kupiłem w Carefur'e. Kosztowała mnie całe 48,00 zł i nie muszę chyba dodawać, że jest to wyrób azjatyckiego tygrysa.
Nie posiada zmiennych prędkości, ma tylko jedną - 330/min., posiada dwa uchwyty do trzymania, na kole obrotowym ok 3 cm podkładu gąbkowego na który dopiero zakłada się właściwy materiał polersko-ścierny.
Jest lekka i poręczna.Ogromna moc 120W nie pozwala wyrwać się z ręki i odlecieć jak helikopter.
Do tej pory pracowała na: Volovina - 2x, Matiz-1x, Yariska-1x i .........ciągle działa :shock:.
Tak więc, trzeba się zastanowić, czy wydać te planowane 250 PLN-ów, czy kupić coś, co ma działać.
Blazey

Post autor: Blazey »

A czy stosujecie oklejanie narożnych powierzchni taśmą? W jakimś programie o odnawianiu samochodów polecali zakleić te (przetłoczenie błotników pod maskę, ranty...) taśmą, by nie zetrzeć tam lakieru przy polerowaniu mechanicznym. wiadomo - co na kancie, to pewnie będzie mocniej tarte. Dlatego zalecali zakleić, a potem zrobić ręcznie. Ktoś się tak bawił?
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

darcun4, Właśnie o takiej polerce pisałem .
Mati też taką kupił w Kastoramie.
profesjonalną możeny lakierowi zrobić kuku :mrgreen: a tą nie.

Blazey, ja o takim czymś nie słyszałem - choć jak pomyśleć to nie było by to głupie.
Ale taką polerkę - dla majsterkowiczów nie da się mocno docisnąć , to i ranty , przetłoczenia są bezpieczniejsze.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Pele

Post autor: Pele »

Wychodzi na to, że za wysoko mierzyłem, chciałem sprzęt dla profesjonalistów, którym co najwyżej zrobiłbym sobie kuku :razz: czyli rozumiem, że maszynka z obrotami ok.350 spokojnie wystarczy do takiej zabawy. powoli wszystko staje się jasne, tylko jeszcze jedno pytanie do tego papieru. "na mokro" czyli na mokry lakier? czy jest jakieś specjalne coś różniące się od papieru ściernego o tej gramaturze, wiem, że pewnie głupie pytanie, ale nie do końca zrozumiałem, a wolę zapytać niż potem zakładać temat: "Dotarłem do gołej blachy, co teraz? POMóŻCIE" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: I papier też na maszynkę czy ręcznie? ale was wymęczę :razz:


i pasty polerskie tez na mokro zaraz po myciu? Czy ma wyschnąć, czy wilgotny lakier? bo o wosk to juz nie pytam, bo to zależy od tego co mi się na stacji trafi :roll:
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Pele, papier na wode to taki papir, który używasz po namoczeniu w wodzie, w skrócie bierzesz wiadro wody, wrzucasz papier i czekasz aż namoknie, później moczysz lakier nawet ręką, zakładasz papier na specjalny klocek do docierania (koszt 6-10zł) i trzesz lakier, delikatni bez pośpiechu co chwile płucząc klocek z papierem w wodzie by był czysty i przy okazji moczysz znowu lakier... tak do znudzenia aż zrobisz całe auto czyli... długo :mrgreen: Ja jestem właśnie w trakcie z chwilową przerwą, bo jest zimno i mi się nie chce :P

Krótko mówiąc jest z tym masa roboty i potrzeba na to dużo czasu, ale za to efekt po wypolerowaniu tak przygotowanego lakieru powinien być powalający :mrgreen:
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Blazey

Post autor: Blazey »

A ten magiczny "klocek" to albo kawałek korka albo klocek z przybitym filcem z jednej strony :D
ODPOWIEDZ