Strona 2 z 3

: 11 gru 2010, 19:00
autor: Majeczka1988r
Kupiłam nowy Akumulator nie pamietam nazwy Cos na J... 55Ah 420A:D I pojechałam przetestować FordoLota... ;)


Obrazek
Obrazek

: 11 gru 2010, 19:09
autor: Majeczka1988r
no własnie widze :/ i irytuja mnie to ze nie moge wam ich tu pokazac :shock: to jest z Fotosika czy z tej str linki tu działaja a ja ich nie moge wstawic?? Czy cos zle roci;/

: 11 gru 2010, 19:16
autor: dziku

: 11 gru 2010, 19:19
autor: Majeczka1988r
Dobra poszło wiec podjechałam sobie na pogorie porobiłam pare BĄCZKOW....;) Autko hulllaaa:D aż milo:P

: 11 gru 2010, 22:29
autor: Jamszoł
MinisterQ, piszesz o ładowaniu na trasach a wielu z nas robi tylko kilka kilometrów i znów stoi
Odpalenie woza - przejazd ? kilometr - postój pod sklepem - odpał woza - przejazd 2 km - postój w pracy
Jak będziesz miał za duży aku - nie doładujesz go w takim stopniu co mniejszy
Nawet tego mniejszego się nie da doładować a co dopiero wielki :mrgreen:

: 11 gru 2010, 22:53
autor: cidzej
te katalogi .... :/ wedlug Boscha to minimum w moim fordzie 53Ah, a według centry to 41Ah ... i z centra moge sie zgodzic :D w swoim poprzednim 1.4 mialem 34Ah czy 37Ah [juz nie pamietam] i chodzil bez problemu (zreszta kiedys pozyczylem go ojcu do primery na TAXI i jezdzil 2 tygodnie z nim bez najmniejszego problemu), w lagunie mam teraz 44Ah i tez smiga juz 3 lata, zreszta w lagunie jezdzilem przez 2 miechy zeszlej zimy na 40Ah z cc i tez chodzil bez zarzutu

trzeba wziac pod uwage, ze troche technika poszla do przodu i o ile np. akumulator w moim poprzednim esie "wyciskal" 240A zwarcia z 51Ah to ten 34 czy 37Ah wycikal juz 290A w zwarciu dlatego nie bylo najmniejszego problemu z odpaleniem

: 12 gru 2010, 00:26
autor: Majeczka1988r
Wow :shock: Widzę,że tu sie gesty temat nawiązał:P tylko sie nie bijcie Panowie :cool:
MinisterQ pisze:Hehe, a ja dopiero po tym poście zajarzyłem że koleżanka jest z Dąbrowy, miło powitać kogoś z bliskiej okolicy na forum.
Heh a ja sie tak na początku wysilałam, Kto jest z DG i okolic:P
MinisterQ pisze:Ponawiam stwierdzenie: jeśli napięcie ładowania po zainstalowaniu większego akumulatora będzie na przepisowym poziomie (ok. 14V) to nie ma siły by "większy" akumulator był "chronicznie niedoładowany" w aucie z mniejszym poborem energii.
Ja się tam na tym nie znam tak jak Panowie :smile: Ale jeśli chodzi o akumulator o wiekszej pojemności to słyszałam też, że zależy to od Alternatora.... może zacytuje "jeżeli alternator nie bedzie miał siły ładowania to nie odpali na wiekszym akumulatorze" (Mniej wieciej tak to brzmiało a przynajmniej ja tak to zrozumiałam) Ale jeśli patrząc z punktu widzenia kolegi wiekszy akumulator potrzebuje mniejszej mocy odpalenia gdyż jako taką posiada sam w sobie to powinno być GIT :cool:
I teraz pytanie :razz: Czy komuś zdarzyło sie ze alternator nie naładował wiekszego aku?? :lol: :lol:

: 12 gru 2010, 00:45
autor: Jamszoł
Ja mam non stop niedoładowane aku - mimo , że aku mam takie jak powinno być .
Powód - zbyt krótkie odcinki jazdy .
A wychodząc z założenia kolegi - im większy tym lepiej to należało by kupić aku tak koło 1000 Ah - władować do bagażnika i sie cieszyć zawsze sprawnym aku :razz:
Majeczka1988r, co do alternatora :
Do samochodu montowany jest alternator taki - aby pokrył całe zapotrzebowanie mocy w autku plus jeszcze doładował akumulator
Im więcej odbiorników w samochodzie typu : przednia szyba grzana . klimatyzacja i jeszcze parę odbiorników o dużym poborze prądu - tym alternator o większej mocy.

Oczywiście ja pozostaje przy swojej teorii
Ale ja się nie znam na elektryce - jestem tylko mechanikiem samochodowym :mrgreen:

Majeczka1988r, jednak kupiłaś nowe aku - czyli stary nadawał się tylko na utylizację ?

: 12 gru 2010, 11:01
autor: Jamszoł
MinisterQ pisze: to sprezentowałbym mu jakiś szeroki aku z dostawczaka, i miałbym w zimie święty spokój z prądem. ;)
At się powtórzę - duży aku do bagażnika nie koniecznie 1000 AH :mrgreen:
Tak jak mają dziesiątki samochodów w tym także osobowych .
Za takim rozwiązaniem przy esach , przemawia nie tylko to , że na podszybiu masz mało miejsca ale dochodzi do tego - ogrzewanie przedniej szyby , które wcześniej czy puźniej dostanie po tyłku od strony pasażera (opary od aku)

: 12 gru 2010, 14:40
autor: karol MAŁY
Jamszoł pisze:
MinisterQ pisze: to sprezentowałbym mu jakiś szeroki aku z dostawczaka, i miałbym w zimie święty spokój z prądem. ;)
Jak chcesz to podjedż to ci przemodeluje essa i będziesz miał akuś nawet pod tylnym zicem(siedzeniem) :razz:

: 12 gru 2010, 14:57
autor: jakobs72
Jamszoł pisze:Meśki Vito mają pod kierowcą :) A osobówki w bagażniku po prawej stronie pod klapką :mrgreen:
Klient nasz pan. Podejrzewam że Karol takie sztuczki też umie :P :D

: 12 gru 2010, 14:58
autor: dziku
Nie do końca na temat ale - czy ktoś wie gdzie Fiat Ducato / Peugeot Boxer mają akumulator? Bo w komorze silnika są na górze tylko wyjścia plus, minus a akum gdzieś ponoć głębiej siedzi... Ale gdzie?:D

: 12 gru 2010, 15:01
autor: karol MAŁY
Dziku podaj rocznik tego peugeota?może ci powiem np master 2003 rok ma w kabinie pod dywanikiem odkręcasz kable i twoim oczom ukazuje się akuś :mrgreen:

: 12 gru 2010, 15:02
autor: dziku
Te najnowsze - chyba to jest od 2006.

: 12 gru 2010, 15:05
autor: karol MAŁY
zerknij pod dywan(środkowy)jak będzie klapka to właśnie tam ew za siedzeniem kierowcy